logo
Piątek, 01 lipca 2022
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 Jak rozumieć polecenie 'nie pozdrawiajcie'?
Autor: Pytanie (---.184.238.5.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2021-12-19 20:31

Z drugiego listu św. Jana:
"jeśli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej (*) nauki, nie wpuszczajcie go do DOMU i nie pozdrawiajcie go. Kto bowiem POZDRAWIA go, staje się uczestnikiem jego złych czynów." 2J10-11
Przypis: (*) Chodzi o pełną i wolną od wypaczeń naukę Chrystusa
(z katolickiej Biblii Pierwszego Kościoła).

‘nie wpuszczajcie go do DOMU’. Rozumiem, żeby nie wpuszczać takiego do swojego domu (gdy przyjdzie) i nie zapraszać, żeby nie narobił szkody w duszach i umysłach oraz żeby przyjmowanie go nie było legitymizacją jego osoby i jego niedobrych nauk.
To jedno

A drugie, to „nie pozdrawiajcie go”. Co to znaczy w praktyce? Jak to realizować w dzisiejszym czasie? O jakie pozdrawianie chodzi?

 Re: Jak rozumieć polecenie 'nie pozdrawiajcie'?
Autor: G_JP (---.nycmny.fios.verizon.net)
Data:   2021-12-21 03:07

Przypuszczam, że pozdrowienia w czasach powstania listu były bardziej rozbudowane niż obecnie i zaangażowanie się w nie mogło budzić w nauczycielach fałszywej nauki jak i u osób postronnych wrażenie, że się pozdrawiane osoby przyjaźnie traktuje i w pewnym sensie uznaje to, co one głoszą. Wskazówka w liście świadczy o tym, aby unikać wszystkiego, co rzeczywiście lub pozornie choćby w niewielkim stopniu wspierało pracę fałszywych nauczycieli. Wydaje mi się, że w obecnych czasach nikt nie odbierze normalnego przywitania się z kimś jako wspierania i przyjmowania poglądów/nauki tej osoby.

 Re: Jak rozumieć polecenie 'nie pozdrawiajcie'?
Autor: Robson (---.w.knc.pl)
Data:   2021-12-21 11:30

To przypomina Łk 10,4 (klik)

 Re: Jak rozumieć polecenie 'nie pozdrawiajcie'?
Autor: G_JP (---.nycmny.fios.verizon.net)
Data:   2021-12-24 13:02

W dzisiejszych czasach warto odpowiedzieć sobie na pytanie, co by się zrobiło, gdyby nasz prawdziwy katolicki przyjaciel, duchowny, znajomy z facebook'a czy innej przestrzeni w internecie, osoba z rodziny, ideał do naśladowania, katolicki guru, itd., itp., zaczął w przestrzeni publicznej głosić poglądy wrogie naszej wierze, przyklaskiwał im, siał wątpliwości, nie sprzeciwiał się im, słysząc je od innych, itd., itp..

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: