logo
Sobota, 06 marca 2021 r.
imieniny:
Kolety, Jordana, Marcina, Róży, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
 
 
***

Przybądź do nas, Matko czysta,
Z darem Ducha Najświętszego,
Nawiedź nas, jak niegdyś Jana,
Przekrocz progi naszych domów.

Idź więc, niosąc swoje Dziecię,
Aby świat uwierzyć zdołał
I wysławiał Ciebie, Pani,
Hymnem pełnym uniesienia.

Pozdrów teraz Kościół cały,
By słuchając Twego głosu,
Wstał z radością niepomierną
I Chrystusa poznał przyjście.

Spójrz, Maryjo, wokół siebie,
Oto lud wierzący w Boga
Szuka Cię pokornym sercem,
Bo zaufał Twej opiece.

Tyś nadzieją wybawienia
I bezpiecznym grzesznych portem;
Wprowadź nas do światła niebios
Obleczonych szatą chwały.

Razem z Tobą, o Dziewico,
Duch nasz wielbi Wszechmocnego,
Bo wywyższył Cię nad wszystko,
Co jest w niebie i na ziemi. Amen.
 

***

 Homilia św. Bedy Czcigodnego, kapłana 
(księga 1, 4) 
Maryja uwielbia Pana, który dokonał w Niej wielkich rzeczy


"Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim". W powyższych słowach Maryja wyznaje nade wszystko łaski Jej samej udzielone, a następnie wszystkie dobrodziejstwa, którymi Bóg nie przestaje obdarzać ludzi. 

Uwielbia Pana dusza takiego człowieka, który zupełnie oddaje się na służbę i chwałę Boga; który przestrzeganiem Bożych przykazań okazuje, iż zawsze pamięta o Jego potędze i majestacie. 

Raduje się w Bogu, Zbawicielu swoim, duch takiego człowieka, któremu największą radość sprawia wspominanie Stworzyciela, od którego spodziewa się wiecznego zbawienia. 

Te słowa słusznie się odnoszą do wszystkich świętych, wypadało jednak, aby wypowiedziała je Boża Rodzicielka, bo mocą szczególnej łaski pałała najdoskonalszą miłością ku Temu, którego poczęciem była rozradowana. 

Zaiste, miała powód, bardziej niż inni święci, radować się w Jezusie, Zbawcy swoim. Wiedziała bowiem, iż Sprawca zbawienia wiecznego narodzi się z Jej ciała i stanie się rzeczywiście w jednej i tej samej osobie Jej Panem i Jej Synem. 

"Bo wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny". Niczego nie przypisuje swoim zasługom, ale całą swą wielkość uznaje za dar Tego, który będąc Wielkim i Potężnym, potrafi swoich wiernych przemieniać z małych i słabych w wielkich i mocnych. 

Słusznie też dodaje: "Święte jest Jego imię". Zachęca w ten sposób słuchających oraz tych wszystkich, do których dotrą te słowa, do ufności i wyznawania Jego imienia. W ten sposób mogą mieć oni udział w świętości wiecznej oraz zbawieniu zgodnie ze słowami Proroka: "I stanie się, że każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony". Takie jest to imię, o którym powiedziano: "Raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim". 

Dlatego piękny zaprawdę i wielce użyteczny powstał w Kościele zwyczaj śpiewania przez wszystkich hymnu Maryi każdego dnia w wieczornej modlitwie chwały, aby częstym wspominaniem Wcielenia Pańskiego umysły do pobożności zapalić oraz utwierdzić je w cnotach częstym rozważaniem przykładu życia Bożej Rodzicielki. I bardzo dobrze jest odmawiać ten hymn wieczorem, albowiem utrudzona całym dniem i pochłonięta jego kłopotami dusza potrzebuje wraz z nadchodzącym czasem spoczynku wewnętrznego skupienia.

***

Człowiek pyta:

Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?
Mt 11,3

***

Pieśń nad Pieśniami, 3, 4 i 5
Pieśń trzecia

Chór:
6 Kim jest ta, co się wyłania z pustyni wśród słupów dymu, owiana wonią mirry i kadzidła, i wszelkich wonności kupców?
7 Oto lektyka Salomona: sześćdziesięciu mężnych ją otacza spośród najmężniejszych Izraela.
8 Wszyscy wprawni we władaniu mieczem, wyćwiczeni w boju. Każdy ma miecz u boku przez wzgląd na nocne przygody.
9 Tron uczynił sobie król Salomon z drzewa libańskiego:
10 podnóżek zrobił ze srebra, oparcie ze złota, siedzenie [wyścielone] purpurą, a wnętrze wykładane hebanem.
11 Wyjdźcie, córki jerozolimskie, spójrzcie, córki Syjonu, na króla Salomona w koronie, którą ukoronowała go jego matka w dniu jego zaślubin, w dniu radości jego serca.

Oblubieniec:
1 O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja, jakże piękna! Oczy twe jak gołębice za twoją zasłoną. Włosy twe jak stado kóz falujące na górach Gileadu.
2 Zęby twe jak stado owiec strzyżonych, gdy wychodzą z kąpieli: każda z nich ma bliźniaczą, nie brak żadnej.
3 Jak wstążeczka purpury wargi twe i usta twe pełne wdzięku. Jak okrawek granatu skroń twoja za twoją zasłoną.
4 Szyja twoja jak wieża Dawida, warownie zbudowana; tysiąc tarcz na niej zawieszono, wszystką broń walecznych.
5 Piersi twe jak dwoje koźląt, bliźniąt gazeli, co pasą się pośród lilii.
6 Nim wiatr wieczorny powieje i znikną cienie, pójdę ku górze mirry, ku pagórkowi kadzidła.
7 Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w tobie skazy.
8 Z Libanu przyjdź, oblubienico, z Libanu przyjdź i zbliż się! Zstąp ze szczytu Amany, z wierzchołka Seniru i Hermonu, z jaskiń lwów, z gór lampartów.
9 Oczarowałaś me serce, siostro ma, oblubienico, oczarowałaś me serce jednym spojrzeniem twych oczu, jednym paciorkiem twych naszyjników.
10 Jak piękna jest miłość twoja, siostro ma, oblubienico, o ileż słodsza jest miłość twoja od wina, a zapach olejków twych nad wszystkie balsamy!
11 Miodem najświeższym ociekają wargi twe, oblubienico, miód i mleko pod twoim językiem, a zapach twoich szat jak woń Libanu.
12 Ogrodem zamkniętym jesteś, siostro ma, oblubienico, ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym.
13 Pędy twe - granatów gaj, z owocem wybornym kwiaty henny i nardu:
14 nard i szafran, wonna trzcina i cynamon, i wszelkie drzewa żywiczne, mirra i aloes, i wszystkie najprzedniejsze balsamy.
15 Tyś źródłem mego ogrodu, zdrojem wód żywych spływających z Libanu.

Oblubienica:
16 Powstań, wietrze północny, nadleć, wietrze z południa, wiej poprzez ogród mój, niech popłyną jego wonności! Niech wejdzie miły mój do swego ogrodu i spożywa jego najlepsze owoce!

Oblubieniec:

1 Wchodzę do mego ogrodu, siostro ma, oblubienico; zbieram mirrę mą z moim balsamem; spożywam plaster z miodem moim; piję wino moje wraz z mlekiem moim. Jedzcież, przyjaciele, pijcie, upajajcie się, najdrożsi!, 

Patron Dnia



Św. Koleta
 dziewica

Św. Koleta (Nicolette Boilet) urodziła się we Francji, w roku 1381. Po śmierci rodziców, w wieku 22 lat, została pustelnicą żyjącą według reguły trzeciego zakonu św. Franciszka. Po czterech latach została natchniona do wprowadzenia surowej reguły w zakonie klarysek. Za zgodą papieża Benedykta XIII podjęła się misji reformy trzeciego zakonu św. Franciszka. Św. Koleta jako generalna przełożona zakonu podróżowała po całej Francji, Sabaudii i Niemczech, zakładając nowe lub reformując istniejące zakony. W ciągu czterdziestoletniej działalności musiała przezwyciężyć wiele duchowych i fizycznych trudności; efektem tej pracy było ustanowienie siedemnastu nowych klasztorów. Śmierć zastała tę świętą i niestrudzoną pracownicę Bożą w Gandawie w roku 1447.

jutro: św. Perpetuy i Felicyty

wczoraj
dziś
jutro