logo
Niedziela, 28 maja 2017 r.
imieniny:
Augustyna, Ingi, Jaromira, Germana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Józef Pierzchalski
Ojcostwo i kierownictwo duchowe
Profeto
 


Nieobecność
 
Słabość mężczyzn, to jest słabość ich ojców. Chłopiec może nauczyć się być mężczyzną, tylko przy swoim ojcu. Nie można nauczyć się być mężczyzną przy matce. Mężczyźni wychodzą z domu sami na całe prawie dnie, idąc do pracy.
 
Nie przebywają ze swoimi synami, ze swoimi dziećmi. Synowie nie pracują z ojcami. Ojciec nie może tym samym być mistrzem dla swojego syna. Ta nieobecność ojca w rodzinie rodzi podejrzliwość. Rodzą się podejrzenia syna wobec ojca, ponieważ syn nie wie, co ojciec robi, gdzie jest. Podejrzliwość w społecznościach zamkniętych (zakonnych) jest większa, niż w innych społecznościach. Tę podejrzliwość wynosi się z domu. Ojciec powinien od czasu do czasu zabierać syna do zakładu pracy. Ojciec, który występuje jako pośmiewisko, jako dureń, albo słabeusz przyczynia się do tego, że syn wpada w skrywaną rozpacz: narkotyki, alkohol, pusty bezosobowy seks. Synowie wpadają w stan beznadziejności. Duszą w sobie rozpacz, żyją w wewnętrznym odrętwieniu, żyją w ciemności, bo w ciemności żyje ojciec. Potrzebna jest zatem wzajemna życzliwość, zainteresowanie i tolerancja? Dzisiejszy ojciec przychodzi do domu niekiedy rozdrażniony. Poczucie wstydu, nienawiść do pracy, za którą tak niewiele otrzymuje. Podkreślmy i to, że podejrzliwość prowadzi do rywalizacji młodych i starych mężczyzn. Podejrzliwość łatwo przechodzi w cynizm wobec starszych mężczyzn (ojców), a z drugiej strony uległość, poddanie się wobec kobiet. Mężczyzna biernie ulega nastrojom kobiety, jeśli ona go atakuje, on uważa, że ona czyni to dla jego dobra.
 
Homoseksualizm – to konflikt z ojcem, a problem matki jest wtórny. Brak tożsamości z ojcem. To wieczne poszukiwanie ojca, pragnienie dopełnienia jakby własnej tożsamości. Świadomość kryzysu ojcostwa jest konieczna. Odwoływanie się tylko do sfery moralnej, nie jest wystarczające. Trzeba dialogu w sferze emocjonalnej, psychicznej. Wyjdź do ojca, odkryj go. Jak nie będziesz księdzem, to się nic nie stanie. Niech cię tata pocieszy; dlaczego ciągle szukasz pocieszenia u mamy?

Zastępowanie czy odkrywanie?
 
Nie możemy zastępować ojca (księża), ale należy pomóc odkryć ojca. Kierownictwo duchowe nie może być przejmowaniem roli ojca w rodzinie. Dziecko nie może być wyłuskiwane z rodziny. Jest to zaspokajanie potrzeb emocjonalnych, ale nie jest to rozwojowe. Duszpasterstwo nie może być miejscem, gdzie ludzie chowają swoje problemy, ale miejscem, gdzie rozwiązują swoje problemy. Potrzebne jest większe wyjście syna wobec ojca. Należy zachęcać, by synowie pokonywali demony podejrzliwości, buntu wobec ojca. Błędem jest odseparowanie od dorosłych. Tworzą się grupy wzajemnego potwierdzania się u młodzieży. To są krzywdzące zachowania. W nich rosną demony buntu. Pomoc duszpasterska polega na zdobywaniu zaufania, by otwierać ludzi na ojcostwo, macierzyństwo, mądrość dorosłych.
 
Chrześcijaństwo jest zbudowane wokół idei Ojca. Jezus mówi o Ojcu, Bogu. Ojcostwo Boga oznacza, że wszystko pochodzi od Niego. Od Niego pochodzi Syn. On jest źródłem miłości. Z miłości Ojciec rodzi Syna. Jesteśmy otuleni miłością Ojca. Problem chrześcijaństwa polega na nie poznaniu Boga, jako Ojca. Nasze ludzkie doświadczenia są znakami do odkrywania miłości Boga. Doświadczenie religijne, to doświadczenie ojcostwa. Zranione ojcostwo musi być uzdrawiane, oczyszczane, by chrześcijaństwo mogło zakwitnąć. Zniszczenie rodziny jest spowodowane zniszczeniem idei Boga, jako Ojca, rozmyciem idei Boga.
 
Jeżeli odrzuca się obraz Boga osobowego, traci fundament ludzka miłość, traci fundament ojcostwo, macierzyństwo. Rodzą się pytania, na które nie ma odpowiedzi, np. dlaczego ma być jedna orientacja seksualna? Wszelkie argumentacje, które wysuwamy, są do zakwestionowania. Fundamentem miłości ludzkiej jest to, że Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, na obraz i podobieństwo Swoje. Obraz Boga jest mężczyzną i kobietą w relacji. Ojciec w relacji do Syna w Duchu Świętym. Im bardziej poranione jest ojcostwo i macierzyństwo, tym bardziej potrzeba adoracji Boga, jako Ojca, naprowadzania na Ojcostwo Boże.  
Ojcostwo jako wartość
 
Ojcostwo dawniej wynosiło się z domu, jako wartość. Doświadczenie ojcostwa, macierzyństwa, było codziennym doświadczeniem dzieci. Dzisiaj doświadczenie ojcostwa i macierzyństwa musi być zdobyte w sposób świadomy, bo nie wynosi się tego doświadczenia, z pełnej rodziny. Trzeba mieć dystans do własnej przeszłości. Potrzeba z pewnego dystansu czasowego i emocjonalnego zobaczyć oddziaływania mojego ojca i matki. Odkryć to, co było pozytywne, na czym można budować własne ojcostwo. Najpierw analiza od strony pozytywnej, potem od strony zranień, które w sobie noszę. Bez tej analizy przekroczenie pewnych postaw jest niemożliwe. W sposób nieświadomy postępujemy tak, jak sami byliśmy traktowani w przeszłości. Refleksja nad swoim światem uczuć, podjęta systematyczna praca nad światem uczuć. Niekiedy ma miejsce przenoszenie z domu rodzinnego podejrzliwości. Jest to problem do przepracowania.
 
Następnie należy zatroszczyć się o budowanie własnej wolności. Bez niej mężczyzna popada w rozpacz. Wolność wobec własnych emocji: gniewu, rywalizacji, zazdrości. Potrzeba zdobywania wolności wobec własnych ambicji. Oczyszczenie męskich ambicji z pychy. Mężczyzna bez ambicji jest okaleczony. Niezbędne jest oczyszczenie ambicji ze zniechęcenia, smutku. Wolność wobec całej sfery zmysłowej. To natychmiastowe zaspokajanie głodów zmysłowych jest potwierdzeniem obecnego w nas demona podejrzliwości. Wolność wobec dominacji, rywalizacji – wolność wewnętrzna. Jest lęk przed słowem wolność. Gdy mówimy o wolności, to jest podejrzenie w relacji do nadużyć. Też należy przemyśleć: jaka jest moja wolność wobec świata zewnętrznego.

Samotność z wyboru
 
Doświadczenie samotności z wyboru, jest ważnym elementem dojrzałości emocjonalnej i duchowej. Problemy, kryzysy które się pojawiają, muszą być przez człowieka wewnętrznie stawiane. Problemy należy wewnętrznie analizować, wyjaśniać. Samotność pokazuje elementy, które należy strawić, oczyścić. Dlatego potrzebne jest bycie w samotności z wyboru. Wtedy można wejść w relacje z drugim. Samotność, to modlitwa. Niekoniecznie modlitwa formalna. Modlitwa nie jest doraźnym lekarstwem na problemy. Istnieje doraźność modlitwy, polegająca na złym skoncentrowaniu na swoim problemie. W takiej sytuacji człowiek może źle rozwiązać problem. Wyjście z samotności daje możliwość budowania dobrych relacji z innymi. W relacji daje się życie: w sensie duchowym, emocjonalnym, psychicznym. 
 
Kierownictwo duchowe winno pomagać budować relacje z rodzicami na nowych zasadach: na zasadzie sprawiedliwości, obiektywności. Stąd mogą płynąć dojrzałe, męskie przyjaźnie, np. syna ze swoim ojcem. Przyjaźnie są miejscem tworzenia, budowania, wspólnej pracy, która daje radość. Przyjaźń jest wspólnym dążeniem. Dojrzali mężczyźni przyjmują to przymierze wspomagania się. To wymaga podtrzymywania, pielęgnowania. Niezbędne jest także partnerstwo, wolność, samodzielność w relacji emocjonalnej z kobietami. Niedojrzały mężczyzna stawia kobiecie żądania, których ona nie może spełnić. Partnerstwo, wolność, samodzielność wobec kobiety rodzi się na płaszczyźnie uświadamiania sobie swoich uczuć i na relacji kontrolowanej. Relacja musi mieć na względzie dobro drugiej osoby. Inaczej będzie to relacja egoistyczna. (Kleryk mówi, że kontakt z dziewczyną pomaga jej w wielu sprawach, ale obiektywnie rzecz biorąc, szkodzi jej w sensie rozmywania własnej moralności). Niezbędna jest pełna szczerość. Kierownictwo duchowe ma wielką rolę w udzielaniu pomocy, dotyczącej dojrzewania do ojcostwa: bezinteresowne wychodzenie naprzeciw potrzebom drugiego, wrażliwość na drugiego. To musi być świadoma decyzja, świadomy i wolny wybór takiej postawy.

Niespełnione oczekiwania
 
Ważne jest przekraczanie frustracji wynikających z niespełnionych oczekiwań. Te oczekiwania rodzą odczucia żalu, gniewu. Nikt na ziemi nie może mieć do końca spełnionych oczekiwań, pragnień, potrzeb. Uświadomić sobie należy fakt, że możliwość zaspokojenia poczucia bezpieczeństwa, odczuwanie ciepła ze strony drugiego człowieka, jest ograniczona. Może być wieczne szukanie coraz to nowych kobiet. Ta potrzeba, to oczekiwanie jest nie do zaspokojenia. Zaspokojenie potrzeby wzory męskości, jest ograniczona. Ta wieczna tęsknota za ojcem (homoseksualizm). Należy dążyć do przekraczania frustracji wynikających ze zranionych relacji. Potrzebna jest fascynacja ukierunkowana na pracę, naukę. Potrzeba twórczości intelektualnej topi się w pożądaniach seksualnych. 
 
Tym mniej myślenia, im więcej pożądań. Racjonalne myślenie domaga się panowania nad swoimi pożądaniami, odczuciami. To jest wybór będący twórczością. Twórczość, która nie kosztuje, to żadna twórczość. Przed ekranem telewizyjnym uwaga spada. Pojawia się myślenie emocjonalne. Myślenie mężczyzn bywa coraz częściej emocjonalne. Gdy myślenie jest przede wszystkim pod wpływem emocji, przestaje być myśleniem. Potrzebny jest realny, obiektywny kontakt ze światem. Niezbędna jest szczerość spojrzenia. Bywa potępienie wszystkiego, bez rozeznania. Budowany jest kontakt lękowy ze światem nieopierający się na realnym poczuciu rzeczywistości. Dominuje całkowicie siedzący tryb życia. Ruch wymaga wysiłku. To element męskości – ruch. Ta rzeczywistość ma wymiar duchowy, emocjonalny. Obsesyjność cywilizacji polega na tym, że człowiek siedzi w jednym miejscu i zajmuje się swoimi problemami. Są ludzie, którzy są niewolnikami wszystkiego, a przede wszystkim – własnych odczuć. Bywa, że feministki są bardziej podobne do mężczyzn, niż mężczyźni do samych siebie.
 
ks. Józef Pierzchalski
profeto.pl
 
 
fot. Andrew Branch | unsplash (cc) 
 
Zobacz także
Ewa K. Czaczkowska
Jezus, gdy uzdrawiał, mówił: „Idź, twoja wiara cię uzdrowiła” albo: „Niech ci się stanie według twojej wiary”. Jezus uzależniał cudowne uzdrowienia od wiary: takie będzie twoje uzdrowienie, jaka jest twoja wiara. Cuda przemieniają nas, gdy dostrzega je nasza wiara. 

O znaczeniu cudów dla wiary z ks. dr. Krzysztofem Wonsem, teologiem duchowości, dyrektorem Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie rozmawia Ewa K. Czaczkowska
 
Krzysztof Osuch SJ
„W życiu nie ma takiej chwili, abyśmy nie mieli wszystkiego, co potrzebne, aby czuć się szczęśliwymi. [...]. Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili” (A. de Mello). Wybór należy do nas: na czym zechcemy się koncentrować!
 
 
Rafał Sulikowski
Biografię świętej Siostry Faustyny zna każdy interesujący się miłosierdziem Boga. Jej życie zewnętrzne było typowe - takie, jak każdej dziewczyny, a potem kobiety w okresie międzywojennym w Polsce. Ciężka praca, wyłącznie fizyczna, bieda, choroby. Przeszkody zewnętrzne w realizacji swego celu, jakim było powołanie duchowe.
 
 
___________________
 
 reklama