logo
Środa, 22 września 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Za co Pan Bóg wynagradza?
Autor: Agata (---.146.42.232.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2021-09-11 21:27

„Bóg jest Sedzia Sprawiedliwym który za dobre wynagradza a za zle karze”. Ostatnio mam takie myśli i pytania :”za co mnie Pan Bóg wynagrodzi?”
Mam wrażenie ze wszystko robie zle, ciagle upadki, chodzę do spowiedzi, do kościoła ale jak kazdy człowiek jestem grzesznikiem i mam wrażenie ze moje całe życie to ciagle upadki. Czasami nawet mysle czy jestem dobrym człowiekiem?
Czy dobro to bycie tez dobra córka, dobra siostra, dobra przyjaciółka? A może to za mało? Cały czas mysle ze robie tu na ziemi za mało.
Boje się tez zadośćuczynienia w czyśćcu za moje popełnione grzechy (oczywiście przebaczone w Sakramencie Pokuty), ze jest ich tak mnóstwo ze się nigdy nie oczyszczę.

---
Zapraszam do lektury: (klik).
z-ca moderatora

 Re: Za co Pan Bóg wynagradza?
Autor: Mateusz (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2021-09-12 12:54

Skrupuły na pewno nikomu jeszcze nie pomogły (i nie pomogą) w wypełnianiu tego, co podoba się Panu Bogu, a zatem zasługuje na nagrodę. A właśnie uparte twierdzenie, że robisz za mało/że nie ma dla Ciebie szans na skuteczne nawrócenie/że nigdy nie oczyścisz się ze swoich grzechów (pomijając fakt, że ludzie sami nie mogą sobie odpuścić grzechów) jest oznaką myślenia skrupulanckiego.

 Re: Za co Pan Bóg wynagradza?
Autor: Halina (---.13-2.cable.virginm.net)
Data:   2021-09-16 09:01

Agato,
Czytając to co napisalas poczułam się jak ja sama odczuwałam kilka lat temu. Dzięki Bogu to się zmienia, ale wykonać trzeba sporo pracy. Nie wszystko naraz, ale krok po kroku.

Świetnie, że zdajesz sobie z tego sprawę i zadajesz sobie pytania, a także szukasz rad u innych. To droga do uzdrowienia. Proś Boga aby Tobie pomógł i błogosławił.
Polecam Ci również książki. Jedna z pierwszych dla mnie była książka Clauda "Jak mówić nie", a później wiele innych.

Sugestie wielu autorów były dla mnie na początku przerażające, bo korzeń wszyscy widzieli w dzieciństwie. Odkrycie było niesamowite, bo po długim czasie mogłam uwierzyć w miłość Boga - nieskończoną, BEZWARUNKOWĄ MIŁOŚĆ. Wcześniej nie sposób było sobie wyobrazić, no bo przecież... ja w niczym nie byłam dobra...

Agato, zapewniam Cie, ze w Tobie jest mnóstwo dobra. I Bóg kocha Cię ZAWSZE. Z pomocą Bożą zaczniesz powoli WIDZIEĆ. Krok po kroku będziesz siebie odkrywać i akceptowac beż względu co mówią najbliżsi. Zwróć uwagę na ich słowa i ich efekt na Tobie.

Życzę Ci owocnej drogi w odkrywaniu siebie i uzdrowienia. Niech nasz dobry Bóg obficie Ci błogosławi.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: