logo
Niedziela, 29 marca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: Ewelina (212.244.145.---)
Data:   2015-06-12 11:30

Mam pewien problem. Zawsze kiedy przystępuję do spowiedzi staram się, aby przeżyć ją jak najlepiej. Wyznaję swe grzechy po rachunku sumienia i szczerze za nie żałuję, obiecuję poprawę. Niekiedy nawet towarzyszą mi łzy szczęścia odpuszczonych mi grzechów i wtedy czuję się naprawdę radosna i wolna. Ostatnio przygotowywałam się do spowiedzi na Lednicy. Pragnęłam ją przeżyć tak jak ostatnią, lecz nawet nie wiem czy była ona ważna. Cały dzień bardzo źle się czułam, było strasznie gorąco a ja uradowana, że mogę wyznać swoje grzechy, nie mogłam się skupić na tej spowiedzi, chociaż bardzo chciałam i się starałam. Zabrakło prawdziwego żalu za grzechy, chociaż przed jak i po spowiedzi nadal żałowałam za wszystko. Mimo tego i tak postanowiłam mocną poprawę swego życia. Ale... czy ta spowiedź była rzeczywiście ważna, skoro zabrakło żalu za grzechy? Czy powinnam jeszcze raz przystąpić do spowiedzi i wyznać te same grzechy? Bardzo proszę o pomoc i odpowiedź, ponieważ ta myśl nie daje mi normalnie funkcjonować.

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: EmGie (---.081015177.msitelekom.pl)
Data:   2015-06-12 12:35

Sakrament Pokuty to nie emocje, choć często mu towarzyszą. To stan serca, które chce się zbliżyć do Boga i usunąć kłody spod nóg, które temu przeszkadzają. To cały proces, a nie chwilowe doświadczenie. To, że taką spowiedź zaplanowałaś, przygotowywałaś się do niej, już sygnalizuje że chciałaś odrzucić grzechy. To wtedy, tak mniemam, żałowałaś. A w konfesjonale złożyłaś po prostu swój podpis pod tym dokumentem.
Emocje są fajne, ten dreszcz przebiegający po ciele w czasie odpuszczenie grzechów albo łzy w czasie Komunii. Ale nie zawsze tak jest.
Ale zawsze swoje wątpliwości możesz rozwiać podczas rozmowy ze spowiednikiem, np. podczas następnej spowiedzi.

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: Martha78 (---.protonet.pl)
Data:   2015-06-12 14:03

Spokojnie :) Teraz ja mam problem, bo nie rozumiem w czym rzecz. Piszesz:
"Zabrakło prawdziwego żalu za grzechy", a za chwilę "chociaż przed jak i po spowiedzi nadal żałowałam za wszystko. Mimo tego i tak postanowiłam mocną poprawę swego życia". To w końcu nie żałowałaś czy żałowałaś?:)
Myślę, że nie o brak żalu chodzi, tylko o przeżywanie żalu bardzo emocjonalnie (łzy, radość, uczucie wolności). Uzależniłaś się chyba od takiego przeżywania, a to nie jest do końca dobre i, jak widać, prowadzi Cię to na manowce.
Jeśli odpowiesz sobie na pytanie po co się spowiadałaś będzie Ci łatwiej ocenić ważność spowiedzi - spowiadałaś się dla żartu, bo tak trzeba było czy jednak chciałaś pojednać się z Bogiem?

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: Maciej (---.elpos.net)
Data:   2015-06-12 14:22

Jeśli piszesz, że pragnęłaś przeżyć spowiedź na Lednicy jako ostatnią, przygotowywałaś się do niej to znaczy że byle jak nie przygotowałaś do spowiedzi a jedynie złe samopoczucie mogło ci wmawiać, że nie było żalu za grzechy. Niepotrzebnie się za to obwiniasz.

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: Anna (---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
Data:   2015-06-12 14:24

Przecież napisałaś, że żałujesz. Bóg jest wszędzie i wie wszystko. Nawet to co myślisz. Więc wie o twoim żalu. Za bardzo się przejmujesz. Skup się raczej na tym by nie popełniać więcej grzechów. Pamiętaj, że Bóg cię kocha. Jesteś jego dzieckiem.

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: kadda (109.206.193.---)
Data:   2015-06-12 14:28

Żal za grzechy to nie tylko emocje, ale głównie decyzja -uznanie, że to co zrobiłaś jest złe i się od tego odwracasz. Wygląda, że spełniłaś warunki sakramentu pojednania, ale zawsze możesz dla pewności porozmawiać z jakimś księdzem.
Narzuca mi się tylko jak to czytam, że mocno opierasz się na uczuciach - radość, żal itd. To ważne, ale uczucia nie są wymierne, mogą kłamać. Np. możesz czuć się dobrze po grzechu mimo, że to było złe. To tylko przykład, podany po to żeby zachować ostrożność i trzymać na wodzy emocje.

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: adam (---.t-mobile.co.uk)
Data:   2015-06-12 16:07

Żal za grzechy to nie zalewanie się łzami, rozpaczanie. Żalem jest poznanie grzechu i jak bardzo ranisz nim Boga. Każda spowiedź jest ważna, chyba że zataisz grzech. Postanowienie poprawy właśnie wynika z wewnętrznego (duchowego) poznania grzechu, że czyn taki a taki odłącza nas od Boga.
Wydaje mi się, że ty raczej masz problem z uwierzeniem w odpuszczenie grzechów. Pan Bóg nie chce byśmy chodzi smutni.
Mieszkam w Anglii. Nie zawsze mam możliwość spowiedzi w polskim Kościele. Czasem, aby pojednać się z Bogiem, muszę iść do angielskiego Kościoła i wyspowiadać się po angielsku. Czy to znaczy, że spowiedź jest nieważna tylko dlatego, że ów ksiądz jest mniej uduchowiony? Albo, że mówiłem w języku dla mnie obcym (choć biegle mowię po angielsku)? Nie! Spowiedź jest tak samo ważna, bo ja przychodzę do Jezusa, a On tylko posługuje się swoim sługą.
Spowiedź dobrze odprawiona daje uczucie lekkości, że chce się fruwać. Świętokradzka pogrąża w jeszcze wiekszej rozpaczy dającej przedsmak piekła. Tu jest właśnie różnica między świętokradzką spowiedzią a niedowierzaniem w odpuszczenie grzechów. Tu jest niejako nasz problem z wiarą, bo grzechy zostały odpuszczone. Ale na pocieszenie zacytuję Dzienniczek Siostry Faustyny:


Cytat z "Dzienniczka" nr 628

Wieczorem w ostatnim dniu, jak miałam wyjechać z Wilna, jedna siostra, starsza już wiekiem, odkryła mi stan swojej duszy; powiedziała mi, że już od paru lat cierpi wewnętrznie, że zdaje jej się, że wszystkie spowiedzi jej są źle odprawiane i że ma wątpliwości, czy też jej Pan Jezus przebaczył. Zapytałam się jej, czy kiedy mówiła o tym spowiednikowi. Odpowiedziała mi, że już wiele razy (85) o tym mówiła spowiednikowi i - zawsze mi mówią spowiednicy, żebym była spokojna, a jednak cierpię bardzo i nic mi nie przynosi ulgi, i wciąż zdaje mi się, że mi Bóg nie przebaczył. - Odpowiedziałam jej: Niech siostra będzie posłuszna spowiednikowi i [proszę] być zupełnie spokojna, bo to jest na pewno pokusa. - Ona jednak ze łzami w oczach błagała, żebym się zapytała Pana Jezusa, czy jej przebaczył i czy jej spowiedzi są dobre, czy nie. - Odpowiedziałam jej energicznie: Niech się siostra sama pyta, jeżeli nie wierzy spowiednikom. Ona jednak uchwyciła mnie za rękę i nie chciała puścić, aż jej powiem, i żebym się za nią pomodliła i powiedziała jej, co Pan Jezus mi o niej powie. Płacząc gorzko, nie chciała mnie puścić - i mówi mi: Ja wiem, że Pan Jezus do siostry mówi. A nie mogąc się od niej wyrwać, bo mnie chwyciła za ręce, więc przyrzekłam jej, (86) że się za nią pomodlę. - Wieczorem w czasie benedykcji usłyszałam w duszy te słowa: Powiedz jej, że więcej rani Moje serce jej niedowierzanie, aniżeli grzechy, które popełniła. Kiedy jej o tym powiedziałam, rozpłakała się jak dziecko i radość wielka wstąpiła w jej duszę. Zrozumiałam, że Bóg pragnął tę duszę pocieszyć przeze mnie, a więc chociaż mnie to wiele kosztowało, spełniłam życzenie Boże.

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: iza (---.cdma.centertel.pl)
Data:   2015-06-12 20:03

Żal za grzechy to coś więcej niż uczucie, które jest moralnie obojętne. Żal za grzechy to postawa serca. Jesli towarzyszy temu uczucie to dziękuj Panu Bogu za nie a jeśli nie to nic złego się nie dzieje. My często za bardzo skupiamy sie na uczuciach, jakby od nich wszystko zależało ale Pan Bóg chce abyśmy dojrzewali i czasami dopuszcza takie sytuacje w których "nie czujemy" To tak jak z modlitwą. Wydaje się nam, ze jeśli mieliśmy pobożne odczucia w trakcie niej to dobrze się modliliśmy a jeśli nie to zaczynamy się obwiniać. Uwielbij Pana Boga za Jego Miłosierdzie, za to ze odpuścił Ci grzech i nie zadręczaj sie tym już więcej. Pan Bóg nie jest formalistą. On jest Miłością.

 Re: Zabrakło żalu za grzechy. Czy spowiedź jest ważna?
Autor: Ewelina (212.244.145.---)
Data:   2015-06-13 10:34

Właśnie o to mi chodziło, dziękuję bardzo :) Być może źle zrozumiałam to, co wtedy powiedział do mnie spowiednik, bo zapytałam czy mogę przeczytać grzechy z kartki (czasami tak robię jeśli nie chcę o czymś zapomnieć i spowiednicy do tej pory nie mieli nic przeciwko) a spowiednik powiedział: "No dobrze, ale wolałbym abyś skupiła się na żalu za grzechy". Dlatego przez to pomyślałam, że w trakcie spowiedzi powinnam wzbudzić w sobie uczucie żalu za grzechy, ale ciężko mi było.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: