logo
Piątek, 22 lutego 2019 r.
imieniny:
Piotra, Małgorzaty, Marty, Nikifora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Historia, którą każdy zna, ale… - Film ”Maryja, Matka Jezusa” na płytach DVD
materiał własny
 


 

 
To odmienny obraz Maryi jaki znamy powszechnie i jaki występuje w ikonografii. „W tym filmie opowiadamy historię, którą każdy zna. Ale chcieliśmy odkryć jej korzenie, to znaczy jak, naszym zdaniem, wolność i wielkość Jezusa rodzi się z miłości jego matki” – mówi reżyser Guido Chiesa.

„Maryja, Matka Jezusa” ("Io sono con Te") to opowieść o macierzyństwie Marii z Nazaretu, od momentu poczęcia do osiągnięcia przez Jezusa wieku młodzieńczego. Pozbawiona „nadprzyrodzonych” wątków historia przedstawia młodą, skromną dziewczynę, która zostaje wybrana na Matkę Mesjasza. To portret ziemskiej kobiety i jej relacji z synem, wspieranej przez dyskretną obecność Józefa, patriarchy i wdowca z dwójką dzieci, który zgadza się stanąć z boku, mimo obowiązującej w ówczesnych czasach, dominującej roli mężczyzny.
 
  
 
Włoski reżyser uwypukla w filmie panujący patriarchat, widoczny zarówno w życiu społecznym, kulturowym, jak i sakralnym tamtejszych mieszkańców. Na jego tle Maria ukazana jest jako dziewczyna, a później kobieta, która poszukuje woli Bożej w Tradycji. Zawsze stając w obronie dzieci, swą postawą wywołuje nierzadko zdziwienie i gniew wśród otaczającego ją środowiska. Pokazuje to z jednej strony wielką miłość i szacunek Marii do drugiego człowieka. Z drugiej zaś – jej wyjątkową odwagę, jaką wykazała, by stawić czoła niesprawiedliwości. Staje się tym samym podporą i wzorem do naśladowania dla swojego syna. Jest jego towarzyszką i opiekunką w codziennym życiu. Przykłada wielką wagę do dzieciństwa Jezusa, dlatego wraz z tą opowieścią niesie się przesłanie, iż wychowanie to najważniejszy etap kształtowania się każdego z nas.
 
 
Film realizowany był w tunezyjskiej prowincji, gdzie reżyser mógł w pełni oddać kulturową i antropologiczną scenerię, możliwe bliską Palestynie za czasów życia Marii i Jezusa. Surowy klimat planu urozmaicają niezwykle barwny ubiór aktorów – niespotykane dotąd w innych projekcjach. Ponadto, swoje role drugoplanowe odgrywali w lokalni mieszkańcy, co dodatkowo nadało autentyczności przedstawianym wydarzeniom. Także język, którym posługują się aktorzy jest bardzo zbliżony do języka ówczesnego Nazaretu. Jak wspomina Guido Chiesa: „Ci prości ludzie: pasterze, chłopi i dzieci, ożywili nasz film grając w swoim języku ojczystym, dialekcie tunezyjskiej wsi, wywodzącym się z języków semickich, do których należały hebrajski, aramejski i arabski. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby zachować spontaniczny, prawdziwy charakter ich interpretacji, którą oparli na swoich doświadczeniach życiowych. Dla kontrastu postaci, reprezentujące ówczesną władzę, posługują się językiem starogreckim, w tamtych czasach najczęściej używanym w sferze kultury i dyplomacji.” Nie brakuje też polskiego akcentu – w rolę mędrca ze Wschodu wciela się dobrze znany polski aktor, Jerzy Stuhr. 
 
  
 
Film w wyjątkowy sposób pokazuje Maryję, która kierując się matczyną intuicją i wiarą w Bożą opatrzność, dzieli się miłością i spokojem – gdziekolwiek się pojawi. „Maryja, matka Jezusa” to film adresowany do wszystkich, bez względu na kulturę czy religię, bo pokazuje zrozumiały dla każdego punkt widzenia kobiety i proponuje pozytywny wzór macierzyństwa, oparty na miłości i zaufaniu”.
 
 
Z radością przedstawiamy film "Maryja, Matka Jezusa", który jest już dostępny na płytach DVD w polskiej wersji językowej, naszym sklepie internetowym.
 
Już teraz można zobaczyć polski zwiastun:
 
 
Zobacz także
ks. Mirosław Tykfer
Św. Jana zapisał w Prologu swojej Ewangelii: „A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy” (J 1, 14). Uniżenie Boga rozpoczęło się nie na krzyżowej drodze, ale tam, gdzie Niepojęty i Wszechmocny Pan przyjął ubóstwo ludzkiej egzystencji. Stał się jednym z nas; podobny do nas we wszystkim, prócz grzechu. Credo streszcza tę prawdę w słowach „za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem”.  
 
Dariusz Piórkowski SJ
Wspomnienie narodzenia Jezusa w Betlejem potwierdza, że nie jesteśmy sierotami pozostawionymi samym sobie ani ubocznym produktem ewolucji. Ktoś większy interesuje się żywo naszym losem. I chociaż Bóg, podejmując ryzyko, złożył losy tego świata w nasze ręce – by nasza wolność, twórczość i miłość mogła się rozwinąć, nie spogląda na nas z obojętnością, lecz zaprasza do więzi z sobą jeszcze w trakcie życia na ziemi. 
 
o. Jacek Prusak SJ
Stan i sytuacja osób żyjących w samotności to ważny problem społeczny, eklezjalny i teologiczny. W Niemczech liczba osób, które żyją same, wynosi ponad jedenaście milionów. W Stanach Zjednoczonych sięga od 17 do 23 procent ogółu ludności, a w Polsce od 13 do 17 procent i ciągle rośnie. Jest to więc wielka społeczność ze swoimi problemami zarówno społecznymi, psychologicznymi, jak i religijnymi...
 
 
___________________
 
 reklama