logo
Wtorek, 04 sierpnia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 (nie)toksyczni ludzie.
Autor: Kaja (---.89-20-253.enivest.net)
Data:   2019-10-18 10:13

Cze. Chciaam Was zapyta o tak rzecz. Ot czasem zdarza mi si czyta artykuy psychologiczne rnej maci i czsto przeplata si w nich wtek toksycznych ludzi. Generalnie przeraaj mnie troch niektre z tych artykuw bo s one do oglnie napisane a toksyczno mona przyporzdkowa chyba kademu. Chyba nikt z nas nie chce by toksyczny.

Zdarzaj si rne sytuacje w yciu np. gdzie czowiek nie jest najlepszym kompanem do rozmw dla drugiego czowieka np. gdy spotyka go jakie nieszczcie.
Wtedy pojawiaj si rne emocje: smutek, zo, przygnbienia, niejednokrotnie depresja i to, chc nie chcc, oddziauje na innych, u ktrych np. wszystko jest ok i ycie im si dobrze ukada. Czyli powoduje, e Ci ludzie stykaj si z czyim nieszczciem i to pono ma na nich nie najlepszy wpyw - odbiera im spokj.

Mam wraenie (to s moje odczucia), e artykuy tego typu sugeruj, e np. jak kto nie radzi sobie z problemami i tym samym zaczyna by ciarem dla innych to taki czowiek zaczyna by czsto (nie zawsze) toksyczny. Szczliwy czowiek "musi" si wysili dla osoby, ktra potrzebuje pomocy a to moe szczliwej osobie "odebra" dobre samopoczucie. Szczliwy czowiek moe te nic nie zrobi dla tej osoby, po prostu chronic siebie moe si odizolowa i y tylko swoim yciem.

Osobicie nie zgodz si z tym co wyej napisaam bo gdy jestem szczliwa a spotykam na swojej drodze nieszcznika to staram si mu pomc na ile mog i oczywicie, jest mi go al i czuj smutek z powodu jego sytuacji ale to nie zmienia generalnie mojego samopoczucia a tak, eby powiedzie, e ten czowiek jest dla mnie toksyczny. Wrcz przeciwnie, paradoksalnie czuj jeszcze wiksz potrzeb cieszenia si z ycia i celebrowania kadego szczliwego dnia bo nigdy nie wiem kiedy to ja bd miaa gorszy czas. Dodatkowo czuj szczcie gdy uda mi si komu pomc, gdy wiem, e zrobiam dla kogo dobry uczynek.

Oczywicie, pewnie s ludzie ktrzy wiadomie manipuluj, zo czyni wiadomie, nie licz si z uczuciami drugiego czowieka, szukaj korzyci tylko dla siebie. I uwaam, e takich ludzi mona miao nazywa toksycznymi.

Temat rzeka ale myl, e gdybym np. po kadej ktni z kim twierdzia, e dana osoba jest dla mnie toksyczna to robiabym krzywd przede wszystkim sobie. Przy kadym nieporozumieniu lub odmiennych zdaniach musiaabym analizowa czy powinnam na pewno si z kim przyjani bo przecie nasza relacja nie jest zawsze usana rami.

A co Wy sdzicie na ten temat? :)

 Re: (nie)toksyczni ludzie.
Autor: MM (---.play-internet.pl)
Data:   2019-10-27 13:43

Dla mnie osoby "toksyczne" to nie s osoby, ktre zostay chwilowo dotknite nieszczciem i z tego powodu przeywaj smutek czy depresj. To s osoby, ktre maj destrukcyjny wpyw na otoczenie w trybie cigym, pomimo tego, e nie dotykaj ich adne widoczne trudy. Ich zachowanie wynika raczej z ich konstrukcji wewntrznej. S skupieni cigle na sobie i swoich sprawach nie zauwaajc, e inni te maj swoje uczucia, zajcia, problemy.

Dla przykadu - od matki czwrki dzieci mog wymaga, eby rzucia wszystko i teraz nagle co dla nich zrobia, irytuj si jeli otrzymaj odmow - pojawia si zo, obraenie, pacz, prby wywoania w drugiej osobie poczucia winy. I taka sytuacja powtarza si cigle i cigle. Jest to po prostu mczce.
Inny przykad. Cige narzekanie, pomimo faktu, e kto ma prac, bezpieczestwo, rodzin, zdrowie. Zawsze znajdzie si powd eby ponarzeka, chociaby mona powyzywa politykw. Niezbyt mio przebywa si w towarzystwie takiej osoby.

Takie osoby te potrzebuj pomocy, pomocy ktra pozwoli im wyrwa si z utartych cieek zachowania.

 Re: (nie)toksyczni ludzie.
Autor: Mateusz (31.42.21.---)
Data:   2019-10-27 19:43

"Generalnie przeraaj mnie troch niektre z tych artykuw bo s one do oglnie napisane a toksyczno mona przyporzdkowa chyba kademu. Chyba nikt z nas nie chce by toksyczny".

Dobrze to uja. Toksyczno mona przyporzdkowa kademu z nas, co jednak nie oznacza, e automatycznie stajemy si takimi osobami. Przykad? Ty jako osoba religijna (mam nadziej, e tak jeste) mogaby odznacza si toksycznoci w oczach osoby, ktra Boga nie potrzebuje, gdyby na przykad miaa zwyczaj nawizywania do wiary w rozmowie. Czy przyznawanie si do Boga, mwienie o Nim innym jest ze? Absolutnie nie. Niektre osoby po prostu maj alergi na tematy religijne i gdyby czsto na nie wchodzia, mogaby otrzyma stosown etykietk nawet przy jak najlepszych intencjach ze swojej strony. Toksyczno jest zatem pojciem wzgldnym i wygodnym do uywania w sytuacjach, gdy nie chce si dokonywa szerszego ogldu caej sprawy lub zaakceptowa, e druga osoba to nie my. I co najwaniejsze: mona si z niej "wyleczy" samemu albo te nawet pomc innym, ktrzy borykaj si z takim problemem.

"Zdarzaj si rne sytuacje w yciu np. gdzie czowiek nie jest najlepszym kompanem do rozmw dla drugiego czowieka np. gdy spotyka go jakie nieszczcie".

Przepraszam, ale to s bzdury. Jeli kto ma problem, a my jestemy obok, to zawsze naley przynajmniej sprbowa pomc. Uznanie tak od razu, e nie damy rady mu pomc to nic innego jak "dygoctwo", postawa, ktr bd tpi chyba do koca ycia, manifestowana przez sformuowania takie jak: "och, ja si do tego nie nadaj", "ach, nie dam rady", "oj, tak bardzo chciabym/chciaabym pomc, ale raczej tylko zaszkodz". Tymczasem podstawowe pytanie do zadania takim ludziom brzmi: a czy w ogle prbowalicie pomc? Sto do jednego, e nie prbowali. Czasem czowiekowi w potrzebie wystarcza nawet czyja yczliwa obecno, sygnalizujca ch pomocy. Wwczas po jakiej krtszej lub duszej chwili moe si on otworzy i powiedzie, na czym polega problem. A stamtd wiedzie ju w miar prosta droga do jego rozwizania. Dlatego te bardzo Ci prosz: staraj si nigdy nie postpowa jak osoba dotknita "dygoctwem".

 Re: (nie)toksyczni ludzie.
Autor: Kaja (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2019-10-28 17:27

Do Mateusza: nigdy nie zostawiam ludzi w potrzebie. Ci, ktrzy zostawiaj, moim zdaniem, to czsto zwykli egoici. Usprawiedliwianie si chronieniem wasnego np. dobrego samopoczucia uwaam za sab wymwk. Jednak s osoby faktycznie toksyczne, ktrym naley pomc ale nie kosztem siebie samego to znaczy nie moe nas taka osoba spycha "w d" bo wtedy to my nagle moemy zacz potrzebowa pomocy. Czasem trzeba rwnie chroni samego siebie ale to s skrajne przypadki gdy autentycznie mamy do czynienia z bardzo destrukcyjnym czowiekiem, ktry nie liczy si z nikim i z niczym.

 Re: (nie)toksyczni ludzie.
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2019-10-28 21:35

Kaju, to dobrze, e artykuy psychologiczne rnej maci nie s dla Ciebie wyroczni :) Ale skoro niektre powoduj w Tobie zamt, wrcz przeraanie, moe postaraj si na przyszo staranniej dobiera lektur. Wskazwki moesz znale w artykule "Nie ma jednej psychologii" (klik).

 Odpowiedz na t wiadomo
 Twoje imi:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: