Katolik.pl - Specyfika duszpasterstwa Polaków na Wschodzie
logo
Czwartek, 22 października 2020 r.
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłąwa, Salomei, Filipa, Donata – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Andrzej Orczykowski SChr
Specyfika duszpasterstwa Polaków na Wschodzie
Profile
 


 Na wstępie należy podkreślić, że Polacy na Wschodzie znaleźli się w wyjątkowej sytuacji, bowiem nie opuszczając terytorium swojego rodzinnego kraju – na skutek zmiany granic państwowych - stali się grupą osób określanych jako wewnętrznie przesiedleni(2) i ich faktyczna sytuacja była nawet gorsza niż tych, którzy emigrowali. Gdy w krajach b. Związku Radzieckiego zapanowała wolność religijna, widoczną stała się potrzeba opieki duszpasterskiej nad mieszkającymi tam Polakami(3). W uchwałach II Polskiego Synodu Plenarnego wyszczególniono istnienie siedmiu specyficznych elementów tego rodzaju duszpasterstwa i opisano je w tematach: dotknięci przemocą, wiara w ukryciu, polscy duszpasterze na Wschodzie, odzyskiwanie świątyń, prawo do zachowania tożsamości, język ojczysty językiem wiary, przygotowanie duszpasterzy i sióstr zakonnych. 
 
Dotknięci przemocą. Tak Synod określa Polaków mieszkających na Białorusi, Litwie, Ukrainie, w Rosji i Kazachstanie, którzy przez wiele lat byli pomijani całkowitym milczeniem. Po wojnie 1920 r. - w wyniku ustