logo
Środa, 30 września 2020 r.
imieniny:
Geraldy, Honoriusza, Wery, Hieronima, Felicji – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Edyta Laurman-Jarząbek
Pułapki uzależnień
Posłaniec
 


Wchodzenie w kolejne fazy uzależnienia ogranicza, a nawet uniemożliwia podejmowanie świadomych decyzji z powodu działania mechanizmów, którym podlega człowiek uzależniony. Mechanizmy te mają charakter uniwersalny, gdyż występują we wszystkich rodzajach uzależnień. Podstawowym mechanizmem choroby zwanej uzależnieniem jest system nałogowego regulowania uczuć za pomocą określonej substancji chemicznej czy określonego bodźca. Oznacza to, że w sytuacji niepokoju czy trudnej sytuacji życiowej człowiek uzależniony w automatyczny sposób sięga po substancję lub bodziec, aby zapomnieć o tym, co go niepokoi lub aby poprawić sobie nastrój i wyciszyć targające nim emocje.  

Emocje stają się zależne od substancji lub bodźca, podporządkowują sobie człowieka. W rezultacie każdy uzależniony to osoba, która nałogowo oszukuje samą siebie przez system iluzji oraz system zaprzeczeń. System iluzji polega na tym, że uzależniony łudzi się, iż nie jest uzależniony od danej substancji czy bodźca, że w każdym momencie może przestać sięgać po nie, jeśli tylko uzna to za stosowne. System zaprzeczeń oznacza, że człowiek uzależniony odrzuca jakikolwiek negatywny wpływ substancji lub bodźca na jego życie, a także jakikolwiek związek między nimi a przeżywanymi trudnościami życiowymi.
 
Sytuacja osoby uzależnionej jest trudna, a często nawet dramatyczna. Z jednej strony uzależnienie zabiera człowiekowi wolność, z drugiej nałogowe oszukiwanie samego siebie deformuje jego świadomość i sprawia, że chory nie jest w stanie uznać prawdy o sobie. Dlatego człowiek traci szansę na podejmowanie rozsądnych i świadomych decyzji. Stopniowo w coraz większym stopniu staje się bezwolnym wykonawcą chorobliwych reakcji i zachowań, które mogą prowadzić nawet do śmierci.
 
Fazy
 
Można wyodrębnić następujące po sobie fazy uzależnienia. Faza I to poznawanie stanu odurzenia – czyli pierwsze kontakty ze środkiem lub bodźcem. Faza II – stan odurzenia staje się przyjemnością. Następuje stopniowe uzależnienie się od środka i postępujący wzrost tolerancji na jego działanie, co staje się z kolei powodem dalszych eksperymentów i poszukiwań innych środków, zwykle o silniejszym działaniu. Faza III – odurzenie staje się celem nadrzędnym, którego realizacji podporządkowane są wszelkie działania. Istniejące dotąd kontakty osobowe i więzi społeczne zostają zerwane, a te, które pozostają, ograniczają się do kontaktów związanych ze środkiem uzależniającym lub bodźcem. Fazę IV i ostatnią uzależnienia stanowi stan odurzenia; norma – najbardziej zaawansowane stadium uzależnienia – jest tak silna, iż używanie środka staje się koniecznością dla utrzymania normalnego samopoczucia i funkcjonowania.
 
Terapia
 
Wyjście z uzależnienia to proces niezwykle trudny. Pierwszym krokiem, jaki musi zrobić osoba uzależniona, jest przyznanie się do bezradności wobec substancji lub zachowania uzależniającego. To konieczność, aby kolejne szczeble terapii mogły być skuteczne.
 
Leczenie uzależnienia od substancji psychoaktywnych i innych oparte jest na relacji terapeutycznej i indywidualnym podejściu do pacjenta, uwzględniającym jego możliwości, zasoby, potrzeby, współistniejące zaburzenia oraz sytuację społeczną i rodzinną. W terapii uzależnień wykorzystywane są zasady społeczności terapeutycznej. Podstawowe cele realizowane podczas terapii to: zdobycie umiejętności potrzebnych do trwałego utrzymywania abstynencji i do rozwiązywania problemów osobistych oraz kompetencji potrzebnych do realizacji  zdrowego i konstruktywnego stylu życia.
 
Profilaktyka
 
Badania naukowe wskazują na cztery podstawowe czynniki warunkujące pracę z młodymi ludźmi w zakresie profilaktyki uzależnień. Są to: silna więź emocjonalna z rodzicami; zainteresowanie nauką i edukacją szkolną; normy, zasady i wartości przekazywane i kultywowane w rodzinach oraz regularne praktyki religijne. Oczywiście czynniki te nie chronią całkowicie dzieci i młodzieży przed wejściem na drogę uzależnień, ale zdecydowanie obniżają prawdopodobieństwo ich ucieczki w świat iluzji.
 
Nowoczesna profilaktyka uzależnień musi być integralna, czyli uwzględniać całościową sytuację młodego człowieka. Zakłada ona współdziałanie różnych środowisk na rzecz kształtowania u dzieci i młodzieży postaw abstynenckich. Pierwszym miejscem realizacji profilaktyki uzależnień jest rodzina, drugim środowiskiem, które powinno włączyć się w realizację integralnej profilaktyki uzależnień, jest parafia. Istotne miejsce zajmuje szkoła, której zadaniem jest opracowanie programu profilaktycznego pomagającego uczniom zdobyć wiedzę, zrozumieć otaczającą rzeczywistość i siebie, odróżnić dobro od zła, oraz uczenie wychowanków dojrzałej postawy wobec środków psychoaktywnych i patologicznych zachowań. Dużą rolę w profilaktyce uzależnień pełnią media.

Skuteczna profilaktyka uzależnień wymaga nie tylko wiedzy i umiejętności przekazywania informacji. Wymaga umiejętności porozumiewania się, dialogu, cierpliwości, życzliwości i uczucia miłości, niezbędnego do wychowania dojrzałych i szczęśliwych ludzi.
 
Edyta Laurman-Jarząbek
Posłaniec 11/2010  
 
Zobacz także
Krzysztof Wons SDS
Jest w postawie Samarytanina jaskrawe przeciwieństwo postawy zbójców i obojętnych przechodniów. Postawa krzywdy i niewrażliwości zostaje wyparta przez postawę dobroci i miłosierdzia. Zbójcy zdzierają z człowieka szaty i zadają mu rany, Samarytanin ofiaruje siebie i rany opatruje. Zbójcy zabijają, Samarytanin ratuje życie, oczyszczając rany winem i łagodząc ból oliwą. Ludzie świątyni, zobaczywszy leżącego, przeszli na drugą stronę, Samarytanin widząc pokrzywdzonego wzruszył się głęboko, podszedł do niego i zajął się nim.  
 
Agata Firlej, Robert Bil
Historia nawrócenia się na katolicyzm żyjącego w drugiej połowie XIX wieku francuskiego Żyda, Alfonsa Ratisbonne’a, jest niezwykłym dowodem na to, że Pan na wiele rozmaitych sposobów przyciąga do siebie ludzi. Alfons Ratisbonne stracił matkę jeszcze jako niemowlę, kilka lat później natomiast zmarł jego ojciec. Osieroconymi dziećmi - między innymi Alfonsem i jego bratem, Teodorem - zaopiekował się wuj...
 
Agata Migas
Rozbawiony kelner pchnął mój wózek inwalidzki, krzyknąwszy: gazu! Z trudem opanowałem pęd, aby nie wjechać w dość ruchliwą drogę. Wzbudziło to wielką wesołość jego kolegów - personelu ośrodka. Mieli przedstawienie. Odechciało mi się turystyki, do której tak mnie namawiano. Dlaczego ludzie są tak podli? Czasem chcą pomóc. Podsadzają, uchylają usłużnie drzwi, proponują ramię przy zejściu ze schodów...
 
 
___________________
 
 reklama