logo
Wtorek, 04 sierpnia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Brak kontaktów z dziewczynami.
Autor: Anonim (20 l.) (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2020-07-15 15:29

Witam Was.
To mój pierwszy wpis na tym forum, także jeśli coś napisałem nie tak to od razu proszę mnie poprawić/sprostować.
Mam 20 lat i pewna rzecz, która nie daje mi spokoju. Otóż w ogóle nie mam kontaktów z płcią przeciwną. I tak właściwie przez całe życie. Podstawówka - dziewczyny zadawały się tylko z "wandalami" że tak powiem a ja raczej byłem spokojny i dobrze się uczyłem. Gimnazjum - tu było najgorzej; zadawałem się z kolegą, który był nielubiany przez chyba wszystkich w klasie i przez 3 lata musiałem słuchać wyzwisk, itp. kierowanych w moją stronę, nawet ze strony dziewczyn. Szkoła średnia - tu już takich problemów nie było jak wcześniej, ale żadne nie chciały się ze mną zadawać z do dzisiaj nieznanych mi powodów; coś tam może kilka razy się odezwałem i na tym koniec (dodam, że z innymi gadały i to dużo, a ze mną prawie wcale). Poza szkołą - to samo właściwie; gdzie nie byłem, to też od razu mnie wszystkie ignorowały. Powiem (i tutaj mówię całkowicie poważnie), że mimo wieku 20 lat, to nigdy w życiu nie przeprowadziłem jakiejś dłuższej rozmowy z dziewczyną (nie liczę tutaj rodziny, albo jakiejś wymiany raptem paru zdań).
Jestem z natury raczej nieśmiały, spokojny i wrażliwy, ale porozmawiać akurat to dałbym radę, może na początku byłyby trochę problemy, ale z czasem nabrałbym wprawy. Jednak jestem zlewany zanim kogoś dobrze poznam, a najgorsze jest to, że nie wiem z jakiego powodu i zastanawiam się nad tym już od kilku lat. Pytałem się paru osób, ale nikt nie potrafił mi w pełni pomóc. A ten problem nie daje mi spokoju i przynosi mi wiele cierpienia, z którym nie umiem sobie samodzielnie poradzić i codziennie się zastanawiam, czemu przytrafiło to się akurat mi.
Od razu zaznaczam, że nie muszę mieć od razu dziewczyny, z którą mógłbym chodzić, itd. Po prostu chciałbym mieć z nimi jakikolwiek kontakt, czy to się spotkać czasem czy porozmawiać, popisać... Autentycznie, nie znam osobiście żadnej osoby, która miałaby dosłownie zerowy kontakt z płcią przeciwną.
Postanowiłem napisać na forum katolickim, ponieważ uważam się za osobę wierzącą i praktykującą, oczywiście z upadkami ale potrafiącą podnieść się i jakoś iść dalej. Wierzę również, że są tutaj mądrzy i wartościowi ludzie, którzy będą potrafili mi pomóc. Czy jest możliwość, że Bóg chce mi coś przez to powiedzieć?
Czy jest coś ze mną nie tak?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam.

P.S. Gdyby trzeba było dodać więcej informacji na jakiś temat to nie ma problemu.

 Re: Brak kontaktów z dziewczynami.
Autor: antonima (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-07-23 15:14

Nie wiem, czy to skłądnik Twojego problemu, ale ludzie (w tym dziewczyny) sa w stanie wyczuć, że ktoś jest zdesperowany w kwestii nawiązywania kontaktów, i automatycznie ich to odstrasza. Ta druga osoba, której jeszcze nie znamy, ma wobec nas jakieś olbrzymie oczekiwania, którym być moze nie sprostamy, albo chce za szybko przełamac dystans, a my wolimy wolniej - to mniej więcej tak działa.

Nie wpadnij też w pułapkę myślenia o sobie jako o "miłym chłopaku", którego nie chcą te wredne dziewczyny lecące tylko na "wandali". Jak ktoś jest miły, to po prostu jest miły, bo chce być, a nie dlatego, że to ma być jakaś waluta przetargowa - "jestem miły, więc dziewczyny są mi winne uwagę, sympatię (w ekstremalnych przypadkach nawet seks)". To bardzo toksyczne podejscie, dla Ciebie i dla osób wokoło, i też bardzo odpychające.

