logo
Piątek, 17 września 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Bea (---.centertel.pl)
Data:   2021-07-28 09:44

Jak to jest, że w zamierzchłych czasach, o których mówi Biblia, gdy rozwój i świadomość ludzkości nie były ba takim poziomie, jak obecnie, ludzie otrzymywali wyraźne znaki, doświadczali cudów (słowa Boga z nieba, objawienia, namacalne znaki), natomiast dziś to się rzadko zdarza?

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Aneta (77.87.0.---)
Data:   2021-07-28 16:10

Może właśnie dlatego, że byli na niższym poziomie rozwoju i Pan Bóg musiał "walić prosto z mostu" żeby do nich dotarło? Myślę, że Bóg dostosowuje formę przekazu do możliwości odbiorcy. Nawiasem mówiąc bardzo spektakularne cuda (uzdrowienia, cuda eucharystyczne) nadal się zdarzają, tylko informacje o nich giną w szumie medialnym.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Mateusz (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2021-07-28 16:37

Powiedz proszę, jak rozumiesz słowo "rzadko". Bo tak się składa, że znam jeden cud, który dokonuje się CODZIENNIE na ołtarzach kościołów całego świata. Jest nim prawdziwa obecność Pana Jezusa w czymś, co my postrzegamy naszymi oczami jako kawałek chleba i odrobina wina. To mało? Wymagasz archanielskich trąb i rozstępującego się nieba? "Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli" (J 20, 29b).

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Joanna (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-07-28 18:42

A czy dzisiaj ludzie są nastawieni na otrzymywanie tych znaków? Zainteresowani nimi? Tym, by je otrzymać? Czy szukają tych znaków? Czy nie jest tak, że mają dużo innych wrażeń i głos Boga - i w ogóle On sam - ginie wśród tego wszystkiego? Wśród tego hałasu i przeróżnych spraw. Ginie albo wręcz człowiek sam się na niego zamyka. Czy jak ktoś idzie z słuchawkami na uszach albo wpatrzony w telefon, to taki ktoś jest w stanie usłyszeć albo zobaczyć jakiś znak obok siebie? Czy w ogóle chce go usłyszeć? Czasem to Bóg mógłby przejść obok niego - i może przechodzi - a ten ktoś by Go nie zauważył, tak bardzo zainteresowany tym, co widzi na ekranie telefonu. Bóg mógłby go wołać, stanąć obok i powiedzieć: "Spójrz na Mnie, to Ja.", a on mając słuchawki na uszach by tego nie słyszał.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Bea (---.centertel.pl)
Data:   2021-07-28 23:04

Odpowiadacie, moi przedmówcy, w tonacji przenośni, w dzisiejszych czasach zaabsorbowany czym innym człowiek by nie usłyszał, bo słuchawki, bo szum medialny, itd. Niedoceniacie mocy Boga.
A chodzi o to, że współcześnie Bóg Ojciec, czy tez Jezus Chrystus, jakby zamikli, schowali się, ukryli. Gdzie kiedyś Bóg mówił wprost "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" albo "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie." I nie trzeba było się doszukiwać, wsłuchiwać, interpretować, szukać, by usłyszeć, jak słyszy się osobę obok.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2021-07-29 00:28

No dobrze, Bea, Chrystus przyszedł na świat jako człowiek w konkretnym momencie i miejscu. Raz. Drugi raz się nie narodzi, nie wcieli. Wygląda trochę na to, że masz ochotę zgłosić pretensje, że wtedy i tam, w konkretnym momencie historii, a nie dziś.
Jasne, zgłaszaj zastrzeżenia, czemu nie, bezpośrednio do Pana Jezusa. Najlepszy adres.
Ludzka odpowiedź na pytanie dlaczego przyszedł tam i wtedy, a nie dziś i tu, jest taka: bo tak się Bogu spodobało. Bo tak mógł i tak chciał. A Jego myślenie jest inne niż nasze. Większe od mojego jak większy ode mnie jest Bóg.
Mnie to starcza.

Uwagi o szumie medialnym i hałasie otoczenia uważam też za słuszne. Za dużo bodźców, za mało ciszy. Żadnej w tym przenośni nie widać. Twardy konkret.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Ona (---.30.20.255.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2021-07-29 08:27

"A chodzi o to, że współcześnie Bóg Ojciec, czy tez Jezus Chrystus, jakby zamikli, schowali się, ukryli. Gdzie kiedyś Bóg mówił wprost "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" albo "Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie." "

Idź do pierwszego z brzegu kościoła, jest tam takie miejsce, przy którym pali się lampka/świeczka. To tabernakulum. W nim, przez całą dobę, codziennie, obecny jest żywy i prawdziwy Bóg. Idź do takiej "budki", zwanej konfesjonałem, gdy usłyszysz "i ja odpuszczam Tobie grzechy", to słyszysz dokładnie to, co mówi Bóg. Otwórz Pismo św., tam jest już wszystko, co Bóg chciał nam powiedzieć. Zobacz, gdy Pan Jezus przyszedł, większość Go odrzuciła, chodził z niewielką grupką, nawet cuda niewiele tu zmieniały. Nakarmił kilka tysięcy ludzi, uzdrowił wielu, wskrzeszenia widziały dziesiątki, może setki, gdy wjeżdżał do Jerozolimy witały Go tłumy, ale na Krzyżu został praktycznie sam. Mamy szukać Boga, nie cudów.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Bea (---.centertel.pl)
Data:   2021-07-29 08:55

Nie mam pretensji, tłumaczę, o co mi chodziło w pytaniu.
(...)

----
Formuła Forum Pomocy to pytanie-odpowiedź. Do dyskusji przeznaczone jest Forum Dyskusji: (klik).

Fora funkcjonują odrębnie, zarówno od strony technicznej, jak i obsługi moderatorskiej. Ewentualne założenie wątku na sąsiednim forum spoczywa w pełni na Użytkowniku.

z-ca moderatora

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Joanna (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-07-29 19:58

A chciałabyś, żeby tak było? Dokładnie w taki sposób jak wtedy? Naprawdę? Wakacje. Siedzisz sobie gdzieś na plaży, wokół tłum ludzi i nagle tuż nad Tobą otwiera się niebo i rozlega się głos - "To jest Bea, Moja umiłowana córka." Albo zwracając się bezpośrednio do Ciebie - "Ty jesteś Moją umiłowaną córką. W Tobie mam upodobanie." Chciałabyś coś takiego usłyszeć? W taki sposób? Bo ja nie. Tzn. usłyszeć tak. Ale nie w taki sposób. Nie wobec wszystkich, nie tak demonstracyjnie, ale gdzieś na osobności, w zaciszu izdebki. Nie wydaje Ci się, że tak jest dużo lepiej? Wtedy było inaczej. Chodziło o Jezusa. Który tam był. Fizycznie obecny. Teraz też jest. Ale obecny w inny sposób. I te słowa też można usłyszeć w inny sposób.

A moc Boga jak najbardziej doceniam. Wiem, że On, jeśli tylko by chciał, to bez najmniejszego trudu mógłby przedrzeć się przez ten hałas, uciszyć go i jakby zmusić człowieka, żeby zwrócił na Niego uwagę i zaczął słuchać. Mógłby stanąć przed nim, potrząsnąć nim mówiąc - "Spójrz na Mnie, to Ja. Twój Bóg. Stoję tu przed tobą." Mógłby zrzucić mu te słuchawki, zabrać je albo np. zadzwonić do niego, albo wyświetlić mu się na ekranie tego telefonu. Mógłby zrobić tysiące różnych rzeczy, żeby człowiek zwrócił na Niego uwagę, ale On woli działać inaczej. Dlaczego? Bo jest delikatny i nie chce nikogo do niczego zmuszać. A oprócz tego - trzymając się tego przykładu z telefonem - jakby Bóg rzeczywiście zadzwonił i człowiek usłyszałby Jego głos w słuchawkach, to czy uwierzyłby w to, co słyszy? Czy nie powiedziałby raczej - "Pomyłka."? Albo - "Nie teraz. Nie mam teraz czasu. Muszę jeszcze coś załatwić. Zrobić to i to. Nie mam teraz czasu z Tobą rozmawiać. Zadzwoń później." Albo po prostu by się rozłączył myśląc, że to jakiś żart. Ale może znowu powiesz, że nie doceniam mocy Boga, bo On przecież mógłby to powiedzieć w taki sposób, że człowiek by uwierzył. Mógłby. Ale jednak od człowieka też coś zależy. Ze strony Boga to zawsze jest na zasadzie zaproszenia - "Jeśli chcesz." A od człowieka zależy jak na to zaproszenie odpowie. Czy je przyjmie. I czy w ogóle odpowie.

Piszesz, że Jezus obecnie się ukrył. Tak, jest ukryty - w Hostii, w tabernakulum, w konfesjonale, w drugim człowieku, w ciszy, w przyrodzie, na kartach Pisma św. To takie przykłady tego ukrycia. Jest w ukryciu, ale nie zamilkł. Mówi z tego ukrycia. I chodzi właśnie o to, żeby ten głos usłyszeć, rozpoznać. Dostrzec przechodzącego Boga. Dostrzec Go w Jego ukryciu. Spróbować jakby wejść w to ukrycie. Np. otwierając Pismo św. i zaczynając czytać jakiś fragment. Żeby tam, w nim, spotkać Boga i usłyszeć np. właśnie te słowa - "Tyś jest mój syn / moja córka umiłowana."

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Bea (---.centertel.pl)
Data:   2021-07-30 00:23

To nie jest moderacja, to cenzura wypowiedzi.
......
Joanna, ciekawy punkt widzenia, warty zastanowienia

---
Bardzo proszę o dokładne zapoznanie się z sekcją "Zanim zapytasz" (klik).
z-ca moderatora

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Estera (---.147.127.91.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2021-07-30 11:17

Dla mnie cudem jest to, że dzięki jakiejś niewykształconej Heli Kowalskiej z Głogowa cały świat wie o Bożym Miłosierdziu. I to, że na słowa jakiegoś Piotrka z Pcimia na ziemię zstępuje Bóg, tylko dlatego, że ten Piotrek ma poświęcone rączki. I to, że Bóg zmienia moje serce tylko dlatego, że się na to łaskawie zgadzam, nawet nie muszę prosić.
Bea, po Twoich wypowiedziach w tym i sąsiednim wątku wnioskuję, że owszem, znasz Boga, przy czym chcesz Go ogarnąć rozumem, chcesz, żeby Ci się pokazał dosłownie i namacalnie, ale nie jest On dla Ciebie kimś bliskim.
Tam, gdzie są dowody, wiara nie jest potrzebna, bo jest pewność. A my mamy wierzyć.
Zresztą, ilu ludzi było choćby świadkami chrztu Jezusa i zstąpienia Ducha Świętego na Niego? Setka, tysiąc? Co to jest w porównaniu z całym światem?
Myślę, że dziś jest podobnie. Bóg objawia się namacalnie tylko niektórym, wybranym przez siebie. Objawienia zatwierdzane przez Kościół ciągle mają miejsce.
Zamiast szukać cudów, popracuj nad relacją z Bogiem. Poproś Go, żeby Ci pokazał, że JEST (jak to objawił Mojżeszowi), że jest blisko. Jak napisałam już w sąsiednim wątku: więcej serca, mniej dowodów rozumowych.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: orelka (---.merinet.pl)
Data:   2021-07-31 00:08

Zabrzmię być może trochę... dziwnie? Ale wydaje mi się, że znaki i cuda Boże wcale nie są rzadkie - po prostu o większości z nich nie wiemy. Te które są opisane w Biblii były - no właśnie - opisane. I dlatego dziś o nich wiemy. Tymczasem Bóg daje mnóstwo znaków i czyni mnóstwo mniejszych i większych cudów, tylko nikt ich tak szeroko nie rozgłasza.
Ja sama takich Bożych znaków widziałam w swoim życiu wiele - kiedy pierwszy raz zdałam sobie sprawę, że to, czego doświadczyłam jest właśnie takim znakiem od Boga - zastanawiałam się zupełnie szczerze, czy tego nie trzeba gdzieś zgłosić. Nie bardzo wiedziałam gdzie, nie bardzo wiedziałam komu więc nikomu o tym nie opowiadałam. Ale od tej pory zaczęłam dostrzegać - nagłą myśl, która nie była moją myślą, słowa wypowiedziane przez kogoś, kto zupełnie nie znał mojej sytuacji a trafił tak bardzo w istotę problemu, że było to aż dziwne, różne - niby przypadkowe - wydarzenia, które były bardzo brzemienne w skutkach, modlitwy, które były wysłuchane niemal natychmiast po tym, jak wybrzmiały i tak dalej. Jest tego naprawdę sporo i jestem absolutnie pewna, że nie jestem wcale pod tym względem jakoś szczególnie wybrana.
Mnóstwo ludzi tego z pewnością doświadcza, tylko o tym nie mówi - choćby dlatego, że nie zawsze da się wyjaśnić dlaczego mamy przekonanie, że to akurat wydarzenie, ta konkretna myśl pochodziła od Boga. To tak jak z tym figowcem, pod którym Pan Jezus widział Natanaela - nikt nie wie co Natanael tam robił i dlaczego to akurat przekonało go, że Pan Jezus jest Synem Bożym, ale dla Natanaela to ewidentnie był znak.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: z prośbą (---.centertel.pl)
Data:   2021-07-31 09:27

Orelka,
piękne to: "modlitwy, które były wysłuchane niemal natychmiast po tym, jak wybrzmiały"...

Czy mogłabyś pomodlić się za mnie o pracę?

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Xxx (---.centertel.pl)
Data:   2021-07-31 23:47

Znaki i cuda są bardzo częste. Internet pełen jest świadectw o znakach i cudach. Wystarczy też porozmawiać z każdą wierzącą osobą i na pewno Ci o jakimś znaku lub cudzie w swoim życiu opowie.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: orelka (---.merinet.pl)
Data:   2021-08-01 10:51

Do "z prośbą" - modliliśmy się w Twojej intencji wczoraj całą rodziną.

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: yeah (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2021-08-01 14:10

Znaki i cuda się dzieją, ale potrzeba do tego tylko i aż... wiary. Polecam na co dzień rozważanie Słowa Bożego - https://www.youtube.com/channel/UCvwpRZ3prkeps_Sa5iAyMKA
tam m.in. w komentarzach można poczytać o codziennych większych i mniejszych znakach i cudach. Podczas jednej takiej modlitwy mój Mąż został uzdrowiony z wieloletniej alergii na pyłki i do tej pory nie musi brać żadnych leków. Chwała Panu!

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Marek (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2021-08-01 18:21

"Nie powinniśmy żądać od Jezusa coraz to nowych i jeszcze większych cudów-znaków. Raczej winniśmy z większą uwagą patrzeć na znane nam czyny Jezusa i pojmować ich głębszy sens. Obyśmy z większą uważnością słuchali (niby) dobrze znanych słów Jezusa, a pojmując je głębiej, przeczuwali Boską Dal, która stoi przed nami otworem i czeka na nas. Odgradza nas od niej cienka ścianka obecnego życia."
https://www.katolik.pl/eucharystia---bezcenny-dar,36460,416,cz.html

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: Robson (---.w.knc.pl)
Data:   2021-08-02 10:40

"I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa."
Mt 13,58

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: z prośbą (---.centertel.pl)
Data:   2021-08-07 14:40

Dziekuje za Waszą modlitwę z całego serca 💓 Na razie pracy nie ma. Staram się ufac 💚

 Re: Dlaczego znaki i cuda Boże dzisiaj są rzadkie?
Autor: z prośbą (---.centertel.pl)
Data:   2021-09-02 23:23

Dostałam kilka dni temu prace, ale mnie ona przerosła i prawdopodobnie mnie zwolnią... Moja prośba jest nadal aktualna🕯🙏😢

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: