logo
Niedziela, 27 września 2020 r.
imieniny:
Damiana, Mirabeli, Wincentego, Stanisława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
dk. Jacek Wolan
Powołanie w świetle Biblii
eSPe
 



Małżonkowie, kapłani i celibatariusze z czasów Jezusa
Różnorodność form życia w Kościele jest obecnie olbrzymia. A z jakimi formami życia zetknął się Jezus? Rzućmy okiem na panoramę propozycji, jakie funkcjonowały w I wieku w Izraelu. Zacznijmy od stwierdzenia banalnego, ale jednak ważnego: Jezus przyszedł na świat w rodzinie izraelskiej. Chociaż był Synem Bożym, był także synem Maryi, żony Józefa.

Małżonkowie

W Izraelu rodzina stanowiła podstawową jednostkę społeczną. Podstawą rodziny było małżeństwo mężczyzny i kobiety. Trzeba przy tym powiedzieć, że izraelska młodzież dojrzewała stosunkowo szybciej niż współczesne młode pokolenie. Zazwyczaj ślub zawierał chłopak mający ok. dwudziestu lat i czternasto-, szesnastoletnia dziewczyna.
Tu ciekawostka. Podobnie miała się rzecz z rodzicami Jezusa. Młody Józef poślubił młodziutką Maryję. Jednak w scenach z szopki betlejemskiej często przedstawiany jest jako starzec. Z czego to wynika? Z zaawansowanym wiekiem związane jest doświadczenie życiowe i zdobyta mądrość. Józef w Ewangeliach przedstawiany jest jako ten, który posłuszny głosowi Bożemu nie oddala swej żony, Maryi, która stała się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Wykazał się przez to wielką pobożnością i mądrością. Można powiedzieć, zachował się bardzo dojrzale, roztropnie, jak stary, doświadczony mędrzec. Dlatego zaczęto przedstawiać go jako człowieka starego, z siwiejącą brodą.

Tak, czy inaczej rodzina była dla Jezusa naturalnym miejscem dorastania. Co można jeszcze o niej powiedzieć? Rodzina palestyńska mieszkała zazwyczaj we własnym domu. Tworzyli ją rodzice i ich dzieci, które nie wstąpiły jeszcze w związek małżeński. W sumie zwykle było to sześć, siedem osób. W przypadku Świętej Rodziny było inaczej, gdyż Maryja urodziła tylko jednego syna. Tak więc Jezus był jedynakiem. Zdarzały się i takie przypadki, chociaż Izraelitki pragnęły mieć wiele dzieci i zawsze cieszyły się z ich narodzin. To Tora, czyli Prawo Mojżeszowe nauczało, że dzieci są znakiem błogosławieństwa Bożego, posiadanie licznego potomstwa gwarantowało też opiekę na starość. Pojawienie się dziecka po długim okresie bezdzietności, a niekiedy w sytuacji domniemanej bezpłodności, było odbierane jako wyjątkowa łaskawość Boża. Tak było w przypadku Elżbiety, matki Jana Chrzciciela. Kiedy spostrzegła, że jest w stanie błogosławionym, mówiła: Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie, by zdjąć ze mnie hańbę wśród ludzi (Łk 1,25). Bezpłodność bowiem uważano w Izraelu za dopust lub nawet karę Bożą.

Przekazanie dzieciom wiary w Boga

Ale wróćmy do rodziny Jezusa. Czymś normalnym było, że do około trzeciego - czwartego roku życia dzieckiem opiekowała się szczególnie matka. Później wychowaniem zajmował się głównie ojciec, szczególnie jak chodzi o chłopców i ich wychowanie religijne. Prawo Mojżeszowe nakładało na rodziców obowiązek przekazania dzieciom wiary w Boga. Każdy pobożny Żyd przypominał sobie o tym kilka razy w ciągu dnia, kiedy odmawiał najważniejszą z żydowskich modlitw Szema Israel.  Nazwa pochodzi od pierwszych słów tej modlitwy, które po hebrajsku znaczą Słuchaj Izraelu. Cała modlitwa stanowi połączenie trzech cytatów z Pięcioksięgu, a dokładnie z Pwt 6,4-9;11,13-21; Lb 15,37-41. Pierwsza część brzmi następująco: Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję (Pwt 6,4-6). Następnie pojawia się fragment, który odnosi się do wychowania dzieci: Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu (Pwt 6,7). Dla chrześcijanina ta pierwsza część modlitwy Szema Israel brzmi swojsko, to pierwsze z Dwóch przykazań miłości, to odnoszące się do Pana Boga.

Tak więc zadaniem rodziców było wyjaśnienie obrzędów religijnych i zaznajomienie z zasadami życia w społeczeństwie. Stąd każde żydowskie dziecko było zobowiązane czwartym przykazaniem Dekalogu do szanowania rodziców. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż wszystko zawdzięczało właśnie im.

 

 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Jarosław Czyżewski
Posłanie misyjne Pana Jezusa, by głosić Dobrą Nowinę, skierowane jest nie tylko do kapłanów. Także do osób świeckich. Czynić uczniami” Chrystusa tych, których spotykamy – to zadanie każdego chrześcijanina. Na mocy chrztu i bierzmowania, uczestnicząc w kapłaństwie powszechnym, jesteśmy wszyscy odpowiedzialni za przekaz wiary. 
 
o. Marie-Jacques de Belsunce
Jak dzisiaj mówić o Krzyżu? Po pierwsze, należy stale podkreślać, że tajemnica Krzyża jest przede wszystkim tajemnicą miłości, a nie tajemnicą cierpienia. I jest tajemnicą aktualną. Tajemnica chwały obejmuje obecność Jezusa, który składa ofiarę Krzyża. Tajemnica Krzyża to ofiara, jaką Jezus składa z całego siebie Ojcu, okazując Mu synowską miłość. Ofiara Jezusa na Krzyżu jest więc tajemnicą miłości, która obejmuje posłuszeństwo, i to właśnie charakteryzuje synowską miłość do Ojca w Sercu Jezusa...
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
Ksiądz kardynał Stefan Wyszyński, wielki Prymas Polski umarł w dniu 28 maja 1981 roku w Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, o godzinie 4.40 rano w Warszawie. Mija 25 lat od tego wydarzenia - przypomnijmy więc sobie postać tego wielkiego Polaka, który służył Kościołowi w Polsce w czasach wyjątkowo trudnych i ciężkich a jego pokorna i nieustanna cześć dla Maryi zaowocowała m.in. Jasnogórskimi Ślubami w 1956 roku...
 
 
___________________
 
 reklama