 Re: Brak kontaktów z dziewczynami.
Autor: maaaria (---.centertel.pl)
Data:   2020-07-24 11:45

Jestem niewiele od ciebie starszą dziewczyną i szczerze mówiąc sama miałam długo podobny problem. Może nie dosłownie 0 kontaktu z chłopakami, bo np. chodziłam na dużo dodatkowych zajęć, ale jeśli chodzi o szkołę to same koleżanki (i to niewiele). Miałam co prawda jednego dobrego wakacyjnego kolegę przez kilka lat ale nie miałam kompletnie powodzenia, bałam się rozmów z chłopakami (a tak naprawdę niewiele się różnią od tych z tą samą płcią ;)). Kiedy poszłam do pracy polubiłam się z kilkoma kolegami, ale wszystkie bliższe relacje które miałam mam z internetu. Więc może to i dla ciebie jest recepta? Są katolickie portale, stronki na fb do poznawania ludzi, albo portal uStudni.pl (polecam serdecznie, modlisz się przez miesiąc za obcą dziewczynę z którą możesz wymienić się mailem po tym czasie - mógłbyś się wtedy "oswoić" z sytuacją w dodatku z pomocą św. Józefa! ;)) A poza tym no cóż, trening czyni mistrza, jeśli dane Ci będzie chodzić na randki to z każdą kolejną będziesz czuł się pewnie, a jesteś jeszcze młody więc na spokojnie , choć wiem jak samotność rodzi presję. Uważam że to chłopak powinien być trochę"odważniejszy" na randkach, ale taka skromność i szczerość jaka przebija przez Twój post jest w dzisiejszych czasach potrzebne, myślę że dziewczyna która to doceni się pojawi:)
Wbrew pozorom myślę że jest sporo osób takich jak Ty, które nie mają zbyt wiele interakcji z płcią przeciwną. Kto wiem, może to wina technologii? Może kiedyś było inaczej? Nie wiem, ale wiem jedno - nie daj się smutkowi, módl się szczególnie do św. Józefa o poznanie dobrej dziewczyny, o odwagę, ale też postaraj się wyjść z domu.
Z Bogiem

 Re: Brak kontaktów z dziewczynami.
Autor: B. (---.24.59.169.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2020-07-25 04:26

Pooglądaj tę stronę, może dołączysz?
https://rcs.org.pl/

 Re: Brak kontaktów z dziewczynami.
Autor: Asia (---.olsztyn.vectranet.pl)
Data:   2020-07-28 23:28

Na Twoim miejscu spróbowałabym rozmowy przez internet. Oczywiście nie przyznawaj się do problemu, tylko normalnie rozmawiaj. Postaraj się otworzyć na drugą osobę, wykaż jej zainteresowanie. Nie zniechęcaj się, inicjuj takie rozmowy, które będą Cię interesowały. A w realu - najprościej to chyba być pomocą dla kogoś, może sąsiadki, koleżanki z pracy/studiów...

 Re: Brak kontaktów z dziewczynami.
Autor: Pitgol (---.echostar.pl)
Data:   2020-07-31 23:44

Cześć, pierwsza sprawa to wygląd, bo "jak cię widzą, tak cię piszą". I niestety, jeśli ktoś powie że jest inaczej to kłamie. Spójrz więc w lustro. I nie chodzi o to że masz zobaczyć czy masz wygląd modela czy nie. Chodzi o to żebyś zobaczył czy jesteś zadbany. Zęby ładnie umyte? Świeży oddech, umyta skóra? Zapach perfumu czy potu? Następnie ubranie, znoszone, niechlujne czy ładne i nie staromodne? Od tego zacznij. A potem po prostu wyluzuj. Polub siebie, bo dzięki temu nabierzesz pewności siebie (nie chodzi oczywiście o zadzieranie nosa). Zagadnij czasem jakąś dziewczynę, nawet o pierdołę. Wyczujesz czy będzie zainteresowana rozmową. Jeśli tak, to super, a jeśli nie, to trudno, tego kwiatu jest pół światu. Bądź wyluzowany, nie spinaj się. Dziewczyny lubią zabawnych i pewnych siebie (czytaj męskich) chłopaków. Powodzenia.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: