logo
Środa, 14 listopada 2018 r.
imieniny:
Emila, Laury, Rogera, Serafina, Sydoniusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

Zaduszki

___________________
 
 reklama
Sobota. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę

Nowy lekcjonarz: 1 Kor 15, 35-37. 42-49; Ps 56 (55), 3 i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 14c); Por. Łk 8, 15; Łk 8, 4-15;

Stary lekcjonarz: 1 Kor 15, 35-37. 42-49; Ps 56, 10. 11-12. 13-14; Por. Łk 8, 15; Łk 8, 4-15;

[zielony kolor szat]


PIERWSZE CZYTANIE  (1 Kor 15,35-37.42-49)
Ciała zmartwychwstałe będą przemienione 

Czytanie z Pierwszego listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian.
 
Bracia:
Powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli? W jakim ukazują się ciele? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wprzód nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem, lecz zwykłym ziarnem, na przykład pszenicznym lub jakimś innym.
Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem. Zasiewa się zniszczalne, powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne, powstaje chwalebne; sieje się słabe, powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe, powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie, powstanie też ciało niebieskie. Tak też jest napisane. « Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą», a ostatni Adam duchem ożywiającym.
Nie było jednak wpierw tego co duchowe, ale to co ziemskie; duchowe było potem. Pierwszy człowiek z ziemi ziemski. Drugi Człowiek z nieba. Jaki ów ziemski, tacy i ziemscy; jaki ten niebieski, tacy i niebiescy.
A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy obraz Człowieka niebieskiego.

Oto słowo Boże. 

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 56,10.11-12.13-14)


Refren: W światłości wiecznej będę widział Boga. 

Odstąpią moi wrogowie *
w dniu, gdy Cię wezwę, 
Po tym poznam, *
że Bóg jest ze mną. 

W Bogu, którego słowo wielbię, *
w Panu, którego słowo uwielbiam, 
w Bogu pokładam nadzieję, nie będę się lękał, *
cóż może uczynić mi człowiek? 

Wiążą mnie, Boże, śluby, które Ci złożyłem, +
Tobie oddam ofiary pochwalne, 
bo od śmierci ocaliłeś me życie, *
a moje nogi od upadku, *
abym w światłości życia chodził przed Bogiem. 

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Por. Łk 8,15)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Błogosławieni, którzy sercem szlachetnym i dobrym 
zatrzymują słowo Boże 
i wydają owoc przez swą wytrwałość. 


Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Łk 8,4-15)
Przypowieść o siewcy 

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.
 
Gdy zebrał się wieki tłum i z miast przychodzili do Jezusa, rzekł w przypowieści: „Siewca wyszedł siać ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki powietrzne wydziobały je. Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci. Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je. Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny”.
Przy tych słowach wołał: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”.
Wtedy pytali Go Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść.
On rzekł: „Wam dano poznać tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, aby patrząc nie widzieli i słuchając nie rozumieli.
Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, co padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą i przez troski, bogactwa i przyjemności życia bywają zagłuszeni i nie wydają owocu.
W końcu ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość”.

Oto słowo Pańskie.

Patron Dnia



św. Sydoniusz
opat

Rodowity Irlandczyk z VII wieku, św. Sydoniusz przypadkowo poznał kilku mnichów normandzkich z opactwa w Jumieges, którzy przybyli do Irlandii z okupem za wziętych do niewoli żołnierzy anglosaksońskich. Pod wpływem tego spotkania udał się do Jumieges i przywdział habit zakonny. Przebywał potem w kilku klasztorach, a w roku 674 towarzyszył św. Audoenowi, kanclerzowi króla Dagoberta I, do Rzymu. Około roku 685 powrócił do Jumieges i na życzenie św. Audeona na północny wschód od Roune założył klasztor znany później pod nazwą Saint-Saëns, zniszczony w roku 851 przez Normanów. Jak wszyscy pionierzy zakonnicy, przetrwał wiele udręk fizycznych i duchowych, ale zawsze pokładał ufność w Bogu. Dużo modlił się i pokutował, niosąc pomoc niezliczonej liczbie dusz.

jutro: św. Alberta Wielkiego

wczoraj
dziś
jutro