logo
Sobota, 31 października 2020 r.
imieniny:
Urbana, Krzysztofa, Wolfganga – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
s. J. G.
Kuszenie Pana Jezusa
materiał własny
 


Kuszenie Pana Jezusa

Diabeł istnieje i działa w ludziach i w społeczeństwie. Jest istotą osobową rzeczywistą i konkretną o naturze duchowej i niewidzialnej, która przez swój grzech na zawsze odłączyła się od Boga. Dlaczego Jezus największa świętość był poddany próbie kuszenia?

 Opowiada o tym Ewangelia Mateusza: "A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel rzekł do Niego: "Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem". Lecz On mu odparł: Napisane jest: "Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych". Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: "Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień". Odrzekł mu Jezus: "Ale jest napisane także: "Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego" Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: "Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon". Na to odrzekł mu Jezus: "Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz". Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu."(Mt 4,2 - 12)

Jezus po przyjęciu Chrztu Janowego czterdzieści dni przebywał na pustyni, przygotowując się do publicznego nauczania. Ewangelista Mateusz powiada, że Jezus przez cały ten okres pościł. W czasach biblijnych post miał charakter przygotowujący do wielkich przedsięwzięć. W momencie zbliżania się końcowego etapu praktyki postnej pojawia się diabeł, który po raz pierwszy próbuje ingerować w życie Jezusa. Śledząc treść tekstu, można stwierdzić, że szatan świadom godności Jezusa po chrzcie nad Jordanem, jak również Jego posłannictwa, eksperymentuje zniekształcenie cel;u dla którego Jezus, Syn Boży pojawia się na ziemi.

Każda z trzech pokus miała na celu nakłonienie Jezusa do jednoznacznego oświadczenia, tym samym zdradzenia sekretu mesjańskiego, że On jest Mesjaszem. Tymczasem nie nadeszła jeszcze Jego godzina. Zgodnie relacjonują Ewangeliści zwłaszcza Jan: "Powiedział ... Jezus: "Dla mnie stosowny czas jeszcze nie nadszedł"(J 7,6).
Jezus natomiast nie przygotowywał się do walki z szatanem, lecz do swojej szeroko pojętej misji miłosierdzia. Cała ta scena z Ewangelii Mateusza pełna jest tajemnicy, którą człowiek na próżno próbuje zrozumieć; dlatego sam Bóg w swoim Synu Jezusie Chrystusie poddaje się kuszeniu i pozwala działać szatanowi.
Zatem co skłania Najświętszą osobę do poddania się takiemu testowi? Trzeba wiedzieć, że fakt kuszenia nie sprzeciwia się bezgrzeszności Jezusa, gdyż o wszelkim grzechu decyduje postawa kuszonego wobec pokusy. Jezus wykorzystuje próbę, której jest poddawany, by pouczyć swoim przykładem, że nikt nie może czuć się wolny od żadnych prób i doświadczeń.

Pierwsza pokusa była sugestią by Jezus zamienił kamienie w chleb. W ten sposób Jezus miał dokonać transformacji swojego myślenia, by to co Boskie przeobrazić w to co ludzkie i ziemskie. Ze względu na swą misję Zbawiciel zdecydowanie odrzuca tę propozycję.

Druga pokusa miała na celu by Jezus wypróbował swoje zaufanie do boga Ojca i rzucił się, ze świątyni w dół na dziedziniec. W odpowiedzi Jezus daje szatanowi do zrozumienia, że nie wolno zmuszać Boga do cudownych interwencji, gdyż jest to kuszenie. Bóg Ojciec doskonale wie co człowiek w danej chwili najbardziej potrzebuje i tym łaskawie obdarowuje. Choć może dopuścić chwile cierpienia. Fakt dla człowieka najbardziej niezrozumiały.

Wreszcie ostatnia scena kuszenia - to obietnica potęgi militarnej i zawładnięcie światem, w zamian za pokłon oddany diabłu. Jezus odrzuca i tę propozycję. Cytując tekst Pwt 6,13, który każdy żyd odmawia codziennie w modlitwie porannej. Tekst modlitwy wyraźnie mówi , że wszelki kult i cześć należą się Jednemu Bogu.
Prawdziwy Syn Boga nie wykorzystuje swej pozycji i godności do zachowania siebie, nawet wzbrania się do użycia swej władzy dla uniknięcia śmierci (Mt 26,53) i odrzuca możliwość sprawowania władzy nad światem w postaci innej niż była mu przekazana przez Jego Ojca.

Dlaczego więc Jezus Syn Boga poddaje się kuszeniu i pozwala działać szatanowi? Jezus pozwala na to, aby dać przykład pokory i nauczyć walki z pokusami, którym jesteśmy poddani przez całe życie. Autor listu do Hebrajczyków stwierdza: "... w czym bowiem sam cierpiał będąc doświadczonym, w tym może przyjść z pomocą tym, którzy są poddani próbie." (Hbr 2,18)

Jezus chce ukazać swoje zwycięstwo i triumf nad szatanem mimo swego uniżenia w ludzkiej postaci. Poucza ludzi jak zachować się wobec szatańskich pokus i jak wykazać czujność w trudnych chwilach, bowiem wtedy diabeł wzmaga swoje działanie. Ważne jest by dostrzec istotę rzeczy w tym czym Bóg obdarowuje człowieka, a co oferuje szatan.

Bóg powołując człowieka do istnienia przygotowuje dla niego cały wszechświat. Stwarza przestrzeń nieba i ziemi, oraz zagospodarowuje ten obszar dla potrzeb człowieka. Wówczas pozwala człowiekowi zaistnieć, nie stawiając warunków. Szatan nie daje nic; natomiast obiecuje łatwe życie, przywileje, ulgi, lepsze traktowanie. To wszystko pod warunkiem " ... jeżeli upadniesz i złożysz mi pokłon." Pod pozorem dawania, unicestwia i niszczy człowieka; skrzywia i wypacza sumienie - najwyższą instancję człowieczeństwa.

Wraz z przyjściem Jezusa panowanie diabła zostaje ograniczone prze odkupieńcze dzieło. "Miejcie odwagę: jam zwyciężył świat." (J 16,33). Dlatego pokusy można pokonać przez ujawnienie jej. Grzechów natomiast można unikać. "Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia." (Flp 4,14) Wprawdzie diabeł może wyrządzić krzywdę, ale tylko tym, którzy dobrowolnie przyzwalają na zło i oddalają się od Boga, odrzucając owoce odkupienia.

s. J. G.

 
Zobacz także
Fr. Justin
Zarzuca się Kościołowi, że swą działalnością misyjną wypiera religie miejscowe i niszczy rodzinne kultury, że Kościół jest narzędziem szerzenia kultury zachodniej i nasze zachodnie kryzysy i problemy przenosi do kultur innych. Jak odeprzeć te zarzuty?
 
Marek Wójtowicz SJ
Droga człowieka do źródła swojego życia, czyli Boga, z racji tego, że jesteśmy osadzeni w konkretnym czasie i miejscu, posiada swój zewnętrzny, materialny charakter. Jesteśmy ludźmi i nasz Stwórca pragnie, abyśmy szli do Niego poprzez wszystkie pokłady naszego człowieczeństwa. Wcielenie Jezusa jest namacalnym potwierdzeniem wielkiej wartości naszego ziemskiego życia, które chociaż cały czas „uduchawiane” i nakierowywane na wieczność, to jednak aby wyrazić i rozwinąć się, potrzebuje całej fizyczności, czyli mówiąc najprostszym językiem – ciała. 
 
Jacek Salij OP
Niektórym ludziom pojęcie odkupienia wydaje się kontrowersyjne. Jest jakby uwikłane w język wymiany handlowej. Bo czy godzi się mękę Chrystusa Pana opisywać w kategoriach ekonomicznych? Najpierw porównajmy może ze sobą dwa pojęcia: odkupienie i zbawienie. W języku potocznym zbawienie to ratunek przychodzący w sytuacji śmiertelnego zagrożenia. Przez odkupienie rozumiemy wyzwolenie z niewoli – zwłaszcza wtedy, kiedy o własnych siłach nie potrafilibyśmy się z niej wyrwać.
 
 
___________________
 
 reklama