logo
Czwartek, 26 listopada 2020 r.
imieniny:
Leona, Leonarda, Lesławy, Konrada, Delfiny, Jana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Karol Meisner OSB
Miejsce Maryi w dziele odkupienia
Mateusz.pl
 


Gdy zatem Chrystus mówi o swojej godzinie, to ma na myśli swoją mękę, śmierć i chwalebne zmartwychwstanie [3]. To jest ta właśnie godzina, w której Maryja ma wkroczyć swoim wołaniem: Wina nie mają! Czy Jezus ma na myśli wino jako świąteczny napój? O jakie wino i o jaką ingerencję Maryi chodzi Jezusowi stanie się zrozumiałe, gdy prześledzimy i rozważymy to, co było wynikiem rozmowy Maryi i Jezusa.

Naczynia przeznaczone do oczyszczeń

Chrystus mówi do sług: Napełnijcie stągwie wodą. Ewangelista, świadom doniosłości znaku, którego był świadkiem, określił dokładnie naczynia, o których mowa. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Chodziło więc o naczynia przeznaczone do oczyszczeń. To określenie jest dziwne. Przecież nie naczyniem dokonuje się oczyszczenia, a tym, co w nim jest. W każdym razie te stągwie nie były naczyniami przeznaczonymi do przechowywania wina! Wino, jak świadczą słowa Pana Jezusa zapisane przez św. Mateusza, przechowywano w skórzanych bukłakach (Mt 9,17), a rozlewano zapewne z jakichś mniejszych dzbanków. Tymczasem Pan Jezus wskazuje sługom duże stągwie, w których trzymano wodę przeznaczoną do rytualnych, a więc religijnych oczyszczeń żydowskich.

Podając ten szczegół w swoim opisie, św. Jan ma określony cel: ukazuje nam, że to, co Pan Jezus czyni będzie się w jakiś sposób odnosiło do tajemnicy oczyszczenia człowieka. Prawo Mojżeszowe wymagało oczyszczenia przez obmycie wodą, a nawet przez kąpiel, w licznych i codziennie zachodzących okolicznościach. Mówi o nich m.in. Księga Kapłańska w rozdziale 15., Księga Liczb w rozdziale 19. czy Księga Powtórzonego Prawa w rozdziale 23. (w.10-12). Do tych wypadków przewidzianych przez Prawo dochodziły obmycia zalecone przez tradycję. Św. Marek tak pisze o owych rytualnych obmyciach: Faryzeusze bowiem i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, do póki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych (Mk 7, 3-4). Nie można się więc dziwić, że w domu żydowskim musiało być zawsze pod dostatkiem wody. Toteż słudzy, sądząc zapewne, że Nauczycielowi chodziło o dokonanie jakichś rytualnych obmyć, gorliwie napełnili stągwie aż po brzegi!

W rzeczywistości chodziło Panu Jezusowi zupełnie o coś innego. Chociaż Prawo wymagało obmyć ze względów religijnych, nie miały one jednak mocy oczyszczenia duszy ze zmazy grzechu: te zewnętrzne obmycia nie miały mocy oczyszczenia wnętrza człowieka [4]. Były to obrzędy symbolizujące usunięcie nieczystości rytualnej, to znaczy spełniały pewne wymagania związane z życiem w społeczności, dla której praktycznie wiara i życie moralne sprowadzały się do przestrzegania przepisów Prawa Mojżeszowego. Nasz Pan patrzy na porządek moralny głębiej. Dla Pana Jezusa prawdziwa nieczystość – to grzech plamiący serce człowieka. Toteż gdy pewien faryzeusz wyraził zdziwienie, że Pan Jezus nie obmył rąk przed posiłkiem, Nauczyciel odrzekł surowo: Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości... Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta. (Łk 11,39; Mt 23,26) Przy okazji dyskusji, dotyczącej nieczystości wskazywanej przez Prawo Mojżeszowe (streszczają nam ją św. Marek w rozdz. 7 i św. Mateusz w rozdz. 15), Pan Jezus mówi: Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym... To, co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to czyni człowieka nieczystym. Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, nierząd, kradzieże, fałszywe świadectwo, przekleństwo. To właśnie czyni człowieka nieczystym. To zaś, że się je nieumytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym (Mt 15,11.18-20). Wszystkie zalecane przez tradycję żydowską obmycia wodą, nie mogły przywrócić człowiekowi grzesznemu prawdziwej czystości.

Tej zewnętrznej, nieskutecznej moralnie, a więc pozornej czystości uzyskiwanej przez rytualne obmycie wodą, czy kąpiel w wodzie, przeciwstawia Pan Jezus czystość serca. O niej to mówi w kazaniu na górze: Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą (Mt 5,8). Ta czystość może być udzielona tylko przez Boga. Pokutny psalm wyraża to słowami: Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste! (Ps 51,12). Grzech może być odpuszczony tylko przez Boga. Żydzi zdawali sobie z tego dobrze sprawę (por. Mk 2,5-7). Prorocy w Starym Testamencie wzywali grzeszników do nawrócenia, do pokuty, aby wyjednać zmiłowanie Boże. W sensie ścisłym jednak, czas łaski miał dopiero nadejść. Józefowi anioł Pański zapowiada, że Syn, którego porodzi Maryja, zbawi lud od jego grzechów (Mt 1,21). Chrystus przed swoją męką mówi do Ojca: Ojcze! Nadeszła godzina! Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś... A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie (J 17,1-2.19).
 
Zobacz także
Tadeusz Basiura
W ludzkim, a zwłaszcza w ludowym wyobrażeniu Matka Boska zawsze była dobra i piękna. I to, co piękne, i to, co dobre w otaczającym człowieka świecie, często było przypisywane i utożsamiane z Matką Boską. Dotyczyło to również świata roślin. Nazewnictwo roślin nawiązujące do Imienia Matki Boskiej ma różnorodne podłoże. Najczęściej było to proste skojarzenie wyglądu i kształtu całej rośliny bądź ich części...
 
Ks. Marian Piątkowski
 Radości życzy nam sam Pan Jezus: To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna (J 15,11). Popatrzmy też na teksty liturgiczne. Nawet w okresie Wielkiego Postu mamy niedzielę Laetare, gdy śpiewamy: Raduj się, Jerozolimo; podobnie w okresie Adwentu mamy niedzielę Gaudete: Radujcie się zawsze w Panu!
 
Dariusz Piórkowski SJ
Katolicy żywią różne opinie na temat Wielkiego Postu. Jednak chyba najbardziej rozpowszechnione jest przekonanie, że w tym czasie Kościół oczekuje od swoich członków podjęcia jakiejś formy wyrzeczenia. Najczęściej utożsamia się je z ograniczeniem w korzystaniu z pewnych dóbr lub z pozbyciem się złych nawyków. Dlatego niektóre osoby nie jedzą słodyczy lub przestają żuć gumę. Inni powstrzymują się od seksu. Jeszcze inni próbują rzucić palenie papierosów lub nie piją alkoholu. 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー