logo
Wtorek, 18 grudnia 2018 r.
imieniny:
Bogusława, Gracjana, Laury – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 

Zaprenumeruj medytację


Medytacja tygodnia


III Niedziela Adwentu, rok C

16 grudnia 2018 r.

I  Lectio: 
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

Gdy Jan nauczał nad Jordanem, pytały go tłumy: „Cóż mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Kto ma dwie suknie, niech jedną da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni”. Przychodzili także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i pytali Go: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Nie pobierajcie nic więcej ponad to, ile wam wyznaczono”. Pytali go też i żołnierze: „A my, co mamy czynić?”. On im odpowiadał: „Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie”. Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w sercach co do Jana, czy nie jest on Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: „Ja was chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów. On chrzcić was będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do spichrza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym”. Wiele też innych napomnień dawał ludowi i głosił dobrą nowinę.
 
(Łk 3,10-18)
 

II  Meditatio: 
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: "Co Bóg mówi do mnie?"

Człowiek podejmując pracę nad sobą, zabierając się do zmiany swego życia na lepsze, czyniąc przygotowania do jak najowocniejszego przeżycia zbliżającego się ważnego wydarzenia lubi konkrety. Dlatego Jan Chrzciciel udziela tłumom konkretnych wskazówek, co czynić, aby jak najlepiej przygotować się na spotkanie z przychodzącym Mesjaszem. Zachęcał do dzielenia się, wskazując na odzienie i żywność jako te elementy, które takiemu dzieleniu mogą służyć. Celnicy usłyszeli, aby nie wykorzystywali swego urzędu do nadużyć i czerpania niegodziwych zysków. Żołnierzy wzywał do służby bez uciskania i wymuszania.

Czy  moja praca nad sobą, podejmowane próby przemiany życia na lepsze, moje przygotowania do przeżycia ważnych wydarzeń religijnych mają konkretne przełożenie na moje życie, na moje postanowienia? Czy dzielenie znam tylko z lekcji matematyki, czy też z życiowej praktyki? Czy dzielę się w miarę moich możliwości, czynię to chętnie i często? Czy obca mi jest postawa chomikowania, gromadzenia dóbr materialnych tylko dla siebie? Czy dzielę się nie tylko żywnością czy odzieniem, ale też swoim czasem, pomysłami na życie i innymi darami? Czy dla własnych, egoistycznych korzyści nie nadużywam pełnionych urzędów czy funkcji? Czy obce mi jest uciskanie innych, wymuszanie na nich postaw dla mnie wygodnych? Czy potrafię cieszyć tym co mam i tym samym poskramiać żądzę zdobywania, gromadzenia bez opamiętania, za wszelką cenę? 

Pokusa zapewne była duża, czyli wykorzystać zaistniałą sytuacje i ogłosić się wobec ludu oczekiwanym Mesjaszem. Jan z jednej strony rozwiał domysły, co do swojej osoby a z drugiej wlał w serca tłumów nadzieję, podkreślając, że oczekiwany Mesjasz jest bardzo blisko, Mesjasz, który przerasta go godnością i to On w mocy Ducha dokona selekcji swego ludu, odzieli plewy od ziarna. Nie czas więc na domysły czy spekulacje, czas na nawrócenie, sprawiedliwe życie i tym samym owocne spotkanie z Mesjaszem. Każdy więc, kto czuje się plewą, ma jeszcze szansę, z Bożą pomocą, stać się pszenicznym ziarnem i zamiast do ognia trafić do Bożego spichlerza.

Czy w życiu duchowym nie bazuje na domysłach, ale na pewności wiary? Czy w Jezusie odnalazłem i uznaję mojego Mesjasza, Zbawiciela? Czy dbam o jak najlepsze i zażyłe z Nim relacje? Czy dbam o te relacje nie tylko od święta, ale każdego dnia? Czy codziennie spotykam się z Nim na modlitwie, rozważaniu Bożego słowa? Na dzień dzisiejszy na ile czuję się w sercu plewą a na ile ziarnem? Co konkretnie czynię, aby z dnia na dzień coraz bardziej stawać Bożym ziarnem?

Pomodlę się w intencji parafii, gdzie trwają rekolekcje adwentowe o błogosławione ich owoce. Jeżeli te rekolekcje są przede mną, to uczynię wszystko, aby w nich jak najlepiej i owocnie uczestniczyć. Pomyślę i zaplanuję przedświąteczną spowiedź. Pomyślę, czym i jak mógłbym się podzielić z potrzebującymi i uczynić ich święta bardziej radosne.

 

III  Oratio: 
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:

Oto Bóg jest moim zbawieniem,
będę miał ufność i bać się nie będę.
Bo Pan jest moją mocą i pieśnią,
On stał się dla mnie zbawieniem..
(Iz 12,26)

IV  Contemplatio:
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

Głośmy z weselem, Bóg jest między nami

 

***
 

   

 
opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS 
duszpasterz Centrum Formacji Duchowej,
autor książek:
    
   
   

Poznaj lepiej praktykę kontemplacji ewangelicznej według Lectio Divina
Polecane pozycje pomocne w praktyce modlitwy Słowem Bożym
Zaprenumeruj medytację
 

Copyright (C) www.Katolik.pl 2000-2018



Patron Dnia

św. Gracjan
 biskup

W połowie III wieku św. Gracjan był wysłany przez papieża św. Fabiana na misje do Galii. Następnie został biskupem Tours. W tej części Galii pogaństwo miało silne korzenie., ale wytrwała praca świetego wkrótce zaczęła wydawać owoce. Często musiał ukrywać się przed wściekłością pogan, odprawiał nabożęństwa w piwnicach i grotach. Podczas prześladowania za Decjusza, ani na chwilę nie opuścił swoich wiernych. Umarł w roku 300.

jutro: św. Urbana V

wczoraj
dziś
jutro