logo
Niedziela, 25 czerwca 2017 r.
imieniny:
Łucji, Witolda, Wilhelma, Prospera, Doroty – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Joachim Badeni OP
Zobaczyć Boga. Wprowadzenie do kontemplacji
Wydawnictwo Esprit
 


Według ojca Joachima Badeniego kontemplacja jest "widzeniem Boga". Czy można zobaczyć Boga? Nie tylko można – trzeba zobaczyć, jeśli chcemy z Nim żyć!
 
Poza tym kontemplacja, jak mówi ojciec Joachim, jest zupełnie prosta. Do tego nie potrzeba matury, tylko wiary. Każdy człowiek jest zdolny do kontemplacji, do widzenia obecności Bożej…
 
 

Wydawca: Esprit
Rok wydania: 2013
ISBN: 978-83-63621-13-1
Format: 115x195
Stron: 120
Rodzaj okładki: Miękka

 
Kup tą książkę  
  
 

 
Według ojca Joachima Badeniego kontemplacja jest „widzeniem Boga”. Czy można zobaczyć Boga? Nie tylko można – trzeba zobaczyć, jeśli chcemy z Nim żyć!
 
Poza tym kontemplacja, jak mówi ojciec Joachim, jest zupełnie prosta. Do tego nie potrzeba matury, tylko wiary. Każdy człowiek jest zdolny do kontemplacji, do widzenia obecności Bożej…
 
 
Zobaczenie Boga i spotkanie z Nim ma swój dalszy ciąg. Tak jak zakochani zmierzają w stronę małżeństwa, podobnie osoba pociągnięta urokiem miłości Boga pragnie związać się z Nim na stałe. Wchodzi do Namiotu Spotkania, to znaczy spotyka się z Nim w atmosferze szczególnej intymności. Człowiek zamieszkuje w Bogu, a Bóg w człowieku. To już nie tylko jest spotkanie, ale trwanie w Bogu i przebywanie w Nim. 
 
„W klasztorze kamedulskim dzwony biją na jutrznię o wpół do pierwszej w nocy. Stoję przed swoją pustelnią i czekam, aż skończą dzwonić, i patrzę – widzę zieloną trawę przy bucie. Jedno źdźbło trawy rzuca cień. Nie ma księżyca, tylko pogodne niebo. Patrzę – cień gwiazd. A najbliższa gwiazda oddalona wiele lat świetlnych od Ziemi. Nagle objawia się olbrzymia przestrzeń i doświadczam aktu obecności. Nagle milionowe przepaści lat świetlnych są tutaj widoczne w tym cieniu źdźbła trawy. I dzwoni dzwon na jutrznię.
 
Noc daje poczucie ogromu przestrzeni. To jest właśnie ten czas po północy, kiedy nagle doznaje się takiego przeżycia ogromu, w którym obecny jest Bóg.”
(fragment)

Spis treści
 
 
KONTEMPLACJA jest zupełnie prosta!
 
Rozdział 1 ZOBACZYĆ BOGA
Kto jest zdolny do kontemplacji?
Muszę przekroczyć własną wyobraźnię
Tylko wierność
Urok Boga
Płomień Bożej obecności
Biblia – jedno wielkie światło
Spływa na mnie błogosławieństwo mocy
Upodobanie w Prawie Pana
Owoc w swoim czasie
Życie go rozmiata
Droga sprawiedliwych nie zaginie
Najbardziej błogosławiony
 
Rozdział 2 OD SPOTKANIA DO ZAMIESZKANIA
Biblia i Tradycja
Młyn potrzebuje wody i ziarna
Prostota
Nic nie zakładam
Początek i szczyt kontemplacji
Szekina – Boża Obecność
Niech się stanie światłość
Z ciemności do światła
Od przeżycia do zamieszkania
Mieszkać znaczy trwać w sobie
Będziemy u niego przebywać
Ja w Nim, On we mnie
Sam na sam z Panem
Namiot Spotkania
Kontemplacja w świetle Pisma 
 
O TRUDNOŚCIACH W MODLITWIE
 
Rozdział 3 SZKOŁA KARMELITAŃSKA
Duchowość charyzmatyczna?
Ciemności
Wrażliwość na prawdę
Przeżycie światła Pana
Systematyczne dążenie do światła
Duch przekracza literę
Ze wszystkich sił swoich
Pragnienie zjednoczenia z Bogiem
Tylko Pan
Siódme mieszkanie
Miejsce tylko dla Boga
Światło Trójcy Świętej
Spotkanie łaski i wysiłku
Łaska dla słabego człowieka
To samo, ale coś zupełnie innego!
Tron Boga jest w tobie
Droga na Górę Karmel
Droga przez udrękę
Wszystko spalić w ogniu Bożej miłości
Nie rozjaśniam chęci pożądania
Patrzcie, jaki jestem asceta
Noc wiary
Kocham "w ciemno"
Wyczuwalne tchnienie miłości
Trzy części jednej nocy
Cień gwiazd
 
STROFY
 
CHARYZMATYCZNY KONTEMPLATYK 
Trzy śluby zamiast trzech posiadłości 
Wnuk Premiera Austro-Węgier
Z Kresów do Żywca
Wojenna poniewierka
Duszpasterz studentów
Mistyka małżeńska
Małżeństwo i kontemplacja
Dominikanin
Odnowa w Duchu Świętym
Pisarz
Im starszy tym młodszy
To zupełnie proste!
 
KSIĄŻKI OPRACOWANE NA PODSTAWIE ROZMÓW Z OJCEM JOACHIMEM BADENIM
 
 
 
Zobacz także
ks. Henryk Łodziana SDS
Ołtarz przykryty białym obrusem. Po jego lewej stronie wielka księga, wsparta o przeźroczystą podstawę. Na grubej, czerwonej okładce błyszczące złotem, tłoczone w skórze symbole: krzyż, a pod jego ramionami greckie litery "A" i "Omega". Pomiędzy żółtawymi kartami szerokie różnokolorowe wstążki oraz szereg niewielkich wypustek, znaczących najczęściej używane teksty. Tak prezentuje się Mszał Rzymski...
 
o. Bernard Sawicki OSB
Rozważając pojęcia miary, wartości i ilości szukamy ich istoty – wspólnego mianownika, punktu wyjścia, który pozwoliłby na ich wyraźne zdefiniowanie i zarazem rozróżnienie. Mniej lub bardziej świadomie odczuwamy pokrewieństwo tych terminów. Jest nim w pewnym sensie pojęcie miary. Tak wartość, jak ilość i wielkość są kategoriami mierzenia, policzalności. Wiemy jednak, że mają też znaczenie ponad tę kategorię wykraczające.
 
Mateusz Łuksza OP
W naszej tradycji kulturowej złość jest postrzegana jako uczucie negatywne, utrudniające życie. Według mnie to nie jest do końca prawda. Trudno sobie w ogóle wyobrazić życie bez doświadczania i wyrażania złości, chociaż mówienie ludziom o niej może nas narazić na konflikt lub atak zagrażający naszej samoocenie. 

Z Andrzejem Wiśniewskim rozmawia Mateusz Łuksza OP
 
 
___________________
 
 reklama