logo
Sobota, 18 listopada 2017 r.
imieniny:
Klaudyny, Romana, Tomasza, Karoliny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Przyjście Chrystusa i sąd nad światem
materiał własny
 


Przyjście Chrystusa i sąd nad światem

Zawsze istnieli ludzie - dzisiaj znajdujemy ich w różnych sektach - którzy oczekiwali końca świata już jutro lub pojutrze. Czyż sam Jezus nie podkreśla, że nikt nie wie dokładnie, kiedy to nastąpi? Apostołowie również tłumią takie oczekiwania i ostrzegała przed wszelkim ustalaniem daty.

Nie chodzi tu o jakiś dzień w sensie kalendarzowym, ale o wejście Boga w dzieje, o wejście, w którym objawi się świętość i chwała Boża. Przyjście Chrystusa u końca czasów jest wielkim oczekiwaniem wspólnoty w Niego wierzących. To przyjście Chrystusa, które Nowy Testament nazywa "paruzja", określa się też niezbyt szczęśliwie jako Jego "powtórne przyjście", co może nasuwać myśl, że chodzi tu o wydarzenie, które już raz miało miejsce. Tymczasem chodzi tu o ostateczne spełnienie się tego, co rozpoczęło się we wcieleniu, męce i zmartwychwstaniu Chrystusa, o dopełnienie się Jego dzieła i osta-teczne objawienie się Jego chwały.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Zawsze istnieli ludzie - dzisiaj znajdujemy ich w różnych sektach - którzy oczekiwali końca świata już jutro lub pojutrze. Czyż sam Jezus nie podkreśla, że nikt nie wie dokładnie, kiedy to nastąpi? Apostołowie również tłumią takie oczekiwania i ostrzegała przed wszelkim ustalaniem daty.
 
Fr. Justin
Nie ulega wątpliwości, że autorzy Starego Testamentu nie są stoikami, którzy by byli obojętni na cierpienie związane z chorobą i śmiercią. Jeżeli zdrowie i długie życie są oznaką błogosławieństwa Bożego i należy o nie prosić, to choroba i cierpienie są tym, przed czym człowiek się broni ludzkimi środkami i odwołaniem się do Boga. Niektóre psalmy są zapisem modlitwy człowieka doświadczonego cierpieniem i wołającego do Boga o wyzwolenie: Panie, mój Boże, do Ciebie wołałem, a Tyś mnie uzdrowił...
 
ks. Edward Staniek
Jezus na krzyżu odmawiał Psalm, który Izraelici dobrze znali. Psalmista napisał go w głębokim kryzysie religijnym. Otoczony wrogami i przeszyty bólem, jego duch znalazł się w ciemnościach. Ta modlitwa mogła być wołaniem człowieka, który albo sam doświadczał kaźni podobnej do tej, jaką Rzymianie przygotowali Jezusowi na Golgocie, albo jako bardzo dobry poeta chciał w ten sposób ukazać swe duchowe przeżycia.
 
 

NASZ SKLEP

___________________
 
 reklama