logo
Poniedziałek, 06 lipca 2020 r.
imieniny:
Dominiki, Jaropełka, Łucji, Marii Teresy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Dariusz Piórkowski SJ
Miłości nie da się kupić
Mateusz.pl
 


Dlaczego poczuli się oszukan?
 
Zacznijmy od końca przypowieści o robotnikach w winnicy (Mt 20, 1-16). Zapytajmy, co tak zeźliło owych mężczyzn, którzy najdłużej pracowali w winnicy? Skąd to niezadowolenie i oburzenie? Czy ich powodem była niesprawiedliwość właściciela winnicy? Nie, ponieważ on umówił się z nimi o denara, a oni przystali na te warunki. I tyleż otrzymali. Gospodarz ich nie oszukał, ani nie naciągnął. Mimo to, z jednej strony, robotnicy zarzucili mu, że wszystkich potraktował tak samo. Z drugiej, że nie tak samo, bo nie uwzględnił ich znoju i poświęcenia. Dlatego poczuli się oszukani. Uważali, że właściciel jest im coś winien. O co więc poszło?
 
Oburzyło ich to, że właściciel winnicy był szczodry, okazał gest. Ale z tej szczodrości zdali sobie sprawę dopiero wtedy, gdy zaczęli porównywać się z tymi, którzy, ich zdaniem, nie zasługiwali na taką samą wypłatę. Gdyby sami pracowali w winnicy, prawdopodobnie wszystko byłoby w porządku. Harujący cały dzień mieli za złe gospodarzowi, że pracujący jedną godzinę, w ich oczach zapewne lewusy i obiboki, otrzymali zapłatę z łaski, a nie z należności za wylany pot. Co więcej, ci pierwsi wręcz zażądali od pracodawcy więcej, ale w zamian za ich zasługi, a nie ze względu na szczodrobliwość pracodawcy. I tu jest właśnie pies pogrzebany.
 
Kim są ci pierwsi robotnicy?

Jezus opowiada tę przypowieść swoim uczniom, a więc również nam. Pierwsi to wszyscy ewangeliczni sprawiedliwi, gorliwi faryzeusze, ale także porządni chrześcijanie, starający się, wierni Bogu. Ostatni robotnicy to ewangeliczne prostytytki, celnicy, dobre łotry, nawracający się na łożu śmierci, porzucający złą drogę po latach błądzenia. Wszyscy ci, którzy narobili w życiu bigosu, ale się po czasie opamiętali.
 
Układając tę przypowieść w taki a nie inny sposób, Chrystus przypomina, że Bóg tak naprawdę nie mieści się w naszych kategoriach. Często Go nie rozumiemy. I musimy się do tego otwarcie przyznać. Boża sprawiedliwość jest inna od naszej, nie według prawideł ekonomicznego i matematycznego rachunku, lecz podług miłosierdzia: ratująca i przebaczająca, a nie wydzielająca odpowiednio do zasług. Bóg nie wypłaci nam premii i wysługi lat, ani nie zaoferuje nam wczasów pod gruszą w nagrodę za wzorowe sprawowanie. Nawet jeśli Chrystus mówi o nagrodzie, to należy ją rozumieć jako konsekwencję odpowiedzi na zaproszenie do pracy w Jego winnicy. Nasze zaangażowanie wyraża wolę bycia z Bogiem. A tylko wtedy będziemy mogli stanąć w Jego obecności, odszukać Go już teraz, a nie dopiero po śmierci – jak mówi Izajasz – jeśli będziemy do Niego podobni. Swój ciągnie bowiem do swojego.

Pozbyć się złudzeń
 
Załóżmy, że denar z przypowieści to sam Bóg, który dla każdego z nas jest i będzie nagrodą. Pomyślmy więc uczciwie, któż z nas może sobie na taki dar zasłużyć? Jaką pracę moglibyśmy wykonać, aby zagwarantować sobie wieczne szczęście? Szkopuł w tym, że żadną. Na tym polega właśnie Dobra Nowina, że jako chrześcijanie już otrzymaliśmy niebo w zalążku, bez najmniejszego starania z naszej strony. A to niebo przychodzi do nas szczególnie w chrzcie św. i Eucharystii. Musimy więc pozbyć się złudzenia, iż zachowując przykazania zapracowujemy sobie na niebo. Przeciwnie, to że staramy się naśladować Chrystusa, czyli pracować w winnicy, jest skutkiem wcześniejszego przyjęcia nieba, czyli samego Boga w naszym życiu. Przecież to On nas zaprosił do pracy w swej winnicy. Dopóki więc będę myślał, że trzeba być posłusznym Bogu, chodzić do kościoła, zachowywać przykazania po to, by On mnie wynagrodził teraz i po śmierci, to mogę się gorzko rozczarować. Jak owi pierwsi robotnicy. Bo żadnych szczególnych przywilejów w niebie nie będzie, ani pierwszych krzeseł, ani dodatkowych orderów i zaszczytów za chrześcijańskie przodownictwo i wykonanie zadań „ponad” normę. Bo miłości (boskiej i ludzkiej) nie można żądać, a tym bardziej kupić. Można ją jedynie przyjąć.
 
Często mam wrażenie, że paradoksalnie łatwiej nam pogodzić się z obrazem surowego, wymagającego i chłostającego Boga, zwłaszcza względem innych, niż uznać, że Bóg daje za darmo, że okazuje miłosierdzie. Czasem i my musimy najpierw przebaczyć Bogu, że jest dobry dla wszystkich, by potem przyjąć Jego miłosierdzie.

Pierwsi czy ostatni?
 
Jeśli Chrystus tak wiele mówi na temat naszej panicznej wręcz potrzeby zaskarbienia sobie Jego miłości przez zachowanie Prawa, przez gorliwość, to pewnie to przekonanie mamy głęboko wdrukowane z urodzenia i wskutek takiego a nie innego religijnego wychowania. Dręczy nas ono latami, chociaż o tym często nie wiemy. I tylko Słowo Chrystusa może je zdemaskować, wydobyć z podświadomości.
 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Wojciech Przybylski
Bóg nieustannie szuka człowieka. Chce się z nim spotkać, wnieść w jego życie światło. Ale klucz do drzwi ludzkiego serca znajduje się w ręku człowieka. Wiara w Boga jest ciągle poddawana próbom. Dlatego nie może stać w miejscu. Brak rzetelnej wiedzy religijnej, znajomości Pisma Świętego, pogłębionego życia sakramentalnego – to wszystko prowadzi do niezrozumienia zasad wiary i moralności.
 
ks. Przemysław Bukowski SCJ
"Czy ksiądz jest święty z samego faktu bycia księdzem? Czy musi na swoją świętość zapracować tak samo jak my?"
Kapłani... Wiadomo, że nie spadli z nieba.  Z aniołami nie łączy ich żaden niebiański kod DNA, a jednak – jak uczy teologia – trzymają w rękach skarby, przed którymi nawet sfery archanielskie odprawiają adorację.
 
Radek Molenda
Rzeczywiście z Wielkim Postem mamy mały problem. Pamiętam, że zanim się nawróciłem i jako młody człowiek mieszkałem we Francji, Wielki Post kojarzył mi się niemal wyłącznie z tym, żeby się nie najadać. Oczywiście Wielki Post to o wiele więcej, jednak nie mam gotowej recepty na Twoje pytanie. To, na czym ma nasz post polegać, zależy od każdego indywidualnie. 

Z bratem Morisem Maurinem ze zgromadzenia Małych Braci Jezusa rozmawia Radek Molenda
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー