logo
Niedziela, 26 maja 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Brak pewności siebie
Autor: Natalka (30 l.) (---.play-internet.pl)
Data:   2019-01-28 11:06

Jak przekraczać swoje bariery i stawać się pewniejszą siebie? W towarzystwie najczęściej milczę, jest to wydaje mi się, że jest to związane z tym, że nie mam nic ciekawego do powiedzenia i brak mi odwagi, żeby się przełamać. Dodam, że nie jestem zakompleksioną nastolatką tylko 30latką. Czy macie podobne problemy? Jak sobie można z tym poradzić?

Z góry dziękuje

 Re: Brak pewności siebie
Autor: default (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2019-02-09 01:59

Nikt nie rodzi się z wysoką pewnością siebie. Jest to psychiczny "mięsień" który można ćwiczyć. Po pierwsze: jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to lepiej nic nie mów. Gorzej jak byś miała wiele mądrych rzeczy do powiedzenia, a bała się odezwać. Po drugie: zaobserwuj sytuację, które wywołują u Ciebie lęk i wtedy się przełamuj. Nie ma innej drogi do pokonania nieśmiałości niż robienie rzeczy, których się boisz. Codziennie zrób jedną rzecz, której normalnie byś nie zrobiła ze strachu (oczywiście urojonego). Mogę Ci polecić, jeśli jesteś z większego miasta, do zapisania się do klubu mówców "Toastmasters" (sam wstęp jest bezpłatny), ponieważ lęk przed wystąpieniem przed publicznością jest jednym z największych i jeśli nauczysz się przemawiać przed grupą 30 osób, to wtedy twoja pewność siebie będzie na tyle wysoka, że nie będziesz się bała coś powiedzieć w dużo mniejszej grupie. 3

 Re: Brak pewności siebie
Autor: A2 (---.icpnet.pl)
Data:   2019-02-11 22:28

Uwierz, że samo to, że jesteś w towarzystwie, i milczysz, o nic złego. Bardziej szanuję osoby, które milczą, od tych, co bez sensu paplają. Chyba, że to towarzystwo Ciebie (lub wartości, które są dla Ciebie ważne) oczernia, szkaluje, a Ty nie masz odwagi zabrać głosu. Nad sobą warto pracować, ale to ciężka, i długotrwała praca...

 Re: Brak pewności siebie
Autor: refleksja (---.centertel.pl)
Data:   2019-02-12 01:28

Myślę sobie - tak praktycznie (i z własnego doświadczenia)... To, co tutaj napisałaś wirtualnie, powiedz w tej grupie, z którą sie spotkasz. Może to brzmieć np. tak: "Jestem raczej nieśmiałą osobą; trudno mi mówić. Ale ciesze sie, ze tu z Wami jestem." Jeśli chcesz, możesz dodać coś jeszcze o Twoich obawach czy zmaganiach (Ty sama wiesz najlepiej, co dalej powiedziec o sobie i swoich trudnościach).

Wyrażenie swoich obaw paradoksalnie daje ujście niepokojom, obniża też ciśnienie emocjonalne, przełamuje pierwsze lody i uwalnia nieco od napięcia. Jest ono na pewno fajnym krokiem do zrozumienia Cie przez innych - a gdzież sie najlepiej rozmawia, jak nie wśród ludzi, ktorzy nas rozumieją!

Jeśli ludzie, z ktorymi sie spotykasz, będą wiedzieć o Twojej nieśmiałości, najprawdopodobniej stworzą Ci przyjazne warunki do wypowiedzi, zachęcą, pierwsi zagadają; zwrotnie rozładują atmosferę. Być może okaże sie, ze w tej grupie jest kilka innych osób z podobnym problemem, ale - podobnie jak Ty do tej pory - o tym nie mówią. Twoje słowa być może zachęcą ich - bo poczują, że nie są sami. I Ty poczujesz, ze sama nie jesteś; że inni też mają podobne trudnosci. I sama nie zauwazysz jak, w takiej atmosferze, znajdą sie ciekawe tematy do rozmowy.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: