logo
Czwartek, 26 listopada 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Obawiam się utraty czci
Autor: X (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-10-03 10:48

Szczęść Boże,
Czy jeśli ktoś z bliskiego otoczenia czyni źle, ja odczuwam konsekwencje tych czynów, to co powinnam zrobić? Sąsiadka handluje papierosami. Przychodzi do niej wiele klientów. Obawiam się innych konsekwencji, takich jak utrata czci (są osoby, które mówią mi cześć, a to budzi moje zmieszanie). Jestem panną.

 Re: Obawiam się utraty czci
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-10-11 22:44

Nie bardzo rozumiem tę utratę czci. Możesz precyzyjniej, proszę? To, że ktoś mówi Ci "cześć" czy "dzień dobry", nie odbiera Ci honoru przecież. "Cześć" skraca dystans, to fakt, ale kto wie, jakie to środowisko, może nikt ich takich szczegółów etykiety nie uczył.
Kłania mi się przynajmniej kilkadziesiąt osób w wieżowcu. Ponad 80% nie znam nawet z widzenia. I myślę, że to ładnie, że młodzi ludzie płci obojga (pewnie studenci itp.) oraz kompletnie nieznani mężczyźni mi się kłaniają. To optymistyczne. Oczywiście odpowiadam. Myślę, że jestem w stanie odróżnić grzeczny gest od ewentualnej zaczepki (tych zresztą od dawna nie zauważam).

 Re: Obawiam się utraty czci
Autor: Aneta (77.87.0.---)
Data:   2020-10-13 07:23

Skoro obawiasz się utraty czci, to pilnuj swojego nienagannego postępowania, a nie sąsiadów.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: