logo
Poniedziałek, 24 listopada 2014 r.
imieniny:
Emmy, Flory, Romana, Andrzeja, Protazego, Chryzogona – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Paweł Wieczorek
Wartości moralne
materiał własny
 


Wartość jest terminem wieloznacznym

Słowem tym posługujemy się np. gdy mówimy o miłości, męstwie, sumienności, zdrowiu czy pięknym obrazie. Jak widać mamy tu do czynienia z bardzo różniącymi się od siebie zjawiskami. Wartością może być bowiem zarówno przedmiot jak i ideał postępowania. W tym aksjologicznym gąszczu da się jednak wprowadzić pewien porządek i wytyczyć linie demarkacyjne dzielące wartości na poszczególne klasy.

Zabiegu takiego dokonał między innymi Max Scheler ustawiając dodatkowo wartości według hierarchii ważności. Na samym dole znalazły się wartości hedoniczne (czyli przyjemności zmysłowe), wyżej usytuował wartości witalne (zdrowie), następnie duchowe (poznawcze, estetyczne, prawne), na samym szczycie zaś umieścił wartości religijne.
 
Terminem wartość posługujemy się w filozofii dopiero od II. połowy XIX wieku. Wcześniej w powszechnym użyciu było słowo 'dobro'. Warto wiedzieć, że pojęcie to ma dość długą tradycję. Już św. Tomasz z Akwinu, nawiązując do filozofów greckich wyróżniał trzy rodzaje dóbr: dobro użyteczne pomagało osiągnąć jakiś cel (np. ktoś chcę zdobyć dyplom by znaleźć ciekawą pracę); dobro przyjemne sprawiało po prostu przyjemność; zaś dobro godziwe to dobro pożądane ze względu na własną zacność i godność.

Szczególne miejsce w świecie wartości zajmują wartości moralne. Spróbujmy zatem odpowiedzieć na pytanie czym są i jaką pełnią role w życiu każdego człowieka. Zacznijmy od dość oczywistego stwierdzenia, że czynności jakie podejmujemy posiadają swoja wewnętrzną celowość. Otóż wcielanie w życie danej wartości moralnej polega na tym, że podejmowane przez nas działania mocą swojej dynamicznej struktury zmierzają w kierunku realizacji ideału osobowej doskonałości. Wartości moralne są zatem wzorami postępowania, które ze swej natury rozwijają i doskonalą człowieka jako osobę, a nie tylko jego poszczególne uzdolnienia. Osobowy wymiar moralności zasługuje na podkreślenie, jako, że zgodnie z zasadą prymatu osoby nad społeczeństwem wartości moralne wyrażają wzory doskonałości człowieka traktowanego jak osobę właśnie, a nie wyłącznie jak człon społeczny.

Wartości bazują zatem na ludzkiej naturze i z niej czerpią swoją obiektywność i niezmienność. Nie są kwestią umowy, tak jak nie jest nią ludzka natura. Wartości moralne są zatem absolutne, czyli ogólnoludzkie i niezmienne, a także obiektywne, co oznacza, że są przez ludzki umysł odkrywane, a nie stwarzane. Powyższa teza dotyczy oczywiście niektórych tylko wartości. Wiele z nich jest bowiem uwarunkowana indywidualnymi właściwościami danej osoby, czy klimatem kulturowym, w którym wzrastała.

Świat obiektywnych wartości moralnych odkrywa przed nami Biblia, a także wiele wartościowych książek, filmów czy sztuk teatralnych. Ludzie wszystkich czasów odnajdują w Piśmie Świętym odpowiedź na pytanie o taki sposób życia, aby miało ono najwyższą jakość. Od wieków zachodzi swoisty rezonans pomiędzy przesłaniem Ewangelii a ludzkim losem, co sprawia, że  treści tam zawarte są wciąż aktualne. Gdyby ludzkość na przestrzeni dziejów zmieniła się radykalnie, to dziś już nikt by Biblii nie czytał z zamiarem odnajdywania w niej cennych dla siebie wskazówek. Jako dzieło przebrzmiałe stałaby się obiektem zainteresowania co najwyżej garstki pasjonatów.

Wartości moralne a wolność

Wolność to temat rzeka. Na potrzeby niniejszego artykułu chciałbym ograniczyć się jedynie do kilku jej istotnych aspektów. Otóż wolność jak wiadomo dzieli się na wolność zewnętrzną i wewnętrzną. Ta pierwsza polega na braku zewnętrznych (potencjalnych lub aktualnych) przeszkód. Druga natomiast, określana czasem wolnością psychologiczną, to wewnętrzna zdolność człowieka do oparcia się silniejszemu motywowi i pójścia za słabszym. Chodzi tu na przykład o sytuacje, gdy bardzo czegoś pragnę, a rozsądek podpowiada mi, że należy z tego zrezygnować lub odłożyć na później.

Naturalistycznie zorientowani oponenci, dla których człowiek to rodzaj zdeterminowanej maszyny, mogliby w tym momencie zauważyć, że zawsze pociągani jesteśmy przez silniejszy motyw, nawet gdy subiektywnie odbieramy czy interpretujemy go jako słabszy. Osoby te będą twierdziły, że nawet gdy wbrew zachciankom, z czysto intelektualnych względów decydujemy się na określony sposób postępowania, to tak naprawdę nie wynika to z naszej wolności, a z tkwiących w nas deterministycznych skłonności, którym poddana jest cała rzeczywistość. Zauważmy jednak, że z tej perspektywy w podobny sposób wyjaśniony by został wszelki heroiczny nawet czyn. Ta metoda argumentowania wynika bowiem z materialistycznej wizji człowieka, a w paradygmacie materialistycznym zwyczajnie nie ma miejsca na inną interpretację.

 
1 2 3 4 5  następna
Zobacz także
Wilfrid Stinissen OCD
Zadaniem kierowników duchowych nie jest kierowanie – to czyni Duch Święty – ale prowadzenie tych ludzi, którzy im się powierzyli, pomóc im wsłuchiwać się w Ducha i odbierać Jego natchnienia. Doprawdy, trudne to zadania, wymagające od duchowego przewodnika wielkiego samowyrzeczenia. Pokusą jest wierzyć, że droga, jaką się samemu przebywa, jest odpowiednia dla wszystkich, że metody, które okazywały się przydatne w życiu jednego, staną się pomocne także innym...
 
Ks. Rafał Masarczyk
Sokrates na targu wołał: Ile tu rzeczy, które mi do życia nie są potrzebne! Bardziej jesteśmy szczęśliwi, gdy ich nie potrzebujemy. Im mniej pragnień, tym większa szansa, że zostaną zrealizowane. Czym właściwie jest szczęście? Czy można je osiągnąć na zawsze? I jak tego dokonać?...
 
Marek Ciesielski SChr
Człowiek - istota niezwykła - został wyposażony przez Stwórcę w wiele atutów i darów, dzięki którym może powiedzieć o sobie, że jest szczególnym stworzeniem. Przywykliśmy do takiego epatowania nas określeniami: niezwykły, godny, wyjątkowy, wybrany. Jednocześnie widzimy i mamy świadomość, że coraz bardziej nie dorastamy do tego wielkiego wybrania, którym zostaliśmy obdarzeni. Najlepszą chyba płaszczyzną, w której dostrzec można niezwykle szybko postępującą degradację człowieka, jest właśnie SŁOWO...
 


reklama