logo
Niedziela, 05 kwietnia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Dziecinny charakter i zainteresowania dorosłego.
Autor: Marcin (---.play-internet.pl)
Data:   2020-03-23 20:32

Jestem dorosłym mężczyzną, mimo tego jednak mój charakter i zainteresowania są bardzo... dziecinne. Lubię kreskówki, zabawy, gry komputerowe. Jednak ważniejsze od tego co lubię, jest dlaczego to lubię. Otóż robienie takich rzeczy kojarzy się z dzieciństwem, bezpieczeństwem i beztroską. Nadzwyczajnie i o wiele bardziej niż inni lubię (wręcz uwielbiam) to uczucie kiedy nie mam żadnych zmartwień, nie jestem za nic odpowiedzialny i jestem „bezpieczny”. Równocześnie bardzo nie lubię uczucia ze mam coś na głowie, jestem w niebezpieczeństwie czy muszę być za coś odpowiedzialnym.

I tu zaczynaja się moje wątpliwości. Bo wydaje mi się ze jako mężczyzna mam obowiązek bycia odpowiedzialnym i to ja mam zapewniać bezpieczeństwo np. swojej rodzinie. Czy to wypada mężczyźnie „powracać” do lat dzieciństwa żeby poczuć się bezpiecznie i beztrosko? Czy Bogu się to może nie podobać? Oczywiście jeżeli chodzi o takie sprawy jak rodzina czy żona to jeżeli przyjdzie na to czas to stanę na wysokości zadania i będę się starał być tym, który daje innym poczucie bezpieczeńtwa. Ale czy odczuwanie także przeze mnie przyjemności z beztroski też jest okej, jeżeli nie robię nikomu krzywdy?

 Re: Dziecinny charakter i zainteresowania dorosłego.
Autor: Mateusz (31.42.21.---)
Data:   2020-03-31 17:17

Jako człowiek dorosły powinieneś umieć zachować się odpowiedzialnie i poważnie, gdy wymaga tego sytuacja. Na przykład w kościele, w urzędzie, w czasie rozmowy z pracodawcą bądź inną osobą znajdującą się wyżej od Ciebie w danej hierarchii, albo też z kimś, kogo po prostu cenisz jako człowieka, na przykład z członkami rodziny.
Tyle na temat powagi, jeśli chodzi o odpowiedzialność, to masz być gotów ją ponieść za coś, o co rzeczywiście powinieneś się troszczyć. I tak, jeśli zdecydowałbyś się założyć rodzinę, musiałbyś, a przynajmniej byłoby wskazane, abyś dbał o dobro swojej żony i dzieci. Bo odpowiedzialność wynika bardzo często z wolnych wyborów, do których podjęcia nikt Cię nie zmuszał, ale jeśli chciałeś już coś robić, to masz robić to dobrze.
Żeby było jasne: NIE masz obowiązku zachowywania pełnej powagi i kamiennej twarzy 24/7. Byłoby to niewskazane, bo mogłoby doprowadzić do wytworzenia błędnego wizerunku Twojej osoby w oczach innych ludzi, a nawet niezdrowe. Czasem trzeba się uśmiechnąć, wręcz roześmiać. Dla siebie, choć niekiedy jeszcze bardziej Twojego życzliwego spojrzenia i uśmiechu, może dowcipu, potrzebują inni ludzie.
Nie mam na tyle długiej ręki, aby odciąć Ci internet, gdy następnym razem będziesz szukał w sieci podobnych teorii jak ta, którą opisałeś w tym temacie, musisz pilnować się sam. Bądź ostrożny wobec głupich, nieprawdziwych informacji, a w życiu zachowuj się adekwatnie do sytuacji, bez wymuszania w sobie powagi zawsze i wszędzie.

 Re: Dziecinny charakter i zainteresowania dorosłego.
Autor: danusia (178.219.104.---)
Data:   2020-03-31 21:50

Przyszła mi na myśl taka dygresja. Czytałam że osoby, które mają zaburzenie węchu są jakby odcięte od przeszłości, wspomnień z okresu kiedy były dziećmi i właśnie poprzez poznawanie świata, utrwalały w sobie wrażenia zapachu, smaku, dotyku różnej materii.
Kiedy ta niedyspozycja braku węchu mija, jesteśmy kompletni ze swoimi wspomnieniami a to wiąże się ze stabilizacją psychiczną człowieka. Coś w tym jest.

Gry komputerowe i dzieciństwo, to raczej jesteś jeszcze młodym człowiekiem przynajmniej na szerokości geograficznej gdzie znajduje się Polska. Dorośli ludzie wychowujący dzieci pokazują, uczą i schodzą do ich poziomu a tym samym są przez jakieś chwile w ich świecie.

Dla Ciebie to raczej forma relaksu i spontanicznego spełnienia tego, co w Twojej pamięci zapisało się jako dobre i teraz z tego korzystasz. Nie ma sensu drążyć i kontrolować czy się to podoba komuś czy nie. Po prostu jest, jak odpoczniesz to wyznaczysz sobie cele i wcale życie dorosłe nie jest takie straszne. Myślę, że to kwestia wiary w Boga, który na każdego człowieka czeka z utęsknieniem aż dokończymy to, co jest nam przeznaczone. I tyle.
Ps. Mam miłe wspomnienia z przedszkola gdzie mama na Dzień Dziecka kupiła mi wiaderko i łopatkę ale wtedy jeszcze nie było plastiku więc było wykonane z metalu. Wilgotny po deszczu piasek sprawiał że super wychodziły babki, takie jak nad morzem robią dzieci na plaży. To bardzo dla mnie pociągające wspomnienie, bo nie lubiłam przedszkola i bycia w takim tłoku :) Darłam się w niebogłosy, że mama mnie zostawia mimo iż byłam z kuzynką w grupie. Kochałam dom i babcię i całą dużą rodzinę a przedszkola nie lubiłam. Choć leżakowanie było na tarasie na pierwszym piętrze i posiłki też na tymże tarasie jak było ciepło i to odbiło się pozytywnie w mej pamięci i dlatego uwielbiam tarasy ale mam tylko mały gorący balkon, gdzie dobrze schnie pranie :)

 Re: Dziecinny charakter i zainteresowania dorosłego.
Autor: antonima (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-04-01 09:59

Poznałam mojego męża na forum o grach komputerowych. Jesteśmy małżeństwem prawie 10 lat, mamy dziecko, mieszkanie, znajomych i krewnych, z którymi się spotykamy, oboje pracujemy, mamy rózne pasje. Jedną z nich są nadal gry (komputerowe, karciane, planszowe), a także kreskówki, fantastyka, sf w literaturze i w filmie. Obje na różnych etapach życia zarabialiśmy niezłe pieniądze wykonując pracę związaną z tymi dziedzinami.

Może choć trochę odpowie Ci to na Twoje dylematy ;)

 Re: Dziecinny charakter i zainteresowania dorosłego.
Autor: Marta (---.16-1.cable.virginm.ne)
Data:   2020-04-01 13:57

