logo
Niedziela, 29 marca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: yyyiiiuuu (---.toya.net.pl)
Data:   2013-04-02 11:21

Ostatnio robiłem rachunek sumienia i wyszły brudy sprzed wielu lat o których nie pamietalem. Nie wiem jak przełamać się do spowiedzi. Boje się tego ze trafie na krzyczacego księdza, albo na przygluchego który będzie głośno mówił po wyznaniu grzechów tak że kolejka ludzi to będzie słyszeć i gdy będę wychodził wszyscy będą patrzeć się na mnie jak na jakiegoś psychola. Proszę o pomoc jak przełamać strach?

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Ewa (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2013-04-02 12:01

Umów się na spowiedź, kiedy nie ma kolejki. Spróbuj się dowiedzieć o dobrego spowiednika. No i módl się sporo przed tą spowiedzią.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Ela (---.imuz.edu.pl)
Data:   2013-04-02 12:36

Prosić św. Michała Archanioła o obecność przed i w czasie spowiedzi - bardzo pomaga.
Czytałam, że szatan powiedział, że odbiera wstyd w czasie popełniania grzechu, a oddaje go przed spowiedzią.
Odwagi, on tylko straszy

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Dżane (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2013-04-02 12:39

Hej:) przede wszystkim nie traktuj siebie jak psychola. Każdy z nas popełnia grzechy nawet kapłan którego spotkasz w konfesjonale. Kilka technicznych uwag z mojej str (odczuwam strach przed każdą spowiedzią a mimo to idę).
po pierwsze uświadom sobie po co chcesz iść - czy tylko dlatego, że tak wypada, czy naprawdę odczuwasz z serca taką potrzebę, po drugie - na przygotowanie do spowiedzi jak i na nią potrzebny jest czas, więc przede wszystkim tak zaplanuj spowiedź, aby nie była to krótka, wystrzelana recytacja na 3 minuty przed mszą lub innym nabożeństwem, ale np poza Mszą. W większości miast są tzw stałe konfesjonały - w moim mieście np w jednym z kościołów jest całodzienne wystawienie Najświętszego Sakramentu, a przy tym okazja do spowiedzi przez cały dzień - więc tym samym okazja aby i zrobić wcześniej rachunek sumienia i wyspowiadać się na spokojnie, także bez kolejek. Warto popatrzeć na:
www.spowiedz.pl/konfes.htm
jeśli nie masz takiej możliwości popytaj w parafii swojej, lub nawet innej księdza, czy ma czas, myślę, że z każdym możesz się umówić na spowiedzi żaden z nich Ci jej nie odmówi.
Kolejna sprawa zanim nawet zrobisz rachunek sumienia warto pomodlić się o dobre przeżycie spowiedzi-ja staram się modlić o to już kilka dni przed samą spowiedzią,ale także o taki wewnętrzny pokój i przełamanie tego strachu a na koniec jeśli już uczynisz wszystko aby się do niej przygotować to NIE BÓJ SIĘ tylko szczerze wyznaj wszystko-to co ci leży na sercu-całkiem tak jakbyś rozmawiał z najlepszym przyjacielem, który wie o tobie wszystko, bo Jezus, który jest pod postacią kapłana i tak już wszystko o tobie wie.A na koniec tak jeszcze na pytanie po co w ogóle się spowiadać - świetnie mówi o tym ks. Pawlukiewicz - "po co ludzie co dziennie korzystają z kąpieli czy prysznica, myją się itp, przecież za chwilę i tak się wybrudzą, no po to właśnie, aby nie śmierdzieć, i tak też powinno być ze spowiedzią, po to powinno się z niej korzystać często aby nie śmierdzieć grzechem!"
posłuchaj w internecie jego konferencji o spowiedzi-warto!
i jeszcze na koniec życzę Ci owocnego spotkania ze Zmartwychwstałym w sakramencie spowiedzi
i mam nadzieję, ze dzieląc się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami choć troszkę pomogłam
3maj się

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Franciszka (---.205.20.104.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2013-04-02 12:53

Przestań rozmyślać na temat spowiednika, a skup się na dobrym przygotowaniu do spowiedzi. To pięknie, że przypomniałeś sobie stare grzechy. Jest to znakiem łaski Pana Jezusa. On wszedł do twojego serca. Strach przed spowiedzią nie jest niczym dobrym, więc nie pochodzi od Jezusa. Trzymaj się Jezusa, Jemu ufaj, a nie sobie.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: aga (---.chelm.mm.pl)
Data:   2013-04-02 13:05

Poproś Pana Boga o dobrego spowiednika, łagodnego i spokojnego.
Możesz prosić przez wstawiennictwo Najświętszej Panienki.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Joanna (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2013-04-02 14:52

Bardzo dobrze, że zrobiłeś rachunek sumienia. To już pierwszy krok, bardzo ważny, bo znaczy, że naprawdę ci na tej spowiedzi zależy. Nie ma co się bać. Pan Bóg widzi twoją chęć nawrócenia i pomoże. Nie wiem z jakiego miasta jesteś, ale np. w Warszawie na Starym Mieście u jezuitów są konfesjonały - szafy. Wchodzi się do środka i zamyka drzwi, spowiednik za zasłoną i kratką nie widzi penitenta. Podobnie jest w kościele u pallotynów na ul. Skaryszewskiej, tam są spowiedzi w różnych godzinach. Albo zdobyć się na odwagę i poprosić księdza o spowiedź poza godzinami mszy, powinien zrozumieć. Nie spotkałam się jeszcze z odmową. Życzę odwagi i powodzenia. Nie zwlekaj.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Minia (---.ip.netia.com.pl)
Data:   2013-04-02 15:11

Moim zdaniem powinieneś pomyśleć o spowiedzi generalnej.
http://www.milosierdzieboze.pl/spowiedz.php?text=10

I może warto na taką spowiedź umówić się ze spowiednikiem albo przynajmniej udać się do takiej spowiedzi w czasie dyżuru spowiedzi u zakonników, np. polecam kapucynów albo jezuitów:)
A najlepiej to zaufać Duchowi Świętemu :)

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: ds (---.204.53.113.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2013-04-02 15:38

Im rzadziej bedziesz korzystal z sakramentu pokuty tym bedziesz czul wiekszy strach, prucz tego narobią sie zaleglosci. Przystepuj do spowiedzi jak najczęsciej i nie ma sie czego obawiac bo tam w konfesjonale czeka na ciebie sam Jezus a zasłania sie tylko kapłanem.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Daniel (---.rzeszow.mm.pl)
Data:   2013-04-02 17:58

Zapewniam Cię - ksiądz w konfesjonale słyszał już o takich grzechach, że również Twoje zrozumie. Ksiądz nie jest od tego, by krzywo na Ciebie patrzeć - chyba nie uważasz się za "rekordzistę" grzechów i sprawisz, że po Twojej spowiedzi ksiądz wypadnie z konfesjonału? :D

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Joanna (---.gl.digi.pl)
Data:   2013-04-02 18:52

Czesto sie spowiadać, wtedy całe skrępowanie znika. Też tak miałam jak rzadko sie spowiadałam, nogi miałam jak z waty, ręce drżały byłam spocona i sucho w gardle jak weszłam do konfesjonału to już nic nie pamiętałam ogromny stres a grzechy pisałam na kartce. Ale teraz gdy staram sie co 3-4 miesiące spowiadać jest zupełnie inaczej, zadnego stresu, skrępowania. Powiem więcej nawet lubię się spowiadać. Czuje się dobrze, taka czysta, odnowiona. Proszę mi wierzyc to pomaga. Wstyd sie przyznać, ale spowiadałam sie raz na kilka lat. Ale teraz z wiekiem postanowiłam to zmienić i naprawdę pomaga.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: athony (---.jeleniagora.hypnet.pl)
Data:   2013-04-02 19:04

Również zamierzam przystąpić do sakramentu pokuty. Nie boję się księdza nawet z jego przywarami. Nie boję się, że ktoś mnie usłyszy i mogą patrzyć na jak na psychola. Boję się natomiast, że niedostatecznie do spowiedzi się przygotowałem i czy uznana przeze mnie pokora spodoba się Stwórcy. Staram się być naturalny. Resztę oddaję w Boga ręce.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: orelka (---.merinet.pl)
Data:   2013-04-02 19:16

A co by było gdybyś wiedział, że jutro nastąpi koniec świata? I że teraz jest jedyna - i naprawdę niepowtarzalna - okazja do spowiedzi? Bo za chwilę będzie już za późno?
Czy wtedy też przejmowałbyś się krzyczącym księdzem, czy też opiniami ludzi, którzy nie mają nic innego do roboty jak podsłuchiwać innych?
Czy wtedy też byś się bał - samej spowiedzi?

Czy może raczej tego, że nie zdążysz, że staniesz przed Panem ze świadomością, ze mogłeś - a nie zrobiłeś, że wiedziałeś - a zabrakło Ci odwagi?
I że teraz to wszystko będzie decydować o tym, jak spędzisz wieczność.

Skrajne sytuacje czasem pomagają nam dostrzec, co jest istotnego - tak naprawdę istotnego w naszym problemie. Warto sobie nad tym pomyśleć.

Tym bardziej, że...

Skąd wiesz, czy przypadkiem jutro naprawdę nie nastąpi koniec świata?

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: J. (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2013-04-02 20:12

Myślę, że warto wybrać się do kościoła, w którym księża mają dyżury w konfesjonale. Ojcowie Jezuici tak spowiadają (przynajmniej u mnie w mieście), u Ciebie może też. Spowiedź nie podczas Mszy Świętej.

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Renata (---.net.stream.pl)
Data:   2013-04-02 20:29

Posłuchaj rekolekcji o. Adama Szustaka - Ewangelia dla nienormalnych.
Zwłaszcza trzecia konferencja jest "na temat". Dla mnie wyzwalające, właśnie ze strachu :)
Rekolekcje można znaleźć na stronie www.langustanapalmie.pl

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: magdalena (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2013-04-06 10:41

Strach przed spowiedzią mialam. I moge Ci polecic dobra książkę. Nie jest gruba, ale fajnie się ją czyta i pomoże ci przełamac strach: Jeszcze raz mi przebacz'.
Powodzenia

 Re: Jak przełamać strach do spowiedzi?
Autor: Wystraszona (---.icpnet.pl)
Data:   2017-12-15 15:58

Witam, rozumiem twoj strach i pewnie gdzieś on jest potrzebny w końcu dobrze, ze wzruszony sie grzechów. Popieram powyższe wypowiedzi. Ja mam straszne leki przed spowiedzia ale i tez przed sytuacjami interesującymi. Jestem strasznie roztrzesiona i nie potrafię sobie poradzić ze sobą. Wiem, ze ksiądz nic mi nie zrobi i chce grzechy wyznać jak najlepiej i szczerze czasem nie potrafię i moze idealnie wypowiedzieć albo nazwać ich poprawnie. Ale chcę wyznać wszystko. Mimo, ze wiem ze za chwile bedzie we mnie ogromna radość to strach zabiera mi radość zycia. Juz nawet na tydzień przed spowiedzia robi mi sie nie dobrze jestem taka roztrzesiona nie wspominając o dniu spowiedzi. A kiedy odchodzę od konfesjonału schodzą ze mnie emocje i mogłabym płakać jak dziecko...

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: