logo
Czwartek, 16 sierpnia 2018 r.
imieniny:

Joachima, Nory, Stefana, Rocha – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Błażej Tobolski
Rozważnie i z duchem czasu
Przewodnik Katolicki
 


Pozwalają ujrzeć świat cały

Media tak mocno zadomowiły się w naszym życiu, że czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak często z nich korzystamy i jak trudno byłoby się nam bez nich obejść. Poranna gazeta, muzyka w radiu, telewizyjne wiadomości i filmy oraz coraz powszechniejszy Internet to nasi codzienni towarzysze. Pozwalają nam ujrzeć cały świat i to dzięki nim jesteśmy dobrze poinformowani. Ale nawet najlepszych narzędzi można używać dobrze lub źle.

Kościół, który zobowiązany jest przede wszystkim do głoszenia Ewangelii i troski o zbawienie dusz, wykorzystuje do tego celu również nowoczesne osiągnięcia techniki. Są to m.in. środki społecznego przekazu – narzędzia, które służąc wzajemnemu komunikowaniu się, przyczyniają się do tworzenia międzyludzkich więzi. Tu otwiera się także pole do działań ewangelizacyjnych i wychowawczych dla ludzi świeckich. O znaczeniu i roli mediów w tej misji Kościoła ma nam natomiast przypominać Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.

Wezwanie do modlitwy i współpracy

Dzień taki polecił wyznaczyć biskupom wszystkich diecezji świata Sobór Watykański II. W większości państw jest on obchodzony w niedzielę przed Zesłaniem Ducha Świętego (w tym roku to 28 maja), natomiast polski Episkopat wyznaczył go na trzecią niedzielę września (w tym roku jest to 17 września).

Ojcowie soborowi dostrzegali już w latach 60. wielkie (i wciąż rosnące) znaczenie urządzeń, „które z natury swej zdolne są dosięgnąć i poruszyć nie tylko jednostki, lecz także całe zbiorowości i całą społeczność ludzką”, o czym świadczy Dekret o środkach społecznego przekazywania myśli (Inter mirifica). Zdawali sobie również sprawę z tego, że „środki te, właściwie użyte, oddają rodzajowi ludzkiemu wielką przysługę, ponieważ przyczyniają się niemało do odprężenia i ubogacenia ducha oraz szerzenia i umacniania Królestwa Bożego”. Używając ich natomiast „przeciw zamierzeniom Stwórcy”, ludzie sami mogą sobie zaszkodzić.

Sieć komunikacji, jedności i współpracy

Kościół, wspierając różnorodne, rozwijające się formy apostolstwa za pośrednictwem mediów, pragnie, aby w ten dzień wierni byli „pouczani o swych obowiązkach w tej dziedzinie, wzywani do modlitwy w tej sprawie oraz do zbierania funduszów na tenże cel”. Od 1967 roku kolejni papieże (Paweł VI, Jan Paweł II, a obecnie Benedykt XVI) ogłaszają specjalne orędzie na Dzień Środków Społecznego Przekazu, nadając mu jednocześnie konkretny temat. Publikowane jest ono zawsze w dniu 24 stycznia, kiedy to Kościół wspomina w Liturgii Świętej Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy. Jest to więc czas do refleksji nad zagadnieniami, które porusza, przed oficjalnymi obchodami.

Tematem czterdziestego orędzia przygotowanego przez Benedykta XVI, były „Środki przekazu: sieć komunikacji, jedności i współpracy”. Wskazuje on, jak powiedział abp John P. Foley, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, „na uznanie papieża dla możliwości środków społecznego przekazu nie tylko w dziedzinie informacji, ale także w pobudzaniu do owocnej współpracy”.

Zagrożenia i nadzieje

Orędzia papieskie stanowią, wśród innych dokumentów, ważne źródło do poznania stosunku Magisterium Kościoła do mediów. Śledzi ono z uwagą ich ciągły rozwój, co pozwala dostrzec pojawiające się wciąż zagrożenia, ale i możliwości oraz nadzieje z nimi związane.

Odpowiedzią na postęp technologiczny dokonujący się w tej dziedzinie były m.in. orędzia poświęcone roli i miejscu komputerów, kaset magnetowidowych czy Internetu w głoszeniu Dobrej Nowiny. Wciąż bowiem obecne jest pytanie: jak dziś skutecznie ewangelizować?

Często powtarzaną i przypominaną tematyką - tego wymaga sytuacja społeczna i polityczna na świecie - stanowią zagadnienia dotyczące takich wartości jak pokój, prawda, wolność, sprawiedliwość czy solidarność międzyludzka.

Niosące zarówno dobro, jak i zło 

Niezmiernie istotny dla Kościoła jest też wpływ mediów na człowieka (a zwłaszcza na młodzież i rodzinę) oraz jego stosunek do środków przekazu, czemu dają wyraz liczne wypowiedzi i nawiązania do tej tematyki w kolejnych latach.

Dzięki tej refleksji podążającej z duchem czasu Kościół nie zamyka się na wciąż zmieniającą się rzeczywistość, lecz podejmuje się jej kształtowania zgodnie z zamysłem Bożym i zasadami Ewangelii. Nie sposób bowiem odciąć się od wszechobecnych środków przekazu informacji, niosących zarówno dobro, jak i zło. Trzeba natomiast uczyć siebie i innych dobrze je wykorzystywać w służbie prawdy i miłości.

Rzetelna wiedza przyczynia się do wzajemnego zrozumienia, pomaga pozbyć się uprzedzeń i zachęca do dalszego poznawania. Zwłaszcza obraz ma moc wywierania trwałych wrażeń i kształtowania określonych zachowań. Pokazuje ludzi innej narodowości i sugeruje, jak ich postrzegać: jako przyjaciół czy wrogów, sprzymierzeńców czy potencjalnych przeciwników.
Jan Paweł II, „Środki społecznego przekazu w służbie wzajemnego zrozumienia między narodami”, 2005 r.

Kształtowanie u dzieci właściwych nawyków w oglądaniu telewizji będzie czasem wymagać wyłączenia telewizora: ponieważ lepiej jest zająć się czymś innym, ponieważ wymaga tego szacunek dla innych członków rodziny albo dlatego, że bezkrytyczne oglądanie telewizji może być szkodliwe.
Jan Paweł II, „Telewizja w rodzinie: kryteria właściwego wyboru programów”, 1994 r.


Dla Kościoła nowy świat cyberprzestrzeni jest wezwaniem do wielkiej przygody w posługiwaniu się jej potencjałem dla głoszenia orędzia ewangelicznego. To wyzwanie jest u początku tego tysiąclecia istotą znaczenia naśladowania Chrystusa i Jego nakazu: «Duc in altum!» [Wypłyń na głębię! – przyp. red.].
Jan Paweł II, „Internet nowym forum dla głoszenia Ewangelii”, 2002 r.


Głoszenie Chrystusa w środkach społecznego przekazu na progu trzeciego tysiąclecia to nie tylko nieodzowna część ewangelizacyjnej misji Kościoła; to także wkład wzbogacający treści przekazywane przez media, wnoszący w nie życie, inspirację i nadzieję.
Jan Paweł II, „Głosić Chrystusa w środkach masowego przekazu na progu nowego tysiąclecia”, 2000 r.

Błażej Tobolski

 
Zobacz także
Jacek Ponikiewski
Przez cały czas staramy się ze sobą zjednoczyć. Wprowadzamy zatem mechanizmy globalizacji, przeróżne komunikatory i wszędobylski Internet. Skrócenie odległości za pomocą sztucznych narzędzi, sprawia, że nasze kontakty takie też się stały. Wydaje się, że pędząc ku sobie, oddalamy się od siebie w szaleńczym tempie...
 
Jacek Ponikiewski
Od czasów Soboru Watykańskiego II zamiast łaciny w czasie liturgii słyszymy języki narodowe, czyli w Polsce – polski. Język, jakim przemawia Kościół, ma nas zbliżać do Boga, wprowadzać w Jego rzeczywistość. A jednocześnie ma pomóc Bogu wejść do naszego życia. Jak w innych sferach, tak i tu język jest narzędziem komunikacji. Jednak w tym wypadku jedną z jej stron jest Bóg. A przecież „Boga nikt nigdy nie widział”. Na tym polega specyfika języka religijnego – a jednocześnie trudności, jakie mamy w posługiwaniu się nim. 
 
ks. dr Krzysztof Michalczak
Komu potrzebny jest program duszpasterski? Mówiąc najkrócej: i księżom, i wiernym świeckim. Dlaczego? Bo ma on być pomocą w uświadomieniu sobie, że Bóg i wieczność istnieją, a więc chodzi o życie wiarą na co dzień. 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama