logo
Poniedziałek, 28 maja 2018 r.
imieniny:
Augustyna, Ingi, Jaromira, Germana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

katolicyzm

Codziennik
Czytelnia
Piotr Koźlak CSsR
Polska nie ma pisanej historii pogańskiej przed przyjęciem chrześcijaństwa, tak jak ją mają inne narody. Można ten fakt potraktować jako swoisty obraz korespondujący z biblijnym zapisem historii narodu wybranego przez Boga. Piękna jest interpretacja słowa „Polanie”, która mówi, że jesteśmy Polanami, gdyż zostaliśmy „polani” wodą chrztu świętego. Od tamtego wydarzenia przeszło ponad 40 pokoleń Polaków. My jesteśmy kolejnym ogniwem w łańcuchu pokoleń niosących skarb chrześcijaństwa.

Z ks. bpem Andrzejem Jeżem, ordynariuszem diecezji tarnowskiej, rozmawia Piotr Koźlak CSsR 
fot. Daniel McCullough | Unsplash (cc)
 
Marcin Majewski
Kiedyś podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, kiedy śpiewana była pieśń: Jezu, mój Jezu…, bardzo mocno dotarły do mnie słowa: Ty mi dajesz swojego Ducha. Zrozumiałem, że otrzymuję do mego serca dar Ducha Jezusa, czyli jakby Jego duszę, Jego wewnętrzne życie, pełnię Jego jestestwa i Jego miłości, Jego Ducha – który jednocześnie jest Osobą – Ducha Świętego. Trudno to wyrazić, ale odkryłem, że Duch Święty i Jezus to nie różne, oddzielne byty – jak my ludzie – gdyż łączy Ich niesamowita jedność.
 
s. Wirginia Marczak
Czasem ludzie mnie pytają: Czy nie chciałaby siostra mieć dziecka? Czy nie szkoda siostrze, że nie ma swoich dzieci? Odpowiadam: Oczywiście! Każda kobieta nosi w sobie pragnienie rodzenia, obdarzania życiem, miłością, czułością. Najpełniej realizuje to w kontakcie z dzieckiem. – To smutne – powiedziała, słysząc to, moja nastoletnia uczennica – byłaby siostra dobrą mamą...
 
ks. Maciej Będziński
Ludzie, którzy tutaj przychodzą, mają w dłoniach zapalone świeczki owinięte wianuszkami z kwiatów. Wierni przymykają oczy i oddają się medytacji. Modlitwa daje wolność i siłę. A dokąd Matka Boża tak przyciąga? Do kościoła, który znajduje się na Shivajinagar w Bangalurze, w południowych Indiach.
 
 
Danuta Piekarz
My, wierzący, nie chcemy być tak naiwni, by tak myśleć, a tymczasem faktycznie napotykamy na tę samą trudność: myślimy, że jeśli będziemy należeć do Boga, coś stracimy. Ponadto ciągle myślimy tak: „to jest moje życie, które teraz mam powierzyć Bogu”, zamiast myśleć: „ja żyję życiem Bożym i będę je przeżywał zgodnie z Jego wolą”. To jest chyba największa pułapka: ciągle myślimy w kategoriach „my i Bóg”, a nie myślimy o tym, że jesteśmy w Bogu, że mamy Jego życie. 

Z o. Marko Ivanem Rupnikiem, słoweńskim jezuitą, teologiem sztuki, rozmawia Danuta Piekarz
 
ks. Michał Olszewski scj
Wiele razy dodawało się na końcu zdania: „jak Bóg pozwoli”, czy „jeśli Bóg zechce”. Dzisiaj człowiek uzurpuje sobie bezwzględne prawo do rozporządzania samym sobą i nie chce słuchać, że jest jakiś Boży plan dla każdego z nas, który gwarantuje szczęśliwe życie doczesne i wieczne. Nie jest to też wyssane z palca, ale sam Bóg o tym mówi na kartach Pisma Świętego. Przytoczyć tu trzeba choćby za Jeremiaszem: „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię” (Jr 1, 5). Czy za Izajaszem: „Nie lękaj się, bo cię wykupiłem. Wezwałem cię po imieniu, tyś Moim!” (Iz 43, 1)
 
Barbara Maciejewska
Współczesne rodziny stają przed ekonomiczną presją świata. Wartości związane z zarabianiem pieniędzy są przedkładane nad czas, który rodzice mogliby poświęcić swoim dzieciom. Podstawę wartości zaczyna tworzyć indywidualizacja, tolerancja oraz pomnażanie dóbr materialnych, pertraktowanie i negocjowanie przyjaźni i miłości. W relacjach pomiędzy członkami rodziny pojawia się chłód emocjonalny, zaczyna brakować relacji słownej, następuje ograniczenie przynależności małżonków, które ma swoje odzwierciedlenie w postaci rozwodów, postępującej agresji, przemocy, nienawiści i niechęci...
 
Cezary Jenta OP
Nasze oceny kto ma Ducha Świętego, a kto jest na Niego zamknięty mogą być heretycko błędne. Zbyt szybko wypowiadane przez nas oceny, kto jest na Ducha Świętego otwarty, a kto jest na Niego zamknięty mogą być skrajnie fałszywe i mogą świadczyć, że sami potrzebujemy nawrócenia, żeby w większym stopniu dać się prowadzić Duchowi Świętemu. 
 
Jacek Salij OP
Zesłanie Ducha Świętego na apostołów, którzy przecież stanowili zaczątek Kościoła, to dowód, że Ojciec Przedwieczny w miłości do nas posunął się jakby do szaleństwa: On chce, żebyśmy również my – stworzeni z nicości i w dodatku grzesznicy – kochali Go tym samym Duchem Świętym, Bogiem Prawdziwym, który jest Jego wiekuistą Miłością do Syna i którym również On przez Syna od zawsze jest miłowany! 
 
dr Teresa Kowalczyk
Czy można wiarę wyznać tańcem? Już samo zestawienie tych pojęć: wiara i taniec może budzić, przynajmniej u niektórych, pewne kontrowersje albo zostać uznane za próbę prowokacji. Bo pytanie co taniec może mieć wspólnego z wiarą, duchowością, religijnością spotkać się może natychmiast z odpowiedzią, że przecież taniec jest wyrazem przyjemności i energii życiowej, a duchowość jest pojęciem zakładającym ascetyczność, oszczędność gestów i wyciszenie...
 
 
Dobra lektura
Zbawienne wątpliwości. Medytacje biblijne
Chrystus jet niezwykle wytrwałym Oblubieńcem. Nie uda Ci się zniechęcić Go ani zniszczyć w Nim zachwytu wobec Ciebie - Jego oblubienicy. Im trudniej będzie Cię zdobyć, im trudniej będzie Mu Ciebie w sobie rozkochać, tym bardziej będzie zdeterminowany, aby walczyć i nie ustępować ani na krok. Jego miłość jest przeogromna, a potwierdza ją nieustępliwa cierpliwość i miłosierdzie. Jednak kiedy rozpoznasz, że Twoje wątpliwości są zaproszeniem do nowego życia z Nim i uwierzysz w Jego ofiarną miłość, i pozwolisz swemu sercu rozkochać się w Nim, wtedy może stać się coś zdumiewającego. Możesz zostać niezmiernie obdarowana "Boskim spojrzeniem". 
 
Polecamy

 

AutoDOC.pl

 

ISMCH

___________________
 
 reklama