Każdy potrzebuje odpoczynku i rozrywki, nawet Pan Bóg odpoczął siódmego dnia :) Dla Ciebie rozrywką jest granie w gry (wielu dorosłych facetów to robi) i oglądanie kreskówek, inni wolą łowić ryby, kopać w ogródku, pluskać się w basenie albo naprawiać zabytkowe auta. Nie wiem jakie konkretnie gry i kreskówki Cię interesują, ale np animacje japońskiego Studio Ghibli bynajmniej nie są infantylne i raczej są dla dorosłych. Trochę inaczej by było jakbyś Bolka i Lolka czy Myszkę Miki oglądał całymi dniami. Ale jeśli ogarniasz codzienne obowiązki i zostaje Ci wolny czas, to nie widzę większych przeszkód, żeby go spędzać tak jak Ci się podoba.
"Nadzwyczajnie i o wiele bardziej niż inni lubię (wręcz uwielbiam) to uczucie kiedy nie mam żadnych zmartwień, nie jestem za nic odpowiedzialny i jestem „bezpieczny”." Nie wiem jak jesteś w stanie porównać swoje uczucia do poziomu uczuć innych - rozmawiałeś z kimś na ten temat? Najlepiej z kilkoma osobami. Ja też jestem bardzo zadowolona jak oddam wszystkie zlecenia, akurat nie mam oczekujących następnych zleceń i mogę się spokojnie obijać :) Nie przypuszczam, żeby to było nienormalne.
"Jeżeli przyjdzie czas na żonę i rodzinę"....? Trochę to dziwnie brzmi, generalnie dorośli faceci mniej lub bardziej aktywnie poszukują partnerki życiowej (chyba, że już znaleźli). Chodzisz czasem na randki, zakochujesz się itd?
Reasumując - jeśli takie zainteresowania są dodatkiem do normalnego życia, odskocznią, to raczej wszystko OK, a jeśli są zamiast normalnego życia, to niedobrze. Jak jest u Ciebie, to tylko Ty wiesz, i może osoby z Twojego otoczenia, które Cię dobrze znają.

 Re: Dziecinny charakter i zainteresowania dorosłego.
Autor: Marcin (195.136.92.---)
Data:   2020-04-02 09:11

Nie wspomniałem o tym bo uznałem za nieistotne. Mam problem ze swoją seksualnością - najprawdopodobniej jestem gejem. A mężczyźni homoseksualni często mają bardzo "kobiecy" mózg. Myślę że może to mieć związek z tym że pragnę uczucia bezpieczeństwa - tak jak kobieta chce żeby jej mąż dawał jej takie poczucie. Czy mogę połączyć moja wewnętrzną "kobiecość" (w umiarze) z obowiązkiem wynikającym z mojej płci męskiej?

 Re: Dziecinny charakter i zainteresowania dorosłego.
Autor: danusia (178.219.104.---)
Data:   2020-04-02 22:38

Myślę, że nie masz problemu z seksualnością a z nadmiarem wolnego czasu. Nie wchodź na pole minowe, bo wylecisz w powietrze.

Słyszałam o czymś takim i to od osób dojrzałych życiowo-- starszych, że matki które pragną dziecka często myślą by był to chłopiec a w rzeczywistości urodzi się dziewczynka i wtedy mogą wystąpić takie przesunięcia w odczuwaniu, że jestem męską kobietą lub mężczyzną kobiecym.

No i jeszcze naukowo udowodnione, że matki które urodziły synów w swoim organizmie mają komórki męskie czyli w efekcie są bardziej męskie. Dzieci urodzone zostawiają w mamie taki ślad.

Zauważ też i sobie porównaj facetów z Bliskiego Wschodu z Europejczykami choćby Słowianami. Których byś zaliczył do kobiecych bardziej niż męskich?
Mężczyźni ukształtowani przez inną kulturę choćby w Polsce są zdolni do wzniosłych celów i to myślę że nazywasz tym "kobiecym mózgiem" a to jest błędne.

Jesteś mężczyzną i tak pozostań a delikatność czy pragnienie poczucia bezpieczeństwa jest dla obu płci jednakowe. Znam kobiety, które podejmują ryzykowne przedsięwzięcia i mają dużą wolę walki i to jest sprawa Bożej łaski.

Pytasz czy możesz połączyć swoją wewnętrzną "kobiecość" z obowiązkiem wynikającym z płci męskiej.
Wiesz o tym że to jest Twoja pokusa odnośnie takiego myślenia? Jesteś mężczyzną więc nie szukaj w sobie kobiety ani nie porównuj do cech kobiecych, bo to jest chore.

Zrozum są faceci gwałciciele, są i poeci, są kobiety morderczynie i dzielące się życiem niewiasty. Nie można cech nabytych, czy cech charakteru przyporządkowywać do płci.
Bardzo jesteś kuszony albo pod wpływem złych ludzi. Daj temu spokój i pogłębiaj swoją tożsamość duchową łącząc się i prosząc o pomoc Boga by odsunął od Ciebie zarazę błędu.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: