logo
Piątek, 22 października 2021 r.
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłąwa, Salomei, Filipa, Donata – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Marek Piotrowski
Non-Pulp Non-Fiction
Fronda
 


 
 20 kwietnia 1999 r. w szkole w Littleton w stanie Kolorado doszło do strzelaniny, która wstrząsnęła Ameryką. W relacjach większości mediów skoncentrowano się na tym, że małoletni mordercy „polowali" na mniejszości narodowe i sportowców, ale była jeszcze jedna grupa, która stanowiła cel ataku. Byli to chrześcijanie. Spośród dwunastu osób zamordowanych w Littleton było czworo katolików i czworo protestantów.
 
Siedemnastoletnia letnia Cassie Bernall oddała życie wypowiadając słowa: „Tak, wierzę w Boga". Odpowiedziała obu zabójcom, którzy chwilę wcześniej podeszli do niej i zapytali: „Czy wierzysz w Boga?". "Tak, wierzę w Boga." Na drugie ich pytanie - „Dlaczego?" - Cassie nie zdążyła już odpowiedzieć. Kule powaliły ją na ziemię.
 
Biorąc po uwagę, że jeszcze kilka lat temu Cassie była pogrążona w satanizmie i czarnej magii - jej śmierć nabiera szczególnego znaczenia. W życiu Cassie działały poprzednio te same moce ciemności, które pchnęły nastoletnich morderców do aktu zbiorowego morderstwa.
 
Na początku średniej szkoły zaczęła się ubierać na czarno. Rodzice zauważyli, że oddala się od nich emocjonalnie. Pewnego dnia znaleźli w jej pokoju satanistyczne akcesoria. Wtedy matka zdecydowała się porzucić pracę, poświęciła swoją karierę, by mieć więcej czasu dla córki.
 
Cassie została przeniesiona do prywatnej szkoły chrześcijańskiej. Rodzice pilnie ją obserwowali i narzucili wiele ograniczeń dotyczących wychodzenia z domu i towarzystwa. W tym trudnym czasie wiele osób modliło się o ratunek dla niej.
Pewnego razu koleżanka ze szkoły zaprosiła Cassie na wycieczkę grupy młodzieżowej ze swojego kościoła.
Podczas chłodnej nocy w górach Cassie wraz z koleżanką i kilkoma innymi dziewczętami usiadły pod gołym niebem. Zaczęły mówić o Bogu, który stworzył wszystko, co je otacza. Cassie, zachwycona pięknem stworzonego świata, zaczęła szlochać i wzywać Stwórcę.
Wcześniej oddała swe serce szatanowi, więc teraz toczyła się walka o jej duszę. W końcu ofiarowała swe życie Chrystusowi.
 
Po powrocie do domu oznajmiła matce, że jest nową osobą. Czas potwierdził, że zmiana jest trwała. Kolega z klasy, Craig Moon, wspomina ją jako „światło Chrystusa". Ta siedemnastoletnia blondynka z długimi warkoczami postanowiła obciąć swe włosy, by mogły służyć na peruki dla ofiar chemioterapii.
Z czasem Cassie mogła wrócić do państwowej szkoły - tej samej, w której później została zastrzelona. W dniu jej śmierci brat Cassie znalazł jej poemat napisany kilka dni wcześniej:
 
Now I have given up on
everything else I have found it to
be the only way To really know
Christ and to experience The
mighty power that brought Him
back to life again, and to find Out
what it means to suffer and to Die
with him. So, whatever it takes I
will be one who lives in the fresh
Newness of life oj those who are
Alive from the dead.
 

Teraz, kiedy oddałam już wszystko inne,
Jestem przekonana, że jest tylko jedna droga:
Prawdziwie znać Chrystusa i doświadczyć
Potężnej siły, który przywróciła
Go z powrotem do życia,
Poznać co znaczy cierpieć i umrzeć z Nim.
Bez znaczenia, ile będzie mnie to kosztowało,
Będę tą, która żyje świeżością nowego życia tych,
Którzy żyją powstali z martwych.
 
Marek Piotrowski
tłumaczenie wiersza Marilla Klima
 
Zobacz także
Dominik Jarczewski OP
Teresa z Avila urodziła się 28. marca 1515 roku w pobożnej hiszpańskiej rodzinie szlacheckiej. Od dzieciństwa zafascynowana barwnymi żywotami świętych, wychowana w klasztorze augustianek, w wieku 21 lat wstępuje do Karmelu. Zastaje tam duże rozluźnienie dyscypliny. Klasztor w praktyce przypomina raczej pałac, w którym szlachetnie urodzone siostry prowadzą iście światowe życie. Praktycznie nie istnieje klauzura.  
 
Roman Bielecki OP
Chrześcijaństwo jest religią wolności. Najgorsza rzecz, jaka może się zdarzyć w przypadku konfliktu sumienia, to pogodzenie się z myślą, że nic nie można zmienić i trzeba grzeszyć. Przeciwieństwem wiary nie jest niewiara, tylko lęk i determinizm. A Bóg mówi, że nie ma takiej sytuacji, w której musimy grzeszyć.
Więcej o Spowiedzi Świętej
 
Roman Zając
Lucyfer to imię, które tradycja chrześcijańska nadała szatanowi w okresie patrystycznym. Pochodzi ono z „Satyry na śmierć tyrana” z Księgi Izajasza. Znajduje się tam następujący fragment: Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, Synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody?
 
___________________
 
 reklama