logo
Sobota, 24 października 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Ewa (34 l.) (---.net.cybernetwmw.com)
Data:   2020-10-12 19:26

Witam Wszystkich,

Pewnie dla wiekszości moje pytanie wyda sie niedorzeczne, ja w sumie tez poniekad mam takie odczucia, ale.... marze o dziecku wiec nachodza mnie juz rozne mysli...
Mielismy zaplanowany slub w tym roku, niestety przez panujaca sytuacje covidowa i duzy strach w rodzinie, zdecydowalismy sie przesunac termin na przyszly rok. Mam ponad 34 lata i dodatkowo ostatnio zgiagnozowane schorzenie, ktore moze przyczyniac sie do trudnosci z zajsciem w ciaze. Dlatego zaczelam sie zastanawiac czy jezeli i tak planujemy slub, ktory na ten moment ciezko zorganizować w takiej sytuacji, byloby grzechem rozpoczecie juz staran o dziecko?

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Ona (---.146.171.182.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2020-10-12 20:12

Mylisz pojęcia. Nie ma najmniejszych problemów z organizacją ślubu. Problemy są z organizacją wesela. Wbrew pozorom, wesele nie jest częścią składową sakramentu małżeństwa. Ślub można wziąć teraz, a jak wszystko wróci do normy, wesele.

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-10-12 21:36

Prawo Boże jest jasne, najpierw sakramentalne małżeństwo, potem współżycie i ewentualnie dziecko.

Ślub - sam ślub, nie wesele - wymaga zasadniczo, także w obecnych warunkach, obecności narzeczonych, świadków i księdza. Nikogo więcej i żadnych więcej organizacji poza tym, czego wymaga zawarcie sakramentu. Więc czy na pewno musicie "tracić czas", odkładając ślub? Nie możecie się pobrać? Dlaczego? na czym Wam zależy?

Skoro świadomie odkładacie ślub (udział osób itd., spotkanie, może imprezę, wesele), to w konsekwencji sprawa jest jasna: na mocy takiej decyzji o odłożeniu ślubu odkładacie i przywileje, które przysługują TYLKO sakramentalnemu małżeństwu.

Nie wyciągajcie ręki po to, do czego Pan Bóg nie dał Wam prawa.
Pytasz, przez analogię. czy można "wziąć na kredyt. Formalności i spłata później". Nie można. Nie można zacząć pracować jako zawodowy kierowca, gdy zamierza się dopiero za parę lat albo nawet za roczek zrobić prawo jazdy.
A może kleryk weźmie się za spowiadanie, student i roku medycyny za krojenie żywych dzieci, w końcu pierwszy zakłada, że za może 5 lat go wyświęcą na księdza, drugi, że za jakieś 10 będzie chirurgiem dziecięcym ... I tak to przecież planują, no nie?

A teraz mocniej: chcesz wymusić na Panu Bogu nieślubne dziecko? Naprawdę miałabyś odwagę?

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Aneta (77.87.0.---)
Data:   2020-10-12 21:46

Zorganizowanie ślubu w takiej sytuacji to żaden problem. Wystarczy ksiądz i dwóch świadków. Prawo kanoniczne nie wymaga dla ważności małżeństwa spędu rodzinnego.

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: AsiaBB (---.play-internet.pl)
Data:   2020-10-12 21:56

Grzechem nie jest staranie się o dziecko tylko współżycie przed ślubem. I tego nie zmieni ani pandemia ani wojna ani w ogóle nic. Nie można się usprawiedliwiać. Tak naprawdę sam ślub możecie wziąć w każdej chwili, wy odwolaliscie go ze względu na wesele, rodzinę itd. Macie do tego prawo, ale to wasz wybór, który ma konsekwencje - albo cichy ślub bez obecności rodziny i być może ktoś się obrazi nawet ale będziecie mogli starać się o dziecko albo przełożenie ślubu wraz z impreza na lepsze czasy, zabawa jak się należy ale i przełożenie poczęcia dziecka.

