logo
Piątek, 30 października 2020 r.
imieniny:
Augustyny, Przemysława, Marcela, Zenobii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Michał Gryczyński
Jak Wniebowzięta Rzeczpospolitą ocaliła
Przewodnik Katolicki
 


Opieka Matki Bożej

15 sierpnia – podobnie jak 3 Maja – jest datą bliską sercu każdego Polaka. Od 1992 r. obchodzimy ten dzień znowu jako święto państwowe i kościelne: wspominając Bitwę Warszawską 1920 r., świętujemy Dzień Wojska Polskiego i oddajemy cześć Wniebowziętej Maryi Pannie. „Cud nad Wisłą” był wymownym znakiem Jej opieki nad naszym narodem.

Najważniejszym wydarzeniem Roku Świętego 1950 było ogłoszenie przez Piusa XII – konstytucją apostolską Munificentissimus Deus – dogmatu o Wniebowzięciu: „...powagą Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, że Niepokalana Bogarodzica zawsze Dziewica Maryja, po zakończeniu biegu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej chwały”.

Droga do dogmatu

Ale ta prawda wiary nie została odkryta dopiero w połowie XX w., bo i samo święto ma starożytny rodowód. Na Wschodzie – przez analogię do Paschy Chrystusa – nosi nazwę „Małej Paschy”, a poprzedza je dwutygodniowy post „uspienski”. Na początku VI w. w Palestynie i Syrii świętowano Zaśnięcie Maryi, a cesarz Maurycy rozciągnął je na całe cesarstwo wschodnie. Podobne święto obchodzono we Francji, a w VII w. Sergiusz I – papież pochodzący z Syrii – nazwał je świętem Zaśnięcia Maryi; w następnym stuleciu przyjęła się nazwa Wniebowzięcie NMP.

Podczas soboru watykańskiego I wielu Ojców wnosiło o dogmatyzację owej prawdy, ale wkrótce sobór został przerwany. W 1900 r. bł. Bartolo Longo zainicjował ruch na rzecz ogłoszenia dogmatu o Wniebowzięciu. Petycję w tej sprawie z 1940 r. podpisało ponad sześć milionów osób, w tym ponad pięciuset biskupów. Wśród próśb słanych do Rzymu był także list polskich biskupów z 1936 r. Pius XII w 1946 r. skierował do blisko 1200 biskupów świata list „Deiparae Virginis Mariae” z dwoma pytaniami: czy Wniebowzięcie co do ciała może być ogłoszone jako dogmat? Czy tego pragną oni sami ze swoim klerem oraz wiernymi? Przytłaczająca większość chciała dogmatyzacji.

Z twarzą ku Niebu

Orzeczenie Piusa XII było więc potwierdzeniem wiary całych pokoleń chrześcijan. Choć ikonografia ukazywała często Wniebowzięcie jako uniesienie uśpionej Maryi ku chmurom, tak naprawdę nie ma znaczenia, w jaki sposób odeszła z tego świata. Najważniejsze, że otrzymała nowe, uwielbione ciało, bo chodzi nie tylko o „zmianę miejsca”, ale i o „zmianę stanu” (KKK 974).

Apostoł Narodów wyjaśniał Koryntianom (I Kor 15, 35-49) różnicę między ciałem ziemskim (adamowym) a niebieskim (chrystusowym). Św. Paweł tłumaczył, że od chrztu obumiera w nas „stary człowiek” i stopniowo przyoblekamy się w duchowe ciało Chrystusa. Skoro jednak Maryja, jako „nowa Ewa”, była Niepokalanie Poczęta – wolna od grzechu pierworodnego – nie było w Niej „starego człowieka”, który musiałby obumrzeć. Jej ciało nie podlegało więc rozkładowi. Apostoł wyraził to słowami: „Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni” (I Kor 15, 51). Wniebowzięcie jest ukoronowaniem przywilejów Maryi: Bożego Macierzyństwa, Niepokalanego Poczęcia i Dziewictwa.

Nam zaś tajemnica ta przypomina o ostatecznym przeznaczeniu: mamy kroczyć przez życie – dbając o duszę i o godność ciała – z twarzą zwróconą ku Niebu, gdzie znajduje się nasza ojczyzna.

Zielna albo Korzenna

W polskiej pobożności i tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia zwana jest Świętem Matki Boskiej Zielnej, zaś w Czechach – Matki Boskiej Korzennej. Ze świętem łączy się bowiem zwyczaj święcenia plonów pól, sadów, lasów i łąk, czyli kłosów zbóż, owoców, ziół i kwiatów. Są one symbolem Maryi, która była „najdoskonalszym owocem ziemi”. W tym dniu błogosławiono także wiązanki kwiatów, które pozostawiano wśród upraw z nadzieją na dobre zbiory. Świętu Wniebowzięciu towarzyszyły czasem dożynki, zgodnie z porzekadłem: „Na Wniebowzięcie zakończone żęcie”.

W drugiej połowie XIX w. świecka mistyczka Służebnica Boża Wanda Malczewska usłyszała z ust Maryi Panny: „Uroczystość dzisiejsza wnet stanie się świętem narodowym dla was, Polaków, bo w tym dniu odniesiecie świetne zwycięstwo nad wrogiem”. I rzeczywiście, w 1923 r. marszałek Józef Piłsudski ustanowił 15 sierpnia Dniem Żołnierza.

 
1 2  następna
Zobacz także
wywiad z Bronisławem Wildsteinem
Europa nie chce wspominać o chrześcijaństwie nawet w opisie własnej historii. Takie podejście jest absurdalne, bez względu na to czy ktoś jest chrześcijaninem, czy nie. Jak wyobrazić sobie Europę, na przykład, bez kościołów? Trzeba sobie zdawać sprawę, że ta kulturowa wojna powolutku przenosi się na grunt Polski...
 
Urszula Janicka-Krzywda
Dzieje kultu Matki Bożej sięgają swymi początkami pierwszych wieków chrześcijaństwa. Od początku czczono Ją jako osobę najbliższą Chrystusowi, świadka Jego narodzin i śmierci. Z tekstu Ewangelii wynika jednoznacznie, że jeszcze za życia cieszyła się szacunkiem apostołów, uczniów Jezusa i Jego wyznawców, należnym Matce Boga...
 
ks. Tadeusz Chromik SJ
Adwent to czas tęsknoty za Jezusem, czas wyglądania na Jego przyjście. Przenosimy się myślami w te długie tysiąclecia przed Chrystusem, kiedy na świecie była tylko obietnica zbawienia i ludzie niecierpliwie oczekiwali na jej wypełnienie.
 
 
 
___________________
 
 reklama