logo
Środa, 12 grudnia 2018 r.
imieniny:
Ady, Aleksandra, Dagmary, Joanny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 

Zaprenumeruj medytację


Medytacja tygodnia


II Niedziela Adwentu, rok C

9 grudnia 2018 r.

I  Lectio: 
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże. 
 
(Łk 3,1-6)
 

II  Meditatio: 
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: "Co Bóg mówi do mnie?"

Nim na niebie dostrzeżemy pierwszą gwiazdę, która da nam znak, że czas Wigilię rozpoczynać, nim podzielimy się opłatkiem i złożymy sobie świąteczne życzenia, nim zasiądziemy do wigilijnego stołu, nim spróbujemy wigilijnych, smakowitych dań, nim zaśpiewamy kolędy, nim nasz wzrok skierujemy ku pięknie przystrojonym choinkom, gdzie odnajdziemy umieszczone, starannie zapakowane prezenty dla drogich naszemu sercu, nim pójdziemy na pasterkę, aby pokłonić się Nowonarodzonemu, wpierw trzeba i nam usłyszeć wołanie Jana Chrzciciela, proroka znad Jordanu, wołanie do nawrócenia i wziąć się tak mocno, tak na serio, tak zdecydowanie, bez marudzenia, odkładania na później, migania się, wziąć się za siebie. Mamy inny rok, zmienili się cezarowie, namiestnicy, tetrarchowie czy najwyżsi kapłani, ale wołanie Jana Chrzciciela ciągle jest aktualne. Nie chcemy przecież, aby w ten cudowny wieczór przy stole zasiadły ludzkie manekiny, na zewnątrz może i pięknie ubrane, wyperfumowane, ale w sercu martwe, bez życia, bez Bożego życia. Cieszą nas kilometry nowych dróg, którymi możemy szybciej i bezpiecznej dojechać do celu. Jakże często droga dla Pana, ta do naszego serca, jest w opłakanym stanie i wymaga niejako generalnego remontu. Nie tylko nasze życiowe ścieżki, ale i życie w różnych jego przestrzeniach potrzebuje wyprostowania, uporządkowania, przywrócenia ładu i porządku. Jeżeli chodzi o krajobraz to zróżnicowanie terenu jest na plus, zwłaszcza kiedy uatrakcyjnia turystyczną wartość danej krainy. Jeżeli chodzi o krajobraz naszego życia to najlepiej kiedy teren jest płaski, góry i pagórki zrównane, doliny wypełnione i w ten sposób dostęp naszego serca ułatwiony.

Czy wołanie proroka znad Jordanu dotarło do mnie? Czy wziąłem się za siebie? Czy pragnę być także duchowo przygotowany na Święta Bożego Narodzenia? Jak wygląda realizacja moich adwentowych postanowień? Czy mam zaplanowany udział w adwentowych rekolekcjach, świąteczną spowiedź?

Przyjrzę się, jaki jest stan moich duchowych przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Czy w ogóle z nimi wystartowałem? 

 

III  Oratio: 
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:

Ci, którzy we łzach sieją,
żąć będą w radości.
Idą i płaczą niosąc ziarno na zasiew,
lecz powrócą z radością niosąc swoje snopy..
(Ps 126, 5-6)

IV  Contemplatio:
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas

 

***
 

   

 
opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS 
duszpasterz Centrum Formacji Duchowej,
autor książek:
    
   
   

Poznaj lepiej praktykę kontemplacji ewangelicznej według Lectio Divina
Polecane pozycje pomocne w praktyce modlitwy Słowem Bożym
Zaprenumeruj medytację
 

Copyright (C) www.Katolik.pl 2000-2018



Patron Dnia



św. Joanna Franciszka de Chantal
zakonnica


 

Joanna Franciszka Fremyot urodziła się Dijon, w roku 1572, w głęboko religijnej, katolickiej rodzinie. Mając 20 lat wyszła za barona de Chantal, oficera z armii Henryka IV. Po ośmiu latach przykładnego i szczęśliwego małżeństwa, pobłogosławionego czworgiem dzieci, baron został przypadkiem zabity na polowaniu. W roku 1604 pod wpływem Św. Franciszka Salezego, który był jej przewodnikiem duchowym, założyła zakon sióstr od Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny ( Wizytki ). Jeszcze za życia fundatorki powstało 66 domów zakonnych. Zgromadzenie to napotkało silne sprzeciwy, przyjmowało bowiem szczególnie chętne wdowy i osoby słabszego zdrowia, którym z tego powodu odmawiano wstępu do innych zakonów. Święta nie znała jednak kompromisów i nie zbaczała z drogi, wytkniętej przez swego świątobliwego przewodnika. Św. Franciszek Salezy, który ją wielce cenił, powiedział o niej, że była niewiastą mężną i doskonałą, jakiej nawet Salomon próżno by szukał w Jeruzalem. Zmarła w roku 1641 w Annecy.


jutro: św. Łucji

wczoraj
dziś
jutro