logo
Środa, 12 sierpnia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Anna (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2020-06-06 21:00

Szczęść Boże,

Oboje z mężem późno się poznaliśmy i późno rozpoczęliśmy starania. Wiem, że w naszym wieku nie jest łatwo zajść w ciążę, jestem pod opieką lekarzy. Niby zajmują się nami, kierują na badania ale we wnioskach są bezlitośni: w tym wieku to tylko in vitro nie próbują nam pomóc w staraniach naturalnych. Szukam wsparcia wśród kobiet wierzących które są w podobnej sytuacji. Jestem na forum starających się ale nie ma tam raczej katoliczek. Tam te starania są skoncentrowane za wszelką cenę, inseminacja, in vitro kilka razy, badania genetyczne itd. Nie chcę tego i nie planuję ale wśród tych osób (lekarzy czy innych) nie ma zrozumienia czy pomocy przy poszanowaniu mojej decyzji, że nie chcę tego. Może przeczyta to jakaś kobieta która była lub jest w podobnej sytuacji i jak sobie radzi w takim okresie życia.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: A ja powiem (---.play-internet.pl)
Data:   2020-06-19 14:35

A naprotechnologia? O ile wiem to bardzo nowoczesne i popularne metody. Zupełnie zgodne z etyka katolicka. Nie piszesz też w jakim jesteście wieku.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-06-19 17:38

Na przykład:
http://profamilia21.pl/index.php?id=7
http://profamilia21.pl/index.php?id=4
http://profamilia21.pl/index.php?id=18

I jeszcze katolicka poradnia bioetyczna, która pomaga w dylematach moralnych związanych z poczęciem dziecka:
http://www.poradniabioetyczna.pl/naprotechnologia/

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Dareg (---.centertel.pl)
Data:   2020-06-19 19:27

Poczytaj o Nowennie Pompejańskiej, jest mnóstwo świadectw dotyczacych poczecia dziecka. Poza tym czy myśleliście o adopcji? Tyle dzieci czeka na normalny dom, a takie długie leczenie rodzi frustrację.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Mal (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2020-06-19 21:28

Może to Cię zainteresuje?
https://www.wdrodze.pl/opis,2020,Nieplodnosc__Podpowiedzi_dla_katolickiego_malzenstwa_.html

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Margaret (---.wieszowanet.pl)
Data:   2020-06-20 00:26

Słyszałam kiedyś informację pochodzącą z ośrodka adopcyjnego - par chcących adoptować jest więcej niż dzieci. Pewnie są jakieś poważnie chore, które czekają. Nie wiem, czy to nie jest mit z tym, że wiele dzieci czeka na dom. Na rodzinę zastępczą pewnie tak, ale czy na adopcję? Poza tym jest granica wieku potencjalnych rodziców, do której adopcja ma szansę.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-06-20 01:52

"Nie wiem, czy to nie jest mit z tym, że wiele dzieci czeka na dom."

Warto po prostu sprawdzić to info w wielu ośrodkach adopcyjnych. Namiary w necie.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Dareg (---.centertel.pl)
Data:   2020-06-20 10:05

@margaret no ok nawet jeśli to byłby fakt że dzieci jest mniej to jednak każde dziecko to człowiek który ma prawo mieć normalny dom i moim zdaniem to piękna inicjatywa. Poza tym nie sądzę że ludzie aż tak chętnie interesują się adopcją, a zobacz że w ostatnim czasie dużo maluchów zostało podrzuconych do okien życia w całej Polsce. Jakoś tak się złożyło a akurat śledzę prolifeowe stronki. Ludzie są zniechęceni przez polską biurokrację. Ale myślę że leczenie zajmuje czasem dużej niż proces adopcji.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Margaret (---.wieszowanet.pl)
Data:   2020-06-20 14:42

Nie mam potrzeby posiadania dogłębnej wiedzy na ten temat. Ale kilka cytatów, nie sprawdzam wiarygodności.

"Przeciętny czas trwania procesu adopcyjnego – od momentu zarejestrowania kandydata na rodzica do orzeczenia przez sąd adopcji dziecka – wynosi dwa lata. Gdyby jednak doliczyć do tego czas oczekiwania na rozpoczęcie szkolenia kandydatów na rodziców od momentu zgłoszenia do ośrodka, to wyniósłby on średnio 221 dni, co znaczy, że okres czekania na dziecko może się w sumie wydłużyć do 3–4 lat."
źródło: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1760052,1,spada-liczba-adopcji-w-polsce-choc-chetnych-nie-brakuje.read

"4. Nie można adoptować dzieci porzuconych (dotyczy to też dzieci znajdowanych w tzw. oknach życia), dopóki nie zostanie ustalone, kim są i gdzie przebywają ich biologiczni rodzice. Dlatego droga do adopcji tych dzieci jest szczególnie długa. Sprawy o pozbawienie władzy rodzicielskiej potrafią ciągnąć się latami, gdy rodzice zaniedbujący dziecko nie chcą zrzec się praw i nie robią wystarczająco dużo, by odpowiedzialnie się nim zająć."
źródło: https://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/relacje/10-krokow-do-adopcji-dziecka-zasady-i-warunki-adopcji-w-polsce-aa-1MaC-7pgy-xRkx.html

"- Średni czas oczekiwania rodziców na przysposobienie zdrowego dziecka z uregulowaną sytuacją prawną w wieku do 4 lat wynosi około jednego roku. W przypadku starszych dzieci czas oczekiwania na adopcję jest dłuższy - podaje ROPS. Czas oczekiwania na dziecko - w dużej mierze zależy od jego wieku. Małe dzieci nie czekają na adopcję, to rodziny muszą czekać. Dzieci, które ukończyły 13 lat muszą zgodzić się na to, by być adoptowane. Jak wynika z informacji pochodzących z ośrodków adopcyjnych, dzieci nie zawsze się zgadzają. "
źródło: https://wiadomosci.onet.pl/slask/dzieci-do-4-roku-zycia-najszybciej-trafiaja-do-adopcji/1bcj61f

Dareg, idea jest piękna i słuszna, ale w praktyce najczęściej to bardzo trudne zadanie. Ale to inny temat i nie jestem psychologiem ani pedagogiem.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Dareg (---.centertel.pl)
Data:   2020-06-21 16:44

https://dziecisawazne.pl/najtrudniejsze-byly-dwa-miesiace-oczekiwania-na-nasze-dziecko-o-adopcji-rozmawiamy-z-anna-komorowska/

o tutaj trochę bardziej optymistyczny tekst do poczytania

@margaret nie wiem czy to tak trudne zadanie, ale czy leczenie, wydawanie pieniędzy też na to leczenie, słuchanie jakichś przekonywan o in vitro to nie jest trudne zadanie? i niekoniecznie zakończone powodzeniem choć życzę go autorce

ale może warto rozważyć po prostu adopcje, dowiedzieć się im wcześniej tym lepiej zwłaszcza że może trafią na życzliwych pomocnych urzędników

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Mal (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2020-06-21 19:50

Moja bliska koleżanka pracuje w domu dziecka. Dzieci czekają na adopcję, ale nie w takim sensie, że nie ma chętnych do adopcji, tylko w takim że polskie prawo jest bardzo zagmatwane i dużo uprawnień daje rodzicom bilogicznym (nawet jeśli oni dziecki porzucili, zaniedbali, nie chcieli), tak że z tego powodu dzieci nie moga być skierowane do adopcji.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Anna (---.kolporter.com.pl)
Data:   2020-06-22 07:57

Witajcie,
Dziękuję za odpowiedzi, za linki na temat naprotechnologii.
Tym tematem już się zaczęłam troszkę interesować. Na początku myślałam że to tylko obserwacja cyklu bez diagnozy, badań itd.. Teraz już wiem, że tak nie jest. Wybiorę lekarza i się zapiszę

Nowenna Pompejańska - tak, zacznę odmawiać, 54 dni to wydaje się dużo ale wytrwam. Czytałam świadectwa, wierzę w jej wielką moc.

Adopcja - nie zdecydujemy się. M.in. to powody podane powyżej ale i fakt, że my chcemy własne dziecko. To nasza wspólna decyzja, że jak nam się nie uda zaakceptujemy życie we dwójkę.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: Margaret (---.wieszowanet.pl)
Data:   2020-06-22 16:21

Anno,
życzę znalezienia dobrego lekarza. Namiary mogą mieć też katolickie poradnie rodzinne, parafialne lub diecezjalne.

Pisząc o adopcji (a dokładniej przysposobieniu), miałam na uwadze to, żeby nie przedstawiać jej jako prostej alternatywy: nie możecie mieć biologicznego, to adoptujcie. Każde małżeństwo ma powołanie do rodzicielstwa, ma być otwarte na życie, ale nie każde ma powołanie do bycia rodzicem adopcyjnym lub zastępczym. Anna pytała o starania o biologiczne potomstwo. Na pewno też nie można (nie mówię, że to Dareg, Twoje zdanie) krzywo na kogoś patrzeć, że dzieci nie ma i nie adoptuje.

 Re: Późne starania o dziecko, szukam wsparcia.
Autor: magda (---.hsi16.unitymediagroup.de)
Data:   2020-06-26 17:01

w temacie adopcji - w Polsce ludzie są chętni tylko na małe, zdrowe dzieci. Czterolatek to dla wielu "stare" dziecko. Dzieci do adopcji jest bardzo dużo, jednak niekoniecznie zdrowych niemowląt i malutkich dzieci.

Nie wiem, czy to nie zbyt kontrowersyjny temat, ja miałam przy tym niezła zagwozdkę. Znajoma adoptowała zarodek przeznaczony do in vitro, jego rodzice mieli już dziecko z in vitro i został "nadliczbowy", nie chcieli go. Jak ocenia się postępowanie z takimi dziećmi?

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: