Chanel Santini Katolik.pl - Historia, którą każdy zna, ale… - Film ”Maryja, Matka Jezusa” na płytach DVD
logo
Piątek, 10 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Borysławy, Makarego, Michała, Fulberta – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Historia, którą każdy zna, ale… - Film ”Maryja, Matka Jezusa” na płytach DVD
materiał własny
 


 

 
To odmienny obraz Maryi jaki znamy powszechnie i jaki występuje w ikonografii. „W tym filmie opowiadamy historię, którą każdy zna. Ale chcieliśmy odkryć jej korzenie, to znaczy jak, naszym zdaniem, wolność i wielkość Jezusa rodzi się z miłości jego matki” – mówi reżyser Guido Chiesa.

„Maryja, Matka Jezusa” ("Io sono con Te") to opowieść o macierzyństwie Marii z Nazaretu, od momentu poczęcia do osiągnięcia przez Jezusa wieku młodzieńczego. Pozbawiona „nadprzyrodzonych” wątków historia przedstawia młodą, skromną dziewczynę, która zostaje wybrana na Matkę Mesjasza. To portret ziemskiej kobiety i jej relacji z synem, wspieranej przez dyskretną obecność Józefa, patriarchy i wdowca z dwójką dzieci, który zgadza się stanąć z boku, mimo obowiązującej w ówczesnych czasach, dominującej roli mężczyzny.
 
  
 
Włoski reżyser uwypukla w filmie panujący patriarchat, widoczny zarówno w życiu społecznym, kulturowym, jak i sakralnym tamtejszych mieszkańców. Na jego tle Maria ukazana jest jako dziewczyna, a później kobieta, która poszukuje woli Bożej w Tradycji. Zawsze stając w obronie dzieci, swą postawą wywołuje nierzadko zdziwienie i gniew wśród otaczającego ją środowiska. Pokazuje to z jednej strony wielką miłość i szacunek Marii do drugiego człowieka. Z drugiej zaś – jej wyjątkową odwagę, jaką wykazała, by stawić czoła niesprawiedliwości. Staje się tym samym podporą i wzorem do naśladowania dla swojego syna. Jest jego towarzyszką i opiekunką w codziennym życiu. Przykłada wielką wagę do dzieciństwa Jezusa, dlatego wraz z tą opowieścią niesie się przesłanie, iż wychowanie to najważniejszy etap kształtowania się każdego z nas.
 
 
Film realizowany był w tunezyjskiej prowincji, gdzie reżyser mógł w pełni oddać kulturową i antropologiczną scenerię, możliwe bliską Palestynie za czasów życia Marii i Jezusa. Surowy klimat planu urozmaicają niezwykle barwny ubiór aktorów – niespotykane dotąd w innych projekcjach. Ponadto, swoje role drugoplanowe odgrywali w lokalni mieszkańcy, co dodatkowo nadało autentyczności przedstawianym wydarzeniom. Także język, którym posługują się aktorzy jest bardzo zbliżony do języka ówczesnego Nazaretu. Jak wspomina Guido Chiesa: „Ci prości ludzie: pasterze, chłopi i dzieci, ożywili nasz film grając w swoim języku ojczystym, dialekcie tunezyjskiej wsi, wywodzącym się z języków semickich, do których należały hebrajski, aramejski i arabski. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby zachować spontaniczny, prawdziwy charakter ich interpretacji, którą oparli na swoich doświadczeniach życiowych. Dla kontrastu postaci, reprezentujące ówczesną władzę, posługują się językiem starogreckim, w tamtych czasach najczęściej używanym w sferze kultury i dyplomacji.” Nie brakuje też polskiego akcentu – w rolę mędrca ze Wschodu wciela się dobrze znany polski aktor, Jerzy Stuhr. 
 
  
 
Film w wyjątkowy sposób pokazuje Maryję, która kierując się matczyną intuicją i wiarą w Bożą opatrzność, dzieli się miłością i spokojem – gdziekolwiek się pojawi. „Maryja, matka Jezusa” to film adresowany do wszystkich, bez względu na kulturę czy religię, bo pokazuje zrozumiały dla każdego punkt widzenia kobiety i proponuje pozytywny wzór macierzyństwa, oparty na miłości i zaufaniu”.
 
 
Z radością przedstawiamy film "Maryja, Matka Jezusa", który jest już dostępny na płytach DVD w polskiej wersji językowej, naszym sklepie internetowym.
 
Już teraz można zobaczyć polski zwiastun:
 
 
Zobacz także
Czesław Ryszka
"Wielka Boga Człowieka Matko, Przeczysta Panno! My, Jan Kazimierz, z łaski Syna, Króla królów a Pana mojego, i z Twojej łaski, u stóp Twoich najświętszych padając na kolana, obieram dzisiaj za Patronkę moją i moich państw Królową i polecam Twojej szczególnej opiece i obronie Siebie samego, i moje Królestwo Polskie z księstwami..."
 
Grzegorz Jazdon
Bogata tradycja to duży atut. Ale czy związana z nią archaiczność formy literackiej i muzycznej nie jest dla współczesnego człowieka przeszkodą we właściwym przeżyciu Gorzkich żalów? Czy bardzo emocjonalny charakter obu nabożeństw nie powoduje, że poprzestajemy w nich tylko na prostych wzruszeniach? Czy wreszcie pewna schematyczność rozważań Drogi krzyżowej i kazań pasyjnych nie powoduje, że w naszym obchodzeniu czasu Wielkiego Postu zamykamy się w pewnym z góry określonym sposobie jego przeżywania?
 
Renata Krzyszkowska
Wszyscy są zgodni co do tego, że młodzi ludzie nie powinni pić alkoholu, palić papierosów czy brać narkotyków. Seks nastolatków cieszy się jednak cichym przyzwoleniem coraz większej rzeszy dorosłych. Do młodych „puszcza się oko”, mówiąc: róbcie to, byle z zabezpieczeniem. Efekt? Jak wynika z ankiet wypełnionych przez dyrektorów polskich szkół na polecenie MEN, liczba ciężarnych uczennic wzrasta...
 
 
___________________
 
 reklama