logo
Wtorek, 05 lipca 2022 r.
imieniny:
Antoniego, Bartłomieja, Karoliny, Marii Goretti – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
5-lecie Sakry Biskupiej ks. bpa Wojciecha Polaka z Gniezna
materiał własny
 


 
 Jubileusz - to rocznica szczególnego wydarzenia, wyróżniająca się liczbowo w jakiś charakterystyczny sposób, a przez co dająca okazję do szczególnie uroczystych obchodów, wspomnień, jest czasem refleksji, zadumy oraz zamyślenia nad minionym okresem. Jubileusz może być także impulsem do podjęcia nowych planów i odnowienia zobowiązań. Czcigodnym Jubilatem pierwszych majowych dni 2008 roku jest ksiądz biskup Wojciech Polak z Gniezna - nadal jeden z najmłodszych biskupów w Episkopacie Polski świętujący Pięciolecie Sakry Biskupiej.
 
Ksiądz biskup Wojciech Polak urodził się 19 grudnia 1964 roku w Inowrocławiu.
Studia filozoficzno-teologiczne ukończył w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie. Magisterium obronił w 1988 roku na Papieskim Wydziale Teologicznym w Poznaniu w zakresie teologii moralnej. Święcenia kapłańskie przyjął 13 maja 1989 roku w Bazylice Prymasowskiej w Gnieźnie z rąk ks. kard. Józefa Glempa, Prymasa Polski. W latach 1989 - 1991 był wikariuszem parafii farnej w Bydgoszczy i jednocześnie pełnił funkcję kapelana i sekretarza ks. bpa Jana Nowaka, wikariusza Prymasa Polski dla miasta Bydgoszczy. Ksiądz biskup Wojciech Polak później tak wspominał ś.p. ks. biskupa Jana Nowaka: „Muszę przyznać, że wiele zawdzięczam jego osobie - był dla mnie wzorem i nauczycielem wtedy, gdy stawiałem pierwsze kroki w kapłaństwie”.
 
Po dwóch latach pobytu w Bydgoszczy ksiądz prymas Józef Glemp skierował księdza Wojciecha Polaka na specjalistyczne studia uniwersyteckie do Rzymu, w zakresie teologii moralnej na Uniwersytecie Lateraneńskim. Odbył tam studia licencjackie i doktorskie. Obronił pracę na temat eklezjalnego wymiaru grzechu i pojednania w posoborowym nauczaniu Kościoła. Po powrocie do Polski w 1995 roku podjął wykłady w PWSD w Gnieźnie i pełnił funkcję prefekta w seminarium. Wykładał także w Wyższym Misyjnym Seminarium Duchownym Zgromadzenia Ducha Świętego i na Prymasowskim Instytucie Kultury Chrześcijańskiej w Bydgoszczy.
 
W dniu 1 sierpnia 1999 roku ks. dr Wojciech Polak został mianowany rektorem Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Był także adiunktem w Zakładzie Teologii Moralnej i Duchowości Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Na seminarium naukowym u ks. prof. Jerzego Trzoski kierował ponad 30 pracami magisterskimi z zakresu teologii moralnej. Jest autorem wielu książek i artykułów naukowych nt. teologii moralnej i etyki sakramentu pojednania i pokuty.
 
Dnia 8 kwietnia 2003 roku Ojciec Święty Jan Paweł II mianował wówczas 38-letniego rektora Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie, biskupem pomocniczym Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
Sakrę biskupią ksiądz Wojciech Polak otrzymał w dniu 4 maja 2003 roku w Bazylice Prymasowskiej w Gnieźnie z rąk ks. abpa Henryka Muszyńskiego, metropolity gnieźnieńskiego. Jako swoje zawołanie biskupie wybrał słowa: „Dominum confiteri Iesum”. Ojciec Święty Jan Paweł II przydzielił Mu tytularną stolicę biskupią w Monte di Numidia z pierwszych wieków chrześcijaństwa w dzisiejszej Algierii.
 
Z chwilą otrzymania sakry biskupiej ksiądz biskup Wojciech Polak był najmłodszym biskupem Konferencji Episkopatu Polski i na świecie. Ksiądz arcybiskup Henryk Muszyński nawiązaując do młodego wieku księdza biskupa Polaka, miał powiedzieć: „akurat ten feler będzie z każdym dniem odczuwał coraz mniej”.
Sam ksiądz biskup Wojciech tak powiedział o Swojej nominacji: „(...) za najważniejszą rzecz uznaję to, by być biskupem świętym, pokornym, dostrzegającym sytuację ludzi i modlącym się za nich. (...) Jestem świadomy zadań stojących przede mną. Nie chcę być tym, o którym powiedzą, że po sakrze zbiskupiał. Z drugiej strony jednak trzeba też mieć pewien kręgosłup i umieć stawiać wymagania. W posłudze biskupa ważne jest to, by zawsze mówić prawdę o miłości”.
 
Zaiste, głoszenie prawdy o miłości przez każdego biskupa powinno rozjaśniać i naznaczać jego rozległą dziedzinę pasterskiej posługi. Współczesne społeczeństwo i dzisiejszy Kościół oczekuje przede wszystkim od biskupów, aby byli „dobrymi pasterzami, znającymi swe owce i przez nie znanymi; prawdziwymi ojcami, wyróżniającymi się duchem miłości i troski względem wszystkich” (Christus Dominus, nr 16). Jest to prawdziwa posługa miłości, która nie powinna nikogo pomijać, ale musi poświęcać szczególną uwagę opuszczonym, samotnym, zagubionym i tym „ostatnim”, musi to być posługa zawsze wzorowana na przykładzie naszego Mistrza i Pana, będąca jednocześnie wyrazem sprawiedliwości i miłości.
 
Dla nas wszystkich ksiądz biskup Wojciech Polak jest wzorem gorliwego kapłana, szlachetnego, dobrego pasterza i prawdziwego Przyjaciela. Jest bardzo skromnym Człowiekiem, wyjątkowo inteligentnym, potrafiącym słuchać drugiego, zawsze gotowym pomagać i pochylać się nad potrzebującymi.
Niech Dobry Bóg zachowa Go w zdrowiu i siłach na długie jeszcze lata pasterskiej posługi i na kolejne jubileusze. We wszystkich codziennych zmaganiach i troskach, niech wspiera Go bliskość i orędownictwo Maryi, a Święty Wojciech - Patron Jubilata, Polski i Kościoła Gnieźnieńskiego niech wyprasza dla Niego potrzebne łaski.
 
Ad multos annos...
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
 
Zobacz także
ks. Stanisław Groń SJ

Każdego roku w noc wielkosobotnią i w poranek wielkanocny rozbrzmiewa radosne Alleluja! – chwalmy Pana! W kościołach dzwonią dzwony, a wierni idą z zapalonymi świecami w procesji wielkanocnej, śpiewając: Wesoły nam dzień dziś nastał. To rezurekcja, obchód wspomnienia zmartwychwstania Jezusa, przeżywany w liturgii Kościoła bardzo uroczycie.

 
ks. Stanisław Groń SJ

Jezusa Dobrego Pasterza nie sposób postrzegać inaczej, jak przez pryzmat miłosierdzia. Zabłąkana owca, której szuka jej właściciel, jest przecież symbolem ludzkiego zagubienia – grzechu. A manowce, na które człowiek schodzi, mogą skutecznie oddalić go od Boga. Ks. Sopoćko postrzega w tym pewien proces: "Oddala się owca od Dobrego Pasterza, a oddalając się, zapomina o Nim i już nawet Go nie poznaje, gdy się zbliża – ucieka od Niego, męczy się i wpada w ostateczną nędzę"...

 
Błażej Strzechmiński OFMCap
Nadzieja chrześcijańska nie jest ani abstrakcją, ani pobożnym życzeniem, ale opiera się na mocnym fundamencie, który stanowi osoba Jezusa Chrystusa. Człowiek nadziei z ufnością spogląda w przyszłość i oczekuje szczęśliwego jej spełnienia w wieczności. Jego nadzieja jest bowiem zakotwiczona w Bogu. Podobne doświadczenie zdobył Ojciec Pio z Pietrelciny. Czy jednak było tak zawsze i nic nie zachwiało tej jego pewności, którą złożył w Jezusie Chrystusie?
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm