logo
Poniedziałek, 18 marca 2019 r.
imieniny:
Edwarda, Cyryla, Narcyza, Zbysława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Dorota Hołubecka
Najważniejsza jest rozmowa
Rycerz Młodych
 
fot. StockSnap, People | Pixabay (cc)


Spotkałeś kogoś, kto stał się dla Ciebie bezcenną i jedyną różą? Osobą najważniejszą na świecie? To wspaniale! Cóż może być wspanialszego i cenniejszego, niż znaleźć człowieka, któremu chciałoby się ofiarować swoje serce?
 
Czegoś zabrakło
 
Ale spójrz na dzisiejszy świat. Czy widzisz, jak rośnie liczba rozwodów, jak rozpadają się związki, czasem po kilku latach znajomości, a czasem po kilku lub kilkunastu latach małżeństwa? Przyczyn takiego stanu rzeczy jest zapewne wiele. Jednak pozwoliłabym sobie sprowadzić je do wspólnego mianownika: czegoś w nich zabrakło... Czegoś, co buduje związek od podstaw i utwierdza jego trwałość.
 
Poświęcamy wiele czasu i wysiłku, aby osiągnąć kwalifikacje, wykształcenie, pozycję społeczną. A ile czasu i wysiłku wkładamy w związek?
 
Gdy jest się zakochanym, wszystko wydaje się proste. Ulegamy złudzeniu, że wszystko „wyjdzie samo”. Ale, jak widać, taka „wiara” często prowadzi na manowce. Naprawdę cenne jest to, o co się staramy, nad czym pracujemy. Choć nie ma łatwej recepty na szczęśliwy i trwały związek, to jednak wiele jest wskazówek, jak go budować. Jeśli związek dziś jest dla ciebie najważniejszy, to znaczy, że takim musi być i jutro, i za kilka, kilkanaście lat. To znaczy, że powinien być priorytetem.
 
Worek św. Mikołaja
 
Powiedziałabym, że związek to taki worek św. Mikołaja. Żeby coś z niego wyjąć, trzeba najpierw tam coś wkładać. I to dotyczy obu stron. Nie liczmy na to, że związek będzie się „sam toczył”. To drogocenna perła, którą trzeba pielęgnować. Coś was rozdziela, coś rani jedną ze stron? Zrezygnuj z tego, a ten wysiłek wróci do ciebie w postaci mocniejszej więzi.
 
Co można jeszcze włożyć do tego Mikołajowego worka?
 
Życzliwe słowa i gesty. Nie zapominaj o nich. Skoro dana osoba jest ci szczególnie droga, to daj jej to odczuć każdego dnia i nie dopuść, by czuła się przy tobie kimś zwyczajnym, powszednim. Niech się czuje perłą. Daj jej swój czas. W zabieganym świecie, który oczekuje od nas dyspozycyjności, czas staje się deficytowy. Tym bardziej codziennie daj go swojej róży, swojej perle. Niech czuje, że dla niej / dla niego twój czas się zatrzymał. Zadbaj o miłą atmosferę. Nie zaniedbuj wspólnego wyjścia. Jeśli problemy finansowe uniemożliwiają wyjście do kina czy restauracji, to może wystarczy spacer lub kolacja przy świecach. Włóż trochę wysiłku w zrozumienie tego, co z natury was rozdziela. Zdobądź trochę wiedzy o różnicach psychicznych między kobietą a mężczyzną. Może się nagle okazać, że nieporozumienia wynikają tylko z braku tej wiedzy.
 
Nieraz pewnie widziałeś parę starszych ludzi trzymających się za ręce lub jak siedzieli przytuleni na ławce i myślałeś: Jak to się dzieje, że wciąż jeszcze się kochają? Jak udało im się przetrwać tyle lat razem? A recepta jest prosta.
 
Dialog
 
Najważniejsza jest rozmowa. Ale w rozmowie więcej słuchaj, niż mów. Jeśli słuchasz, to okazujesz, że świat twojej perły jest dla ciebie ważny, że stać cię na wysiłek wejścia w ten świat i zrozumienia.
 
Dbaj o siebie. Pamiętaj, że ty też masz być perłą. Owszem ważna jest troska o osobisty rozwój duchowy, ale jeszcze ważniejsza o wspólny. Jeśli każde idzie własną drogą, to może się okazać, że te drogi zaczynają was od siebie oddalać. Choć każdy jest indywidualnością, to jednak wspólna modlitwa i wspólny udział w rekolekcjach czy innych formach odnowy duchowej sprawia, że łączy was coś bogatszego, bardzo cennego.
 
Krótka recepta na udany związek to nieustawanie w jego pielęgnacji oraz wzajemna troska każdego dnia.
 
Dorota Hołubecka
Rycerz Młodych 1/2011
 
Zobacz także
ks. Andrzej Trojanowski
Wydzielając Jezusowi odrobinę czasu na rutynowy pacierz, poświęcając Mu może kilka myśli, lecz zarazem zważając na to, by „nie zaszkodziły” one „ważniejszym” sprawom w moim życiu – przytrzymuję Go wraz z moim zbawieniem przy drzwiach mojego serca. On nie wej­dzie do środka, jeżeli nie zostanie za­proszony.
 
 
ks. Damian Stachowiak
Ewangelizacja to pierwszorzędne zadanie wspólnoty Kościoła, i w tej świadomości należy formować alumnów seminariów duchownych. Kapłaństwo nie może być „sposobem na życie”, lecz jest ono powołaniem, a Jezus powołuje człowieka, aby go posłać. Tak rodzi się misja. Należy więc położyć nacisk na misyjny wymiar powołania kapłańskiego. Nie może się on jednak kojarzyć tylko z wyjazdem na misje, lecz należy zrozumieć i przyjąć, że posłanie do ewangelizacji należy już do samej istoty kapłaństwa...
 
Karolina Polak
Żadna inna książka ani księga nie mówi o miłości więcej niż Pismo Święte. W Biblii słowo miłość jest wielokrotnie odmienione przez wszystkie przypadki. Skoro pada ono tak często, musi być niezwykle ważne w oczach Boga. Warto przyjrzeć się, do jakiej miłości zachęca nas na kartach Pisma Świętego sam Jezus.
 
 
 
___________________
 
 reklama