logo
Środa, 16 maja 2012 r.
imieniny:
Andrzeja, Jędrzeja, Małgorzaty, Szymona – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Mieczysław Kijaczek SDS
III niedziela Adwentu... naszej drogi do Boga
katolik.tv
 


Nasza droga do BogaPosłani we współczesności

III niedziela adwentu „Drogi do Boga” w odniesieniu do słów z księgi Izajasza „Posłał mnie, by głosić dobrą nowinę ubogim” rysuje naglącą potrzeba posłannictwa i głoszenia Dobrej Nowiny.

Co wspólnego mają żyrafy, Tanzania, biały habit i III niedziela Adwentu? Okazuje się, że wiele. Misyjność i posłannictwo do głoszenia dobrej nowiny to także nasze zadanie na Adwent, a przypomina o tym Mieczysław Kijaczek SDS – wieloletni misjonarz z Tanzani, duszpasterz salwatoriańskiego Referatu Misji Zagranicznych.

Doświadczenia ks. Mieczysława Kijaczka z misji w Afryce poszerzają kontekst rozważań, są nie tylko ciekawą historią, ale też dowodem, że pomoc innym nigdy nie przestaje być bezwartościowa i nieważna. III niedziela Adwentu jest niedzielą radości, także radości z niesienia pomocy drugiemu.

 

Zapraszamy do oglądania!

   



Pierwsza niedziela adwentu: "Ludzkie ścieżki dla Pana Boga"





Pierwsza niedziela adwentu: "Pan Bóg a ludzkie ścieżki życia"


 

 

 
Zobacz także
Sandro Magister
Dyplomatyczna kurtuazja w relacjach z Watykanem i twarda linia wobec Kościoła wewnątrz kraju. Pół miliona katolików kroczy w pokojowych procesjach. Modlą się wśród ruin kościołów zawłaszczonych przez rząd. Bici i więzieni, ale wciąż się nie poddają...
 
Bartłomiej Dobroczyński
Jeśli człowiek wniknie głęboko w religijny sposób odczuwania i myślenia, ma szansę zupełnie inaczej podejść do bólu, do choroby, do trudności, które przed nim stoją. Ludzie religijni dokonywali wielkich czynów, ryzykując często swoim życiem, bo wierzyli, że nawet jeśli nie powiedzie się im w życiu, to nie wszystko stracone...
 
o. Rufus
Jedną z dróg do nieba jest życie poświęcone Bogu. Form tego życia jest bardzo wiele. W każdym młodym człowieku z jednej strony istnieje pewien pęd ku wiedzy czy ku ułożeniu sobie życia w sposób, w jaki większość stara się to uczynić. Z drugiej strony pojawia się wątpliwość, czy rzeczywiście droga wielu moich rówieśników jest także moją drogą? Zwłaszcza, że jest jakieś źródło tego spojrzenia w inną stronę niż patrzą pozostali...