logo
Sobota, 26 września 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy to może być pokuta?
Autor: Jarek (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-01-07 11:02

Witam wszystkich z okazji Nowego Roku składam wszystkim serdeczne życzenia pomyślności i wszystkiego co najlepsze i opieki pan Pana Boga i Matki Bożej chciałem się z wami podzielić taką refleksją Właśnie słucham świadectwa pani glorii polo pod tytułem Trafiona przez piorun i właśnie trafiłem na fragment dotyczący aborcji jaki to ciężki grzech i tak sobie myślę że to co mnie teraz spotyka to co przeżywam te trudności w życiu kłopoty stresy związane z pracą nie powodzenia w pracy może być związane z tym że gdy byliśmy małżeństwem korzystaliśmy z pigułek antykoncepcyjnych było to bardzo wygodne bo nasza sytuacja mieszkaniowa była bardzo trudna A wiadomo jak to jest młodym małżeństwie pragnie się tej bliskości więc było to bardzo wygodne korzystaliśmy z antykoncepcji bo żona nie zachodziła w ciąży Trwało to jak sobie teraz tak pomyślę chyba prawie przez 2 lata i być może jest to pokuta za ten ciężki grzech który żeśmy popełnili i oby to była tylko taka Focusa bo pokuta na tym świecie ma się nijak do pokuty w czyśćcu którą przyjdzie nam wycierpieć za ten ciężki grzech oglądam na internecie filmy dotyczące życia po śmierci dotyczące sierpień czyśćcowych i dusze czyśćcowe mówią wtedy w tych filmach poprzez mistyków że cierpienia czyśćcowe mają się nijak do cierpień na ziemi tak są potworne i obie nasz czyściec przez to trwało jak najkrócej Obym mógł odpokutować tutaj za ten ciężki grzech a poza tym też zgrzeszyłem po rozwodzie nieczystością na szczęście pan Bóg zesłał mi tą łaskę że się o pamiętałem i przestałem grzeszyć i się na wróciłem jedynym moim usprawiedliwieniem może być tylko to że nie zdawałem sobie sprawy wtedy gdy tak ciężko grzeszyłem że to taki ciężki grzech że Demon się tak z tego cieszy pani Gloria Polo bardzo pięknie opisała jakim cudem jest życie gdy pan był jest twarza że dusza nowo poczętego dziecka Jest już dorosła Nie wiem ile w ten sposób żeśmy unicestwi li żyć ludzkich ale Oby pan Bóg nam to wybaczył i oby mój czyściec nie trwał później po śmierci długo przez to oby mu to odpokutować to na tym świecie Ja zresztą gdy żona złożyła pozew rozwodowy ofiarował swoje życie Panu Bogu w zamian za jej zbawienie I choć to jest ciężkie przeżycie dla mnie ale być może Pan Bóg respektuje tą moją prośbę I przyjął tą ofiarę Napiszcie proszę o tym Co myślicie na ten temat jest to dla mnie trudne przeżycie trudne doświadczenie te wszystkie kłopoty dnia codziennego te problemy które mnie spotykają ale naprawdę to się ma nijak do czyśćca po śmierci Pozdrawiam wszystkich czytających

 Re: Czy to może być pokuta?
Autor: 38 na karku (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2020-01-07 16:39

To temat do rozmowy w konfesjonale.

 Re: Czy to może być pokuta?
Autor: Iwona (---.centertel.pl)
Data:   2020-01-07 21:29

Jarek, każdą trudność w życiu, choroby, kłopoty ofiaruj, tak prosto z serca, Panu Bogu jako właśnie pokutę za tamte grzechy swoje i żony. Bóg jest dobry, przyjmie to z radością, bo wie, że chcesz za wasz grzech wynagrodzić.
To, że ofiarowałeś swoje życie za zbawienie żony, kurczę chłopie, wielki szacunek. To się nazywa miłość, nie tylko do żony, ale do człowieka. Jestem pełna podziwu, a jak Bóg musi się z tego cieszyć.
Te kłopoty kiedyś miną, a Ty będziesz wiedział, że nie zmarnowałeś tego czasu, bo wszystko w życiu jest po coś. Trzeba tylko powierzyć to wszystko Bogu i nie zamartwiać się zbytnio o resztę. On to wszystko pięknie poprowadzi. Mówię to z własnego doświadczenia.
Poza tym Bóg jest radością, ciesz się życiem i tym, że mamy tak dobrego Boga.

 Re: Czy to może być pokuta?
Autor: Mateusz (31.42.21.---)
Data:   2020-01-08 20:17

Konfesjonał, potem może psycholog. Problemem tutaj jest antykoncepcja, na którą z tego, co przeczytałem zgadzaliście się oboje oraz rozwód, do którego doszło. Pewnym pocieszeniem może być fakt, że to nie Ty złożyłeś wniosek, nie dążyłeś do niego, bo rozwód obciąża przede wszystkim sumienie osoby starającej się o niego, w drugiej kolejności tej, która bez szemrania się na niego zgadza. Rozumiem, że w Twoim przypadku tak nie było.
Co do fragmentu "nie wiem ile w ten sposób żeśmy unicestwili żyć ludzkich": nie rozpędzałbym się z takimi stwierdzeniami, bo życie zaczyna się od poczęcia, czyli od zapłodnienia. To, co zrobiliście było raczej ingerowaniem w Boży plan dotyczący płodności w małżeństwie za pomocą nieakceptowanych przez Kościół metod. Co oczywiście nie znaczy, że było to w porządku.

 Re: Czy to może być pokuta?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2020-01-09 01:18

"być może jest to pokuta za ten ciężki grzech który żeśmy popełnili"

Nie, to nie tak. Pokuta nie jest cierpieniem zesłanym przez Pana Boga za popełnione grzechy. W ten sposób nie należy rozumieć pokuty.
Można natomiast jako pokutę z pokorą przyjmować wszystkie trudy życia i związane z nimi cierpienia. Pokuta ma prowadzić do przemiany życia, ma zbliżać do Boga.

"życie zaczyna się od poczęcia, czyli od zapłodnienia. To, co zrobiliście było raczej ingerowaniem w Boży plan dotyczący płodności w małżeństwie za pomocą nieakceptowanych przez Kościół metod".

Jarek pisał o stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych. Tabletki antykoncepcyjne nowej generacji mają też działanie antyimplantacyjne (uniemożliwiają/ utrudniają
zagnieżdżenie zarodka, jeśli do zapłodnienia dojdzie). Zatem jego obawa o możliwość unicestwienia ludzkiego życia jest słuszna. Z tym że ta sprawa powinna zostać powierzona Bożemu Miłosierdziu, a nie stanowić źródła samoudręczenia (co ma chyba u Jarka miejsce).

 Re: Czy to może być pokuta?
Autor: Jarek (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-01-15 11:00

W kontekście tego co napisałem wczoraj zastanawiam się czy nie potrzebuję wręcz pomocy egzorcysty bo dzieje się w moim życiu źle bardzo cierpię przede wszystkim są to cierpienia duchowe stale pojawiają się jakieś depresję załamania nerwowe i zastanawiam się czy to może nie być spowodowane Uwikłanie mojego ojca w okultyzm on do dzisiaj nie chce się nawrócić nie chodzi do kościoła Nie wiem co się w moim życiu dzieje Czy są to tylko grzechy moje czy również moich przodków mojego dziadka mojego ojca bo zły duch nie śpi ciągle mi podsuwa myśli odnośnie tego żebym odebrał sobie życie że tak będzie łatwiej że tak będzie prościej bronię się przed tymi myślami a przede wszystkim broni mnie Matka Boża ponieważ przyjąłem szkaplerz karmelitański Bardzo proszę o jakąś odpowiedź Pozdrawiam

 Re: Czy to może być pokuta?
Autor: 38 na karku (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2020-01-15 13:59

Może zacznij od sakramentu pojednania i modlitwy wstawienniczej o uwolnienie z udziałem kapłana.
I bądź mocno związany z Jezusem.

 Re: Czy to może być pokuta?
Autor: Jarek (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-01-23 08:19

Witam wszystkich może ktoś mi pomoże może ktoś wesprze mnie chociaż dobrym słowem tak bardzo źle się czuję paraliżuje mnie strach z jednej strony wiem co powinienem zrobić a z drugiej strony boję się znikąd nie mam pomocy nie mam kogoś kto by mnie wsparł chociaż nie mam kogoś kto by powiedział chociaż dobre słowo ze wszystkim jestem sam tak bardzo się boję i tak bardzo pragnę śmierci pragnę śmierci jako Wyzwolenia z tych moich wszystkich problemów

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: