logo
Środa, 11 marca 2026 r.
imieniny:
Konstantego, Ludosława, Rozyny, Eulogiusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Powołanie

Mirosław Pilśniak OP
Umiejętność rozpoznawania i nazywania emocji jest bardzo ważną częścią procesu budowania relacji w małżeństwie na każdym etapie cyklu rozwoju relacji. Bez nazywania emocji znajdziemy się w pułapce własnych nastrojów. Przekreślimy jakiś etap naszego wspólnego życia tylko dlatego, że w danym momencie czuliśmy złość. Często się zdarza, że terapia ludzi w związkach polega w sumie na znalezieniu słów do nazwania tego, co przeżywają.
 
Przemysław Radzyński
Czy single są atrakcyjni dla Kościoła? Czy można mówić o powołaniu do życia w samotności? Po raz kolejny odczuwamy brak odpowiedniego słownictwa, bo Pan Bóg musiałby być sadystą, gdyby skazywał ludzi na samotność. Możemy za to mówić o powołaniu do życia w pojedynkę. Ojcowie Soboru Watykańskiego II zauważyli, że „niezwiązani małżeństwem” – obok owdowiałych – mogą w „niemałym stopniu przyczynić się do świętości i pracy w Kościele”.
 
Kasper Mariusz Kaproń OFM
Głębokie zmiany społeczne i kulturowe ostatnich dziesięcioleci to swoiste trzęsienie ziemi, które nie pozostaje bez wpływu na Kościół. Czy w związku z tym i życie zakonne w kształcie, do jakiego się przyzwyczailiśmy, dobiega końca?
 
Cezary Sękalski
Jedną z największych współczesnych herezji jest przekonanie o tym, że świętość jest praktycznie na świecie nieobecna. Owszem można żywić podziw dla wielkich postaci z zamierzchłej przeszłości, ale dziś jej realizowanie wydaje się zupełnie niemożliwe. Na tym polega nasza duchowa schizofrenia. Z jednej strony wykonujemy różne praktyki religijne, chodzimy do kościoła, modlimy się, a z drugiej odrzucamy podstawowy cel tych wszystkich zabiegów. „Świętość?! To zupełnie nie dla mnie!” – zdajemy się mówić i w dodatku wydaje się nam, że jest to wyraz wielkiej pokory.
 
o. Amedeo Cencini FdCC
Należy przede wszystkim określić sens i granice tego wyrażenia: znaki rozpoznania powołania to, ogólnie rzecz biorąc, skłonności podmiotu sprzyjające powołaniu, to te indywidualne postawy (doświadczenie i styl życia, wrażliwość i zdolności, przekonania i ideały...), które pozwalają osobie dostrzec i przyjąć powołanie (pozwolić się powołać) oraz odpowiedzieć na nie z wolnością i odpowiedzialnością. 
 
ks. Marek Dziewiecki
Ta książka – przewodnik po drogach świętości we współczesności – jest adresowana do tych wszystkich, którzy pragną się nieustannie rozwijać, czyli codziennie stawać kimś dojrzalszym i większym od samego siebie.   Została napisana językiem zrozumiałym dla ludzi uformowanych w społeczeństwie informatycznym. Konkretnie i precyzyjnie opisuje kryteria dojrzałości w odniesieniu do wiary, nadziei, miłości i wolności. Pokazuje, że dorastanie do świętości to naśladowanie Chrystusa, który uczy nas mądrze myśleć, roztropnie kochać, solidnie pracować. 
 
Marko Ivan Rupnik SJ
Książka pomaga zrozumieć powołanie jako drogę odrodzenia, a przyjaźń jako osobistą relację miłości, która opiera się na przyjaźni Chrystusa dla nas i na całkowitym Jego uznaniu przez nas. Mówi o kontemplacji, jako zdolności dostrzegania Boga w wydarzeniach naszej historii, historii całej ludzkości.  
 
Mauro Orsatti
Rozważania rekolekcyjne na Adwent 2007 ...
 
Winfried Henze
Rozważania rekolekcyjne na Wielki Post 2007 ...
 
Polecamy
Bartłomiej Dobroczyński

.Jeśli nawet uznalibyśmy, że Boga nie ma, a świat i nasze życie podlegają wyłącznie prawom ewolucji, to fakt istnienia religii przemawia za tym, że była nam ona do czegoś potrzebna. Wykształciła się, bo miała ważne znaczenie adaptacyjne. Co więcej, wydaje się, że również dziś jest nadal potrzebna: religia może być źródłem życiowej siły. Kiedy spojrzymy na religię jako pewien fenomen kulturowy, zauważymy, w jaki sposób może ona wpływać na nasze funkcjonowanie.

 
Zobacz także
Fr. Justin
Miałem siostrzyczkę, która umarła. Była bardzo piękna. Czy po zmartwychwstaniu dusz zobaczę ją taką, jaką była?
 

___________________