logo
Środa, 29 stycznia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Nie zdałem egzaminu w trzech terminach.
Autor: Zrozpaczony (23 l.) (---.25.170.240.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2020-01-13 23:19

Cześć,
Za tydzień podchodzę do egzaminu, nie wiem co zrobić ponieważ w zeszłym roku nie zdałem tego przedmiotu ani na pierwszym, ani drugim terminie, a na trzecim zdałem pierwszą część, niestety to nie wystarczyło, by przejść na kolejny semestr. W jeszcze poprzednim roku z tego samego przedmiotu brakowało mi punkta (!), żeby być dopuszczonym do kolokwium Więc w sumie przez ten jeden przedmiot drugi rok studiów robię już trzeci rok. Mam 23 lata, niestety jeszcze nie pracuję Mieszkam z rodzicami Moja matka szantażuje mnie ekonomicznie, że jeżeli teraz nie zdam to przestaje mnie finansować Są trzy wyjścia, ale żadne nie wydaje mi się dobre: 1) wybrać nowe studia - ale to by oznaczało, że zmarnowałem 4 lata życia na tym kierunku, poza tym nie mam pojęcia co wybrać, 2) zostać na tym kierunku, sle nie mam gwarancji że kiedykolwiek ten przedmiot zdsm, poza tym brak finansowania od matki w tym przypafku i 3) pójście do ciężkiej i byle jak płatnej pracy, która nie będzie mnie satysfakcjonowała
Jak mam wybrać? Co zrobilibyscie na moim miejscu?
Proszę o poradę i modlitwę Nie mam siły żeby żyć, a co dopiero się modlić
Z Bogiem

 Re: Nie zdałem egzaminu w trzech terminach.
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2020-01-25 20:12

4. iść do niespecjalnie ciężkiej pracy typu McDonald i kontunuować studia albo przenieść się na niestacjonarne
5. Zastanowić się, co chcesz w życiu robić
6. Dorosnąć i przestać
a) rozpaczać
b) trzymać się mamusinej spódnicy
7. Podszkolić się z języka polskiego - mogło Ci brakować punktu, nie punkta
8. uczyć się - został tydzień
9. popatrzeć na sprawę realistycznie - zawalone studia to nie koniec świata, a na pewno nie powód do tego, żeby nie mieć siły żyć.

 Re: Nie zdałem egzaminu w trzech terminach.
Autor: M. (---.play-internet.pl)
Data:   2020-01-25 23:09

Egzamin masz za tydzień (rozumiem, że pierwszy termin), więc po co martwić się na zapas? Teraz jest czas na to, żeby się przygotować. Nie wiem z czego ten egzamin, ale przecież z każdym rokiem ucząc się zdobywasz coraz więdzej wiedzy, po drugie znasz wykładowcę, jego wymagania, stawiane pytania czy zadania. Wydaje się więc, że jesteś lepiej przygotowany niż rok temu i dwa lata temu. Przypomnij sobie z czym miałeś największy problem, czego nie umiałeś. Zabierz się za powtórki i naukę. Jak nie zdasz za pierwszym razem, to masz potem jeszcze czas na naukę do terminu poprawkowego. Może poproś o udostępnienie notatek czy podanie źródeł wiedzy tych, którzy pozdawali.
Nie piszesz co to za studia, gdzie trzeba powtarzać cały rok z powodu niezdanego przedmiotu, najczęściej do określonej liczby niezaliczonych puntów ects, powtarza się tylko niezdany przedmiot. Ludzie nie załamują się z powodu powtarzania przedmiotu.
Można wybrać pokrewne studia, gdzie przepiszą część przedmiotów, zmienić uczelnię, iść na dziekankę czy zaoczne. Opcje są pewnie różne.

 Re: Nie zdałem egzaminu w trzech terminach.
Autor: Ma (212.182.34.---)
Data:   2020-01-26 22:16

Koniecznie odmów Nowennę do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły. Gdybym znała ją wcześniej na poprzednich studiach, to moje życie inaczej by się potoczyło. Jestem pewna, ponieważ jest to modlitwa 'nie do odparcia' o czym sama się przekonuję. Powierz tę sprawę też Duchowi Świętemu. Ale przede wszystkim daj z siebie wszystko jeśli chodzi o naukę do egzaminu, który masz teraz i staraj się nie myśleć o presji. Co do sytuacji z mamą - może postaraj się znaleźć jakąś dorywcza, weekendową pracę aby mieć jakieś własne oszczędności, zresztą praca naprawdę 'odrywa' od ciężkich spraw. Tak jak mówi osoba powyżej - w razie co możesz wybrać pokrewny kierunek gdzie przepiszą ci oceny, ale studiów rzucac nie polecam.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: