logo
Poniedziałek, 25 stycznia 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: kr (---.toop.pl)
Data:   2021-01-12 11:59

Szczęść Boże, od dawna czuje niechęć do Mszy Świętej, często się na niej rozpraszam, chodzę do kościoła często, także w tygodniu bo mimo wszystko wierzę w jej moc i w to że ma na mnie dobroczynny wpływ, ale uczucia, które mi na niej towarzyszą są nieprzyjemne. Nie chce chodzić na Mszę z przymusu i z obowiązku i z tymi negatywnymi uczuciami, chcę chodzić na nią z potrzeby serca, z poczuciem ze tam Ktoś z utęsknieniem na mnie czeka i jestem tam przez Niego tj. Pana Jezusa mile widziana. Dzisiaj i w poniedziałek nie byłam w kościele, nie mogłam się przymusić, ogarnia mnie zniechęcenie, planuje pójść dziś wieczorem ale nie wiem czy dam radę. Nie chcę tracić kontaktu z Panem Bogiem, nie chcę zrezygnować z przystępowania do sakramentów i tracić łaski uświęcającej. Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam wszystkich. Szczęść Boże, kr

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2021-01-12 13:55

1. Coraz lepiej widać - także na forum - jak powszechne obecnie, ale i jak ryzykowne bywa bazowanie na uczuciach. Jak wiele osób ma z tym problem.
Uczucia nie są nieważne, mówią coś o nas. Warto ustalić, co.
Ale bywają też nieuporządkowane. Moim zdaniem anonimowy kontakt internetowy nie pomaga w pracy nad rozpoznaniem i uporządkowaniem uczuć.

2. Rozumiem, że bywają uczucia nieprzyjemne i przyjemne. Ty oczekujesz przyjemnych w związku z mszą św. Tego byś chciała ("z poczuciem że..."). Pytanie, czego szukamy i czym się kierujemy: uczuciem czy decyzją woli.

3. Jeżeli nie masz obowiązku chodzenia na codzienną mszę, to ja bym się w takiej sytuacji nie przymuszała każdego dnia, przynajmniej przez pewien czas. Niepójście na codzienną mszę nie musi być równe utracie łaski uświęcającej.

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2021-01-12 19:20

kr,
A może pomódl się do Ducha Świętego i proś o przemianę serca i o wytrwałość w modlitwie.
Twoje obawy, pragnienia, różne niechęci to nic nowego. Nie Ty jedna i ostatnia tak masz. To zwykłe ludzkie zawirowania raz z górki, raz pod górkę. Jesteśmy bowiem ludźmi z emocjami (emocjonalnymi) sam Bóg nam je dał, bo tak nas właśnie stworzył. Miłosierny Bóg zna ludzkie rozterki bardziej niż myślisz. Najważniejsze abyś przetrwała ten czas spokojnie i wyciszyła swoje emocję. Nic na siłę, bo tylko pogorszysz stan, on się niebawem zakończy. I na pewno odzyskasz dawny pokój w sercu i powrócisz z radością na Eucharystię.

Pozdrawiam

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: Myśląca (37.128.156.---)
Data:   2021-01-12 23:17

Witaj kr,
miałam kiedyś identyczny problem do Twojego.
Najpierw czerpałam bardzo dużo siły z codziennej Eucharystii, potrzebowałam jej do codziennej egzystencji, wyciszała mnie i dawały spokój w sercu. Jednak po dłuższym czasie, takiego codziennego przebywania w kościele zaczęłam odczuwać znużenie i niechęć (lekką) do tego. Przestałam uczęszczać codziennie na Mszę, chodziłam 1/2 razy w tygodniu, zamiast tego czytałam więcej Pisma Świętego w domu. Muszę przyznać, że to przyniosło oczekiwany efekt i znowu chętnie chodzę do Kościoła, jednak już nie codziennie. Jakkolwiek źle to brzmi to właśnie myślę, że nawet chodzenie na Eucharystię może spowszednieć.
Z Panem Bogiem :)

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: frytka (---.centertel.pl)
Data:   2021-01-13 01:37

Polecam kazania "Jak duchowo przeżyć Eucharystię" ks. Chmielewskiego na YouTubie. Bardzo wartościowe materiały, konkret. Dodatkowo możesz przeczytać wizję Cataliny Rivas o Mszy Świętej.
Proś Ducha Świętego o odnowienie chęci, głowa do góry :)

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: Danusia (178.219.104.---)
Data:   2021-01-13 10:40

O tym, o czym piszesz i wyrażasz swoje uczucia w temacie, to jak dla mnie, jest to wiadomość z pozycji teorii. Mam na myśli wiedzę, jaką posiadasz o Mszy Świętej i jej dobrodziejstwach, o spotkaniu z Panem Jezusem tęskniącym.
Tak realnie zanotowałabym fakt, że "komuś" zależy byś się zniechęciła do uczestniczenia w Eucharystii. Jak myślisz, kto to taki? Następna sprawa, to bardzo intymna, osobista więź, którą poprzez różne sytuacje, prowadzi Ciebie do zjednoczenia z Jezusem Chrystusem.
Nie wiem ile masz lat ale jako doświadczenie, które osobiście przeżywałam około 30 lat wstecz, to też uczestniczenie w darze Eucharystii dość intensywnie.
Teraz akurat przyszedł czas inny dla mnie. Mam już do pokonania większą odległość do kościoła, mam ograniczenia w postaci astmy, która nie pozwala śmiało wędrować i tak niezależnie od mojego chcenia, ale są sytuacje, gdzie po przebudzeniu wiem, że dziś ta tęsknota będzie zrealizowana i idę bez przeszkód na Eucharystię, czasem na chwilę ale fizycznie jestem obecna, bo wirtualnie mam także, taką możliwość.
To co przeżywasz, to jest Twój czas i Twoje doświadczenie Boga, w takich a nie innych okolicznościach. Czy w tych duchowych zmaganiach będziesz wierna i oddana Panu, to jest Twój wybór, na tyle na ile Go kochasz. Wiara jest trudna, bo nie widzisz ale serce czyli rozum zazwyczaj mówi, że trzeba iść i nie zniechęcać się:

16 Dlatego chcę ją przynęcić,
na pustynię ją wyprowadzić5
i mówić jej do serca....
21 I poślubię cię sobie [znowu] na wieki,
poślubię przez sprawiedliwość i prawo,
przez miłość i miłosierdzie.
22 Poślubię cię sobie przez wierność,
a poznasz Pana. Oz 2

https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=768

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: Gabi (---.versanet.de)
Data:   2021-01-13 18:14

kr :-)

Nie ma nic piękniejszego ani bardziej cennego na ziemi niż Eucharystia i Chrystus ukryty w Komunii św. Dzięki Niemu wszystko istnieje i jest nieustannie odradzane. Uczestnicząc we Mszy św. zanurzasz się w Jego nieskończonej Ofierze za nas, za Ciebie, za cały świat. Nawet gdybyś była jedyną istotą ludzką na świecie, to Jezus narodziłby się z Maryi tylko dla Ciebie, ponieważ ukochał Cię Miłością odwieczną i stworzył do miłosnej relacji z Nim, która się zaczyna już teraz, tutaj i dzisiaj. Właśnie dzięki Niemu:-) Nie jest istotne, czy odczuwasz zniechęcenie idąc na Mszę św., jeśli idziesz dla Niego. On na Ciebie czeka, chociaż Ty tego nie odczuwasz, ale przecież możesz to sobie wyobrazić, jak spogląda na zegarek i liczy godziny do waszego spotkania:-) Myśli o Tobie nieustannie, marzy, kiedy wreszcie usiądziesz w ławce i nastąpi ta chwila, gdy będziecie się mogli zjednoczyć. Jesteś nieustannie w Jego myślach i pragnieniach, On nie może się doczekać, gdy będzie mógł stąpić do Twojego serca, które Sam stworzył, aby Cię czule przytulić i wypełnić Miłością. Możesz być pewna, że te wizyty mimo Twojego zniechęcenia niezwykle Sobie ceni i obsypuje Cię łaskami, nawet jeśli tego nie odczuwasz. Najważniejsza jest Twoja wiara, pragnienie i miłość. Możesz też ofiarować swoje zniechęcenie w intencji osób, które w ogóle Jezusa nie pragną, nie kochają, nie chcą się z Nim jednoczyć.
To, że masz możliwość uczestniczyć we Mszy św. nie tylko w niedzielę, ale i w tygodniu jest wielkim przywilejem. Pomyśl, że jesteś uprzywilejowana :-) Jest tyle osób, które gorąco tego pragną i tęsknią za Jezusem, ale nie mogą się z Nim spotkać na Mszy św. ze względów zdrowotnych, rodzinnych, zawodowych, braku kapłanów itd. Niestety wiele chrześcijan jest też prześladowanych ze względu na wiarę i oddaje za Jezusa swoje życie:
https://info.wiara.pl/doc/6688646.Pakistan-Dwie-chrzescijanki-porwane-zgwalcone-i-zamordowane
Możesz uczestniczyć we Mszy św. i przyjmować Jezusa do swojego serca w intencji tych wszystkich osób oraz dusz czyśćcowych. Jest to możliwe, ponieważ łączy nas niewidzialna więż, o której często zapominamy, obcowanie świętych, tzn. wspólnota chrześcijan na ziemi, w czyśćcu oraz w niebie.
Przesyłam Ci jeszcze kilka myśli bł. Honorata Kożmińskiego na temat Eucharystii i Komunii Świętej. Mam nadzieję, że Ci pomogą :-)

1. Cud nad cudami
Eucharystia jest cudem nad cudami, jest to żywa pamiątka wszystkich Tajemnic świętej wiary, dlatego zasługuje na najwyższe uczczenie.

10. Miłość przynagla Go
Miłość przywiodła Go (Chrystusa) do rodzenia się codziennie na ołtarzu, które jest większym upokorzeniem niż przebywanie w żłóbku, czy Nazarecie lub w tabernakulum. Ta miłość przynagla Go do odnawiania codziennie na całym świecie Swojej Męki i do ustawicznego ofiarowywania się Swemu Ojcu za grzechy nasze tak, jak zaofiarował raz na Krzyżu, na Kalwarii.

15. Chrystus najhojniejszym gospodarzem
Gospodarzem uczty weselnej jest przyjemniejszy nad wszystkich ludzi nasz drogi Zbawiciel, który już nie wodę w wino, jak niegdyś na godach weselnych w Galilei, ale wino w Krew Swoją Najdroższą przemienia i chleb w Ciało Swoje. Nie dosyć dla Niego być gospodarzem naszym, ale chce być jeszcze naszym współbiesiadnikiem, naszym towarzyszem, przyjacielem, naszym pokarmem, napojem. Ciało Jego prawdziwie jest pokarmem i Krew Jego prawdziwym jest napojem. Gdzież znajdziecie gospodarza tak gościnnego, żeby nas karmił własną Krwią i Ciałem.

20. Żródło niewyczerpanych łask
Teraz rozumiem, dlaczego Kościół tak obowiązuje wiernych, pod grzechem śmiertelnym, do uczestniczenia we Mszy świętej w każde święto, bo niczym tego zastąpić nie może. Tam jest żródło niewyczerpanych łask i świętości. Tylko to zrozumieć trudno, że ludzie z tak wielkich łask ozięble korzystają. Ubiega się tylu za doczesnymi zbiorami – a tu skarb ukryty tak wielki. Wielu odprawia pielgrzymki do cudownych miejsc – gdzież cudowniejsze miejsce nad ołtarz w kościele? Kto jest na Mszy, ten tak jakby wszystkie pielgrzymki odprawił, jakby był w Nazarecie i w Betlejem, i w Jerozolimie, i w Wieczerniku, i na Kalwarii, i na Górze Oliwnej, i na Taborze.

31. Oblubieńczy związek
Zjednoczenie, ten związek ślubny duszy z Panem Jezusem, dokonuje się w Komunii świętej. Przez Nią to bowiem przychodzi On do niej i łączy się z nią wszystkimi władzami duszy, zmysłami ciała, i staje się z nią jedno.

40. Oddanie się w miłości
Bóg jest miłością i tylko miłość może Go zadowolić.
Biegnie On (Jezus) do ciebie sercem w Komunii św. i chce, abyś ty ku Niemu sercem wybiegł, aby te serca mogły się ze sobą zjednoczyć. Wszak każda miłość dąży do zjednoczenia. Nie ma większej miłości nad tę, jaką Pan Jezus objawia w tym, gdy w Komunii św. daje nam swoje Serce, podobnie nie ma większej miłości z naszej strony niźli wtedy, gdy przystępujemy do Komunii św. i całym sercem Jemu się oddajemy.

52. Umocnienie duszy
Pozwólcie Panu Jezusowi (ukrytemu w Najświętszym Sakramencie) robić ze sobą, co zechce, a On dusze wasze pokrzepi, On je oczyści, On je powoli przemieni w Siebie, abyście byli doskonale z Nim jedno, aby was miłość przemieniła tutaj w Niego.

54. Rozpala ogniem miłości
Bracia Kochani, Przyjmować Komunię św., to kłaść ogień w swoje serce, który sam jeden dokona dzieła nawrócenia i naszego uświęcenia, wypali namiętności, ogrzeje oziębłe nasze serca i zapali je miłością, napełni wzgardą świata i jego marnością, uczyni światowego człowieka świętym.

58. Najdoskonalszy środek w dążeniu do świętości
Komunia św. napełnia wszelką świętością, to najkrótszy sposób do świętości (…). Chodż do Komunii św., a będziesz święty. Komunia św. cię oczyści, Komunia św. cię umocni. Komunia św. cię od upadku zachowa. Komunia św. rozbudzi w sercu wszystkie najświętsze uczucia. Komunia św. to znak odróżniający, kto chodzi do Komunii św., ten (jest) święty.

59. Ubogaca i uświęca
On (Chrystus w Eucharystii) jest bogaczem, z Niego wszystkie dary: modlitwy, pobożności, cierpliwości, chcesz się modlić - chodż do Komunii św., chcesz mieć więcej cierpliwości - chodż do Komunii św. On woła, czeka, a my w nędzy naszej umieramy.

88. Największy skarb Kościoła
Ze wszystkich skarbów, jakie Kościół święty posiada, największy jest bez wątpienia Najświętszy Sakrament, w którym przebywa nieustannie ukryty Ten, który jest szczęściem całego nieba.

94. Jezus niezwyciężony w swej miłości
Pan Jezus niewiele mówił za życia (...), bo kochał - ani wtedy, gdy Najświętszy Sakrament stanowił. I oto tu tyle już wieków ukrywa się przed nami i to (pragnienie), aby być odgadnięty w gorącej Swojej ku nam miłości. Miłość pragnie się uwiecznić, bo nie może dosyć umiłować w czasie. Czuje potrzebę miłowania wiecznie. Oto przez tyle wieków już niezwyciężony w Swojej miłości. My Go zawsze depczemy, My Go zawsze odpychamy, zawsze zdradzamy - a On zawsze ten Sam pałający miłością, jak w pierwszej chwili, bo miłość Jego nie powszednieje i nie zużywa się, nie traci swej mocy, ani się niewdzięcznością nie zmienia.

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: kr (---.toop.pl)
Data:   2021-01-13 19:36

Dziękuję Wam za odpowiedzi, szczególnie za te mobilizujące do udziału we Mszy. Byłam dziś rano w kościele, przyjęłam w komunii Pana Jezusa, dzisiejszy dzień jest o niebo lepszy od poprzedniego. Słuchałam przed chwilą kazania księdza Chmielewskiego o Eucharystii. Serdecznie Was pozdrawiam :) Szczęść Boże, kr

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: nowy (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2021-01-13 20:11

Moim zdaniem niedzielna msza święta to jedna z niewielu rzeczy do których warto się przymusić. A w dni powszednie? Jeśli masz tak dużą niechęć to sugerowałbym odpuścić sobie na jakiś czas - najlepiej do czasu gdy zatęsknisz albo chociaż kiedy niechęć odejdzie.
Dodatkowo z powodu pandemii chyba wszędzie obowiązuje dyspensa więc nawet jeśli Twoja niechęć wygra i nie pójdziesz na niedzielną mszę to nie popełnisz grzechu.

Osobiście z powodu własnej sytuacji i pandemii nie uczęszczam na msze święte, choc w zasadzie przez całe życie robiłem to regularnie. Kiedy koronawirus odejdzie mam plan, że policzę ile niedzielnych mszy świętych opuściłem. Dokładnie taką ilość razy mam zamiar uczestniczyć w dodatkowych mszach świętych w ciągu tygodnia.

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2021-01-14 04:35

"Dodatkowo z powodu pandemii chyba wszędzie obowiązuje dyspensa więc nawet jeśli Twoja niechęć wygra i nie pójdziesz na niedzielną mszę to nie popełnisz grzechu".

Nie wiem, jak są sformułowane dyspensy w poszczególnych diecezjach. W każdym razie u mnie jest w taki sposób, że niechęci do Eucharystii z pewnością nie można zaliczyć do powodów, które usprawiedliwiają nieobecność na niedzielnej Mszy.

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: Y (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2021-01-14 11:59

Prosić Pana Jezusa o pomoc. A jak jest ciężko, ofiarować to Jemu. Pójście na Eucharystię kiedy nie jest to łatwe, jest być pięknym darem dla Niego. Po prostu: z miłości, która jest dojrzała.

 Re: Jak przełamać niechęć do Eucharystii?
Autor: nowy (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2021-01-14 15:40

kard. Kazimierz Nycz - Arcybiskup Metropolita Warszawski:
"Zgodnie z ujednoliconą na poziomie Episkopatu Polski formułą, udzielam dyspensy od obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane, na terenie Archidiecezji Warszawskiej. Przypominam wiernym, że skorzystanie z dyspensy oznacza, iż nieobecność na Mszy św. nie jest grzechem."

Dyspensa została wprowadzona z powodu epidemii i ograniczeń w ilości osób, które mogą przebywać w kościele. Wierny nie potrzebuje żadnego powodu aby skorzystać z dyspensy.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: