logo
Środa, 12 grudnia 2018 r.
imieniny:
Ady, Aleksandra, Dagmary, Joanny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama

Grudzień 2018

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd

 
 
 
 
 

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

 
 
 
 
 

Czujesz się utrudzony, obciążony? Przyjdź do Pana po pokrzepienie! Posłuchaj uważnie, co chce tobie powiedzieć… Popatrz na Niego: cichego i pokornego… Mocno zakotwicz się w Nim, a niezwykłe ukojenie serca będzie twoim udziałem!

Nie jesteś ukryty przed Nim, nawet gdy gruba warstwa grzechów nie pozwala tobie zobaczyć odbicia twej twarzy. On patrzy wciąż na ciebie – z miłością – bo wie, że jesteś piękny, i pragnie to twoje piękno znów ukazać w pełnym blasku! Jego miłość do ciebie jest wciąż niezachwiana i najświeższa, nigdy nie zmęczona ani znużona. Chce ci dać nową siłę, która jest w Jego Miłości! (por. Mt 11,28-33; Iz 40,25-31)

„Błogosław, duszo moja, Pana, 
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego!”
(Ps 103,1b)


Anna-Irena, Kraków
czytelny@poczta.fm 

***

Bóg pyta:

Czyż miałbym zataić przed Abrahamem to, co zamierzam uczynić?
Rdz 18,17

*** 

Podczas spowiedzi należy się z grzechów oskarżać dokładnie, a pełnej pychy naturze ludzkiej przychodzi to z trudnością. Tu bardzo oszukuje penitenta zły duch, który albo każe mu szukać łagodnego spowiednika, albo go namawia do zatajania grzechów i łudzi biedaka nadzieją, że później wyspowiada się lepiej. W tę pułapkę diabeł złapał już wiele dusz, gubiąc je na wieki.
św. Jan Maria Vianney, O zadośćuczynieniu, pokucie i umartwieniu

*** 

KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział IV. O TYM, ŻE PRZED BOGIEM STAĆ MAMY W PRAWDZIE I POKORZE


1. Synu, stój przede mną w prawdzie 1 Krl 2,4; Rdz 17,1 i szukaj mnie zawsze koło siebie z całą prostotą serca Mdr 1,1. Kto stoi przede mną w prawdzie, może się nie obawiać żadnych napaści, prawda uczyni go wolnym od kłamstwa i potwarzy oszczerców. Dopiero jeżeli wyzwoli cię prawda, staniesz się wolny J 8, 32.36 i nie będziesz zważał na marne ludzkie opinie.
O tak, Panie. Pragnę, aby tak było ze mną, jak mówisz. Niechaj uczy mnie Twoja prawda, niech mnie chroni i zachowa aż do zbawiennego końca Ps 25(24),5. Niech uwalnia mnie od złych skłonności i od miłości nieczystej, a będę stał przed Tobą wolny aż do głębi serca.

2. Nauczę cię - mówi Prawda - co jest słuszne i dobre w moich oczach 1 J 3,22. Uprzytomnij sobie swoje winy ze wstrętem i żalem i nigdy nie dopuść myśli, że jesteś kimś przez to, co zdarza ci się uczynić dobrego. W istocie jesteś grzeszny, podległy namiętnościom, uwikłany w sobie.
Sam z siebie nie osiągasz niczego, od razu się chwiejesz, od razu upadasz, od razu wpadasz w rozterkę, od razu rezygnujesz. Nie ma w tobie nic, czym mógłbyś się chlubić, jest natomiast wiele tego, co czyni cię nędznikiem, bo jesteś słabszy, niż sam o sobie mniemasz.

3. Niech więc nic z tego, co czynisz, nie wydaje ci się wielkie. Ani wielkie, ani cenne, ani wspaniałe, ani godne uznania, ani wzniosłe, ani godne pochwały i pożądania oprócz tego, co wiecznie.
Niech miła ci będzie ponad wszystko wieczna Prawda, a zawsze godna pogardy własna nędza. Niczego tak się nie lękaj, niczego tak nie unikaj i od niczego tak nie uciekaj, jak od swoich występków i grzechów, one bardziej powinny cię tu martwić niż jakakolwiek utrata Tb 3,5. Są tacy, co stają przede mną nieszczerze, bo przyciąga ich pewnego rodzaju ciekawość i zuchwalstwo, chcieliby przeniknąć moje tajemnice i zrozumieć wzniosłość Boga, nie dbając o duszę ani o swoje zbawienie. To oni często popadają w wielkie pokusy i grzechy z powodu pychy i ciekawości, a także dlatego, że ja odwracam się od nich.

4. Lękaj się sądu Boga, drżyj przed gniewem Wszechmocnego Ps 119(118),120. Nie waż się roztrząsać dzieł Najwyższego, ale rozważaj winy, jakie popełniłeś, i ile dobrego zaniedbałeś 2 Mch 7,38. Niektórzy są bardzo pobożni, lubują się bowiem w pobożnych książkach, inni w pobożnych obrazach, inni - w znakach i symbolach na pokaz. Niektórzy mają mnie na ustach, ale nie w sercu Iz 29,13; Mt 15,8; Mk 7,6.

Ale są tacy, którzy w duchu oświeceni światłem i czyści w głębi serca zawsze tęsknią do tego, co wieczne, niechętnie słuchają o rzeczach doczesnych, z żalem ulegają koniecznościom natury i to oni słyszą, co mówi im w głębi Duch Prawdy J 16,13; Mt 10,20. On uczy ich odsuwać sprawy ziemskie, a miłować niebieskie, nie dbać o świat, ale dniem i nocą pragnąć tylko i jedynie nieba. 
 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

*** 

BŁOGOSŁAWIENI CISI

O kawał ziemi ludzkie dobija się plemię;
Zostań cichym, a możesz posieść całą ziemię.

Adam Mickiewicz

*** 

Szanuj prawo swoich dzieci do prywatności. Pukaj, zanim wejdziesz do ich pokoju.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia' 

Patron Dnia



św. Joanna Franciszka de Chantal
zakonnica


 

Joanna Franciszka Fremyot urodziła się Dijon, w roku 1572, w głęboko religijnej, katolickiej rodzinie. Mając 20 lat wyszła za barona de Chantal, oficera z armii Henryka IV. Po ośmiu latach przykładnego i szczęśliwego małżeństwa, pobłogosławionego czworgiem dzieci, baron został przypadkiem zabity na polowaniu. W roku 1604 pod wpływem Św. Franciszka Salezego, który był jej przewodnikiem duchowym, założyła zakon sióstr od Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny ( Wizytki ). Jeszcze za życia fundatorki powstało 66 domów zakonnych. Zgromadzenie to napotkało silne sprzeciwy, przyjmowało bowiem szczególnie chętne wdowy i osoby słabszego zdrowia, którym z tego powodu odmawiano wstępu do innych zakonów. Święta nie znała jednak kompromisów i nie zbaczała z drogi, wytkniętej przez swego świątobliwego przewodnika. Św. Franciszek Salezy, który ją wielce cenił, powiedział o niej, że była niewiastą mężną i doskonałą, jakiej nawet Salomon próżno by szukał w Jeruzalem. Zmarła w roku 1641 w Annecy.


jutro: św. Łucji

wczoraj
dziś
jutro