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Ann (---.centertel.pl)
Data:   2020-10-13 20:21

Moja siostra wzięła ślub w czasie "pandemii". Ważniejsze od wesela było dla niej dzielić wspólne życie ze swoim mężem.

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Myśląca (---.146.98.26.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2020-10-13 21:41

Pani Ewo,
a czy pomyślała Pani o tym, że za rok wcale nie musi wszystko wrócić do stanu sprzed epidemii? Czy wie Pani, że proces tworzenia szczepionki trwa zazwyczaj około 10 lat? W przypadku covidu czas może się skrócić, bo pracuje nad tym wiele zespołów z całego świata, ale szczepionkę i tak trzeba przetestować na ochotnikach a to trwa.
Co więcej cześć osób nie będzie mogła się zaszczepić z powodu słabszego układu immunologicznego jak osoby z niedoborem odporności czy chorzy na nowotwór, taka szczepionka może ich zabić.
Część antyszczepionkowców będzie uchylała się od szczepienia.
Wirusy też lubią mutować i po wprowadzeniu na rynek szczepionki może się okazać, że już nie chroni przed obecnym wirusem.
Wydaję mi się, że ten stan z koronawirusem będzie trwał dłużej niż do następnego roku.
Może ja jestem młoda i głupia jeszcze, ale uważam że w Państwa wieku nie powinno już tak zależeć na weselu. Przecież to można zrobić później.
A i odłożone pieniądze zamiast wesela, przydadzą się na wyprawkę dla dziecka :)
Ja bym brała ślub teraz i się nie zastanawiała, jeśli zależy Wam na założeniu rodziny.
A rodziną, że się obrazi się nie przejmuj, przejdzie im.
Wasze życie wieczne jest ważniejsze :)
Życzę mądrej decyzji :)

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: B. (---.24.46.243.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2020-10-14 01:52

Radzę wybrać życie z Bożym błogosławieństwem, tzn. rozpocząć życie intymne po zawarciu sakramentalnego małżeństwa. Przed ślubem byłby to grzech cudzołóstwa i Pan Bóg w takiej sytuacji nie mógłby Wam błogosławić.

W hierarchii miłości na pierwszym miejscu jest Pan Bóg. Jego mamy kochać ponad wszystko. "3 (...) miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie" 1 List św. Jana 5,3

Zatem - wypełniać Przykazania to m.in. "nie cudzołożyć":, "pamiętać aby dzień święty święcić" idąc na Mszę Św. coniedzielną, gdzie Bogu cześć oddamy, słów Jego posłuchamy i wpoimy je sobie, gdzie zjednoczymy się z Nim w Komunii Świętej po uprzednim wyznaniu z pokorą naszych grzechów.
"53 Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie." Ewangelia św. Jana 6,53

Dobrze Ci radzą. Ślub teraz, bez zwłoki, ewentualne przyjęcie może w pierwszą lub drugą rocznicę ślubu? Albo i teraz, ale zgodnie z normami sanitarnymi określonymi dla Twojej miejscowości.
Życzę Ci podjęcia słusznej decyzji życiowej. Człowiek sam z siebie bez Boga pogubi się nieuchronnie, Stąd tyle rozwodów, zdrad, łez. Tylko oparcie się na Bogu i Jego Prawach daje p e w n o ś ć, że idzie się właściwą drogą. I tego Wam życzę. Tzn. szczęścia życzę :)

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Mira (---.securex.cc)
Data:   2020-10-16 05:36

Ewo, tak jak napisali poprzednicy - nie ma co czekać ze ślubem i tym samym odkładać staranie o dziecko. Ja na przykład w ogóle nie rozumiem wielkich weselisk, na których połowy osób się nie zna albo widziało raz w życiu. Może mały ślub z rodzinnym obiadem zamiast wesela jednak Cię przekona? :)
Życzę wszystkiego dobrego.

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Asia (176.124.190.---)
Data:   2020-10-16 17:04

Tak naprawdę nie ma żadnej gwarancji, że covid-19 opuści nas za rok. Może to trwać i trwać, więc na waszym miejscu po prostu wzięłabym skromny cichy ślub, a wesele zostawiła na lepsze czasy, albo dałabym sobie spokój. Rozumiem twoją chęć posiadania dziecka, więc po co czekać. To wasze życie i rodzina powinna to zrozumieć. Staranie się o dziecko przed ślubem nie jest dobrym pomysłem, ale to już wyjaśnili dobrze moi przedmówcy.

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-10-17 01:00

Właśnie dziś, trochę na ostatnią chwilę, dostałam zaproszenie na ślub. Tak, w obecnej sytuacji. Będzie całe mnóstwo ludzi. Ilościowo bez ograniczeń. W czerwonej strefie, a jakże. Pomysł jest ciekawy. Można go różnie oceniać, ale ta para nie czeka z zawarciem sakramentu na lepsze czasy. Jak to możliwe? Dostałam link do youtuba.
To dla mnie coś nowego. Uroczystość będzie transmitowana w czasie rzeczywistym. Nikt się nie musi niczego bać. Żadna babcia nie będzie się czuła pokrzywdzona, że ślubu wnuczka nie widziała.

 Re: Mam marzenie wbrew prawu Bożemu.
Autor: Gabi (94.134.89.---)
Data:   2020-10-17 17:03

Ewo :-)

Rozumiem, że pandemia pokrzyżowała w jakiś sposób Twoje marzenia dotyczące ślubu, rozpoczęcia nowej drogi z narzeczonym, starania o dzieciątko. To piękne, że odczuwasz powołanie do macierzyństwa :-)

Może jednak jest to też pewna szansa na pogłębienie najistotniejszej relacji w Twoim życiu? I wcale nie chodzi mi o Twoją relację z przyszłym mężem, gdyż istnieje Ktoś, Kto ukochał Cię Miłością odwieczną i pragnie być dla Ciebie na pierwszym miejscu :-) On jest Tym, dzięki Któremu zaistniałaś, Który Cię powołuje do życia w małżeństwie z konkretną osobą i pragnie obdarzyć potomstwem, spełniać Twoje marzenia. Jednak to nie małżeństwo ani potomstwo, o które tak bardzo się chcesz starać, są celem Twojego życia, lecz zjednoczenie z Panem, Który całym sercem pragnie Ciebie i Twojego szczęścia. On chce Ci błogosławić na wszystkich Twoich ścieżkach, we wszystkich Twoich dobrych przedsięwzięciach, ostatecznie pragnie Ci dać Siebie. Wszystko w Twoim życiu jest niezasłużonym darem, zaś Dawcą każdego daru jest Miłość nieskończona. W obecnej sytuacji wygląda to troszeczkę tak, jak gdybyś chciała sięgnąć po dar, ale nie byłabyś zainteresowana Dawcą. Twoje zachowanie mówi: Panie, zapraszam Cię do mojego/naszego małżeństwa za rok, np. gdy się skończy pandemia i będziemy mogli zorganizować ślub i wesele z naszych marzeń. Ciebie i Twojego błogosławieństwa na razie nie potrzebuję, gdyż staranie o dziecko jest w tej chwili priorytetem, po prostu ważniejsze od Ciebie. Poproszę o dzidziusia, bo mam już ponad 34 lata i nie ma na co czekać. Mam nadzieję, że rozumiesz, o co mi chodzi :-) Takie traktowanie Pana, pragnącego nieustannie obdarzać Cię, Swoją ukochaną córeczkę, wszelkimi dobrami, jest bardzo raniące. I nie chodzi tutaj o prawo Boże, chodzi o najlepszego Ojca, który jest Miłością i pragnie miłosnej odpowiedzi na naszą skromną miarę oraz naszego dobra :-)

Ewo, ukochana Córko najlepszego Taty, życzę Ci odkrywania Jego miłującej Obecności w Twoim życiu, obfitego błogosławieństwa oraz mądrych decyzji, które poprowadzą Cię do Niego :-)

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: