logo
Piątek, 12 sierpnia 2022 r.
imieniny:

Hilarii, Juliana, Lecha, Eupliusza – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm

 

Z niedzielnej Ewangelii...
21. Niedziela Zwykła C


"...Lecz On rzecze: Powiadam wam,
nie wiem, skąd jesteście." (Łk 13,27)

 

Ty na pewno jesteś znajomym Boga. Chodzisz do kościoła. Pamiętasz o świętach, o procesjach, o wielkanocnym koszyczku i świecy na rezurekcję. Na drzwiach masz napisane kredą co trzeba.

 

"...Lecz On rzecze: Powiadam wam,
nie wiem, skąd jesteście."

 

Na pewno jesteś znajomym Boga. Jesteś w oazie. Jesteś w Radzie Parafialnej, Akcji Katolickiej, grupie charytatywnej, żywym różańcu i gdzie się tylko da. Poświęciłeś parafii trochę czasu i trochę pieniędzy.

 

"...Lecz On rzecze: Powiadam wam,
nie wiem, skąd jesteście."

 

Na pewno jesteś znajomym Boga. „Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś”. Ale okazuje się, że Bogu chodziło o coś innego. O coś innego niż wspólne akcje. O co innego niż tylko czas i pieniądze.

 

"Odstąpcie ode Mnie wszyscy,
którzy dopuszczacie się niesprawiedliwości!
Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów".

 

Bogumiła Szewczyk
https://rozwazaniabogumily.wordpress.com

 

***

 

Z konstytucji apostolskiej Divino afflatu papieża Piusa X
(AAS 3 [1911] 633-635) 

Głos Kościoła śpiewającego chwałę Boga

 

Psalmy, których zbiór znajduje się w Piśmie świętym, zostały ułożone pod natchnieniem Boga. Od zarania Kościoła w przedziwny sposób służyły one nie tylko do pobudzania pobożności wiernych składających "Bogu ofiarę chwały, to jest owoc warg wyznających Jego imię", ale także według zwyczaju przyjętego już w Starym Prawie miały szczególne miejsce w samej świętej Liturgii i Bożym Oficjum. Z nich bierze początek ów "głos Kościoła", o którym mówi święty Bazyli; z nich także psalmodia, którą poprzednik nasz, Urban VIII, nazywa córką hymnodii, śpiewanej "nieustannie przed tronem Boga i Baranka". Psalmodia, jak mówi św. Atanazy, uczy ludzi, zwłaszcza tych, którzy poświęcają się kultowi Boga, "jak mają chwalić Boga, jak godnie Go uwielbiać". W tej sprawie trafnie zauważa św. Augustyn: "Aby człowiek mógł godnie wielbić Boga, Bóg sam siebie uwielbił; ponieważ zaś sam siebie uwielbił, człowiek dowiedział się, w jaki sposób należy Go wielbić".

Psalmy mają ponadto w sobie przedziwną moc budzenia w duszach wszystkich ludzi pragnienia cnót. "Choć bowiem całe Pismo święte, tak Starego, jak i Nowego Testamentu, jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania - jak napisano - to jednak Księga Psalmów, jakby ogród rajski zawierający owoce wszystkich ksiąg, okazuje w psalmodii obok owoców innych ksiąg również swoje własne". Tak właśnie uczy święty Atanazy, który słusznie dodaje: "Mnie się wydaje, że psalmy są dla śpiewającego jakby zwierciadłem, w którym może on oglądać samego siebie oraz poruszenia swej duszy i w takim usposobieniu je odmawiać".

Toteż święty Augustyn stwierdza w Wyznaniach: "Jakże płakałem śpiewając hymny i pieśni, wzruszony do głębi słodkimi melodiami, które śpiewał Twój Kościół. Melodie przenikały moje uszy, prawda sączyła się do serca i rozpalała uczucie miłości; łzy płynęły, i było mi dobrze z nimi".

Bo zresztą kogóż nie poruszyłyby owe liczne miejsca w psalmach, gdzie tak wzniośle opiewany jest niezmierzony majestat Boga, wszechmoc, niewysłowiona sprawiedliwość, dobroć, łaskawość i inne nieskończone przymioty Boże! Kogóż nie natchną podobnymi uczuciami owe dziękczynienia za otrzymane od Boga dobrodziejstwa albo ufne i pokorne błagania o pomoc, czy też wołania duszy przejętej żalem z powodu grzechów? Któż nie zapłonie miłością wobec dokładnie zarysowanego obrazu Chrystusa, Odkupiciela, którego głos we wszystkich psalmach słyszał święty Augustyn? Głos ten śpiewał, skarżył się, radował się nadzieją lub smucił rzeczywistością.
 

***

 

Bóg pyta:

Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?
J 8,10

 

***

 

KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział XXXII. O WYRZECZENIU SIĘ SIEBIE I WYZBYCIU SIĘ POŻĄDAŃ

1. Synu, nie zdołasz osiągnąć prawdziwej wolności, jeśli nie wyrzekniesz się w pełni samego siebie Mt 16,24; Łk 9,23. Posiadający, zakochani w sobie, chciwi, ciekawi, wiecznie zaaferowani, wygodni 2 Tm 3,2, ci, co nie pragną tego, co Jezusowe Flp 2,21, ale żyją tylko wyobraźnią i planowaniem tego, co trwać nie może, wszyscy oni mają związane ręce.

Bo wszystko, co nie jest zrodzone z Boga, zginie. Trzymaj się tych zwięzłych i dosadnych słów: zgubić wszystko, żeby wszystko odnaleźć, porzucić pragnienia, żeby uzyskać spokój. Przemyśl to i wprowadź w czyn, a wszystko zrozumiesz.

2. Panie, to nie jest sprawa jednego dnia Ezd 10,13 ani zabawa dla dzieci, w tym wielkim skrócie zawarta jest cała treść doskonałości życia zakonnego. To prawda, synu, a jeśli już wiesz, że jest to droga do doskonałości, nie powinieneś się zniechęcać i rezygnować zbyt łatwo, ale tym bardziej czuć się powołanym do jeszcze wznioślejszych rzeczy, a przynajmniej pragnąć ich i o nich marzyć.

Obyś okazał się takim właśnie i doszedł do tego, że nie będziesz już kochać siebie, ale wytrwasz w czystości, zgodnie z moją wolą i wolą Ojca, którego poznałeś przeze mnie. Jakże wówczas będziesz mi miły, a całe twoje życie będzie upływać w radości i pokoju. Jeszcze wiele masz do oddania i jeśli z własnej chęci mnie wszystkiego nie oddasz, nie osiągniesz tego, czego pragniesz.

Radzę ci, kup u mnie złota próbowanego w ogniu Ap 3,18, a staniesz się dopiero bogaty, to znaczy kup u mnie mądrości niebiańskiej, która depcze wszystko, co niskie.

Ceń ją sobie ponad ziemską mądrość skupiającą się na człowieku i na własnym ja.

3. Tak powiedziałem: z rzeczy ludzkich to, co niskie, zamień na drogocenne i wzniosłe. Prawdziwa mądrość duchowa wydaje się nędzna i mała, i prawie zapomniana, nie sądzi wiele o sobie Rz 12,16, nie szuka uznania na ziemi, wielu ludzi ma jej pełne usta, ale w życiu jakże są od niej dalecy, a przecież tylko ona jest drogocenną perłą Mt 13,46 ukrytą przed oczyma tłumu.

 

Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa

Patron Dnia


św. Joanna Franciszka de Chantal
zakonnica

Joanna urodziła się w Dijon, we Francji, w roku 1572. Z małżeństwa z baronem de Chantal miała sześciu synów, których pobożnie wychowała. Po śmierci męża oddała się z zapałem życiu duchowemu pod kierunkiem św. Franciszka Salezego, szczególnie poświęcając się opiece nad ubogimi i chorymi. Założyła zakon sióstr wizytek, którym mądrze i roztropnie kierowała. Zmarła w roku 1641.

jutro: św. Poncjana i Hipolita

wczoraj
dziś
jutro