logo
Sobota, 24 października 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy przez pogański chrzest zaciągnąłem ekskomunikę?
Autor: Damian (148.252.128.---)
Data:   2020-07-03 21:38

Dwa tygodnie temu przyjąłem chrzest w wodzie. Nasłuchałem się wielu opowieści, że Kościół katolicki przekręcił przykazania, zmienił świętowanie z soboty na niedzielę itd. Towarzyszył mi kolega, który nie jest katolikiem, a chrześcijaninem biblijnym. Zacząłem jednak wątpić w to, że to jest prawdziwa droga do zbawienia. Chwieję się jak chorągiewka na wietrze. A w mojej ocenie jesteśmy bardzo blisko dnia gniewu Bożego.

Czy poprzez przyjęcie pogańskiego chrztu zaciągnąłem ekskomunikę?

 Re: Czy przez pogański chrzest zaciągnąłem ekskomunikę?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-07-06 22:07

Nie wiem, co to jest pogański chrzest.
Samo zanurzenie jako postać chrztu nie jest jeszcze niczym niewłaściwym.
Być może chodzi Ci o chrzest poza Kościołem katolickim, ale piszesz niejasno.
Nie wiemy, czy byłeś wcześniej ochrzczony w Kościele katolickim. Znowu: brak precyzyjnych danych.
W imię czego mamy zgadywać?
Jeśli naprawdę chcesz pomocy, sugeruję: nazywaj rzeczy po imieniu.

 Re: Czy przez pogański chrzest zaciągnąłem ekskomunikę?
Autor: Damian (---.btk.net.pl)
Data:   2020-07-07 21:32

Byłem zanurzony w wodzie przez osobę deklarującą się jako chrześcijanin biblijny. Tego typu osoby nie należą do żadnej religii, ale ich zachowanie wpasowuje się w nurt protestancki (tylko Pismo). Przed zanurzeniem ta osoba wypowiedziała formułę używana przy chrzcie katolickim ("ja ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego"). Ja to potraktowałem jako nieformalną apostazję, nie składałem parafii oświadczenia o wystąpieniu z Kościoła katolickiego, a jednak powziąłem myśl opuszczenia. Chcę jednak wrócić.

 Re: Czy przez pogański chrzest zaciągnąłem ekskomunikę?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-07-07 22:24

W takim razie należy osobiście zgłosić się do księdza proboszcza Twojej parafii (nie w przelocie, ale np. w kancelarii, może nawet umówić się na rozmowę), spokojnie i jasno oraz precyzyjnie opowiedzieć sytuację i poprosić, by wytłumaczył, co dalej należy czynić.

 Re: Czy przez pogański chrzest zaciągnąłem ekskomunikę?
Autor: Michał Janek (---.static.ip.netia.com.pl)
Data:   2020-07-08 10:10

Podobny temat związany z pytaniem o - pierwszy w życiu chrzest - ale udzielony nie w Kościele Katolickim, i temat sprawy ważności chrztu, jest podejmowany w tym wątku: (klik). Cytuję:

PYTANIE:

"Widziałem na Youtube jak 16-letni amerykański młody chłopak z jakiegoś wolnego kościoła protestanckiego, chrzcił sam w jeziorze swojego kolegę, było ich tylko dwóch. Wszystko jest ok? Ważny był ten chrzest?

To mnie nurtuje.

Rozumiem, że jest tylko jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I że przyjmowanie go ponownie nie ma sensu, bo jest tylko jeden. Ale chodziło mi o to, i pytam o to, czy chrzty przyjęte w takich oto wyznaniach chrześcijańskich (trynitarnych), które nie mają kapłanów z sukcesji apostolskiej (tzn przyjęcie ich od "kapłana", który nie jest z sukcesji apostolskiej) --> to czy taki chrzest wodny jest wówczas oszukany, niewłaściwy i nieważny - przy założeniu (i w sytuacji), że byłby to pierwszy w życiu "chrzest” danej osoby.

Chodzi mi o to, że gdyby ktoś dał się ochrzcić w takim wyznaniu (trynitarnym), które jest pozbawione kapłanów z sukcesji apostolskiej, a wcześniej nie był nigdy nigdzie chrzczony, bo dopiero co zaczął drogę chrześcijańską, ale w takiej właśnie denominacji, która nie ma kapłanów z sukcesji, to czy po takim jego/jej chrzcie, może taka osoba pójść do kościoła katolickiego (jak „„zmądrzeje””) i jakby dać się "drugi raz ochrzcić", tyle że będzie to wtedy możliwe, bo ten pierwszy chrzest był nieważny, a ten katolicki, "czy ortodoksyjny prawosławny" - jakby drugi - już ważny? Nie wiem, czy jasno to przedstawiłem, bo cały czas o to pytam.

Że jak jakiś 16 latek, którego kolega "ochrzcił" w jeziorze (a do 16 roku życia żył w rodzinie totalnie ateistycznej i nie miał związku z religią itd. i z wyznaniem katolickim), to gdy po pewnym czasie "zmądrzeje", to może się "drugi raz" ochrzcić --> tyle że nie będzie to tak na prawdę drugi chrzest, tylko pierwszy i jedyny właściwy, bo tamto pierwsze "chrzczenie wodne" w jeziorze było nieważne? O to mi chodzi."

ODPOWIEDŹ:

"Kodeks Prawa Kanonicznego
Kanon 861 - § 1. Zwyczajnym szafarzem chrztu jest biskup, prezbiter i diakon, z zachowaniem przepisu kan. 530, n. 1.
§ 2. Gdy szafarz zwyczajny jest nieobecny lub ma przeszkodę, chrztu godziwie udziela katecheta albo inna osoba wyznaczona do tej funkcji przez ordynariusza miejsca, a w wypadku konieczności każdy człowiek, mający właściwą intencję. Duszpasterze, zwłaszcza zaś proboszcz, powinni zatroszczyć się o to, aby wierni zostali pouczeni o prawidłowym udzielaniu chrztu.

Kanon 869 - § 1. W razie wątpliwości, czy ktoś został ochrzczony albo czy chrzest był ważnie udzielony, istniejącej mimo przeprowadzenia rzetelnych badań w tej sprawie, chrztu należy udzielić warunkowo.
§ 2. Ochrzczeni we wspólnocie kościelnej niekatolickiej nie powinni być chrzczeni warunkowo, chyba że po zbadaniu materii i formy zastosowanych przy udzielaniu tego chrztu, jak również intencji ochrzczonego jako dorosłego, oraz szafarza chrztu, pozostaje uzasadniona wątpliwość co do ważności chrztu.

http://www.trybunal.mkw.pl/Kodeks%20Prawa%20Kanonicznego.pdf

Katechizm Kościoła Katolickiego: Kto może chrzcić?

1256 Zwyczajnym szafarzem chrztu jest biskup i prezbiter, a w Kościele łacińskim także diakon. W razie konieczności może ochrzcić każda osoba nawet nieochrzczona, mająca wymaganą intencję, używając trynitarnej formuły chrzcielnej. Wymagana intencja polega na tym, aby chcieć uczynić to, co czyni Kościół, gdy chrzci. Kościół widzi uzasadnienie tej możliwości w powszechnej woli zbawczej Boga oraz konieczności chrztu do zbawienia.

http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkII-2-1.htm

Do ważności chrztu niezbędna jest jedynie formuła trynitarna. Nie ma żadnych innych dodatkowych warunków. (Tradycja danego wyznania, starsza lub nowsza, nie jest żadnym warunkiem).
Dobrze napiszę wyraźnie: KAŻDY MOŻE OCHRZCIĆ (używając poprawnej formuły)."

--------

Może ten wątek Ci pomoże trochę rozwiać wątpliwości o Kościele katolickim. Ja też kiedyś miotałem się strasznie przez nauki od różnych ludzi, co mówili źle o Kościele katolickim. Ale nie ufałem im do końca, badałem, stale badałem. Choć częściowo dopuściłem ich truciznę do siebie i znalazłem się w zamęcie. Mimo wszystko spytaj księdza w Twojej parafii. Chcesz wrócić, a "wrócić" to być może znaczy, że byłeś już chrzczony w Kościele katolickim jako dziecko. Powiedz o wszystkim księdzu.

 Re: Czy przez pogański chrzest zaciągnąłem ekskomunikę?
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-07-09 15:04

Tu są dwie odmienne sprawy:

1) Sprawa waźnosci chrztu "niekatolickiego". To już dobrze wyjaśniono powyżej; chrzest trynitarny ("W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego") "wykonany" w dobrej wierze ochrzczenia jest ważny.

2)Sprawa ekskomuniki po chrzcie "niekatolickim".
Jeśli byłeś wcześniej ochrzczonym katolikiem, to chrzest w innym wyznaniu powoduje "automatyczną" ekskomunikę (zwłaszcza, ze miałeś świadomość tego, iż to apostazja).
Oczywiście ekskomunika jest do zdjęcia, Kościół przyjmie Cię z radością - musisz w tym celu zgłosić się do swojego proboszcza.

Z twoich listów widzę, że masz wiele różnych wątpliwości.
Sam przed laty, "zaatakowany doktrynalnie" przez kolegę - ewangelika, rozważałem konwersję.
Słabo wówczas znałem jeszcze Biblię, więc argumenty wyglądały na poważne.
To były trudne dni. Całość moich przekonań została zakwestionowana. Musiałem wybrać – czytałem Pismo, modliłem się, szukałem mądrych opracowań, rozważałem. argumenty… Od tego czasu jestem nie tylko „katolikiem z urodzenia”, ale także „katolikiem z wyboru”.
Co spowodowało, że stanowczo zadecydowałem o pozostaniu... nie, to złe słowo, to była decyzja aktywna, powinienem chyba napisać „zdecydowałem, iż Kościół Katolicki jest tym biblijnym Kościołem i że będę w nim aktywnie uczestniczył”?
Chyba to, że nie „rozważałem wszystkiego na raz”, lecz podjąłem trud kolejnego wejścia w kluczowe tematy. I ilekroć wszedłem dostatecznie głęboko, tylekroć musiałem przyznać Kościołowi rację.
Potem jeszcze kilkukrotnie wydawało mi się, że Kościół gdzieś tam się myli, że Biblia mówi co innego, że jest tu jakiś „przekręt” czy niewiedza w Kościele. Stosowałem wówczas tę samą zasadę – skupiałem się na „spornym” temacie, wchodziłem głębiej, szukałem po Biblii, źródłach wczesnochrześcijańskich, katechizmie, różnych opracowaniach. Za każdym razem napotykałem taką głębię w nauce Kościoła, w rozważaniach jego doktorów i świętych, takie niezwykle wnikliwe wejście w zagadnienie – i to wejście zarówno rozumem jak i modlitewną kontemplacją wielu ludzi przez te niemal dwadzieścia wieków czytania i rozeznawania słów Biblii – że musiałem ze wstydem przyznać że to ja w swoim wycinkowym rozumieniu się myliłem.
Czasem (a właściwie dość często) okazywało się, że Kościół naucza zupełnie czego innego niż mi się wydawało.
Dlatego chętnie - jeśli mogę i jesli Ty tego chcesz - ci pomogę, dzieląc się swymi "odkryciami" w tym względzie. Nie wiem czy mogę tu podać e-mail - jeśli tak napisz proszę na marekryszard.piotrowski@int.pl

 Re: Czy przez pogański chrzest zaciągnąłem ekskomunikę?
Autor: #%@&* (---.17-3.cable.virginm.net)
Data:   2020-07-25 12:12

1. Dokonałeś aktu apostazji (to poważny grzech -> proboszcz), wg mnie mając świadomość, jak np. ci co zabijali Jezusa, ale nie wiedzieli co czynili (że to Bóg, a nie bluźnierca), ale bardzo ograniczone poznanie tego co robisz.

2. Formuła chrzcielna była ważna, ale nieskuteczna. Zgodnie z doktryną Kościoła katolickiego nie da się pewnych sakramentów przyjmować wielokrotnie (ja to bardzo tu uprościlem), do nich należy chrzest. Pociesz się, że znam takich chrześcijan, którzy przechodząc od zboru do zboru przyjmują chrzest na nowo za każdym razem, oraz znam taką katoliczkę, która sama sobie udzieliła chrztu wodnego (Wykazuje wyraźne objawy demencji co wiele tłumaczy, choć nie wszystko. Mam nadzieję, że ty nie masz jeszcze demencji)
Im szybciej sprawę załatwisz formalnie, tym lepiej dla ciebie, znam takich co całe życie....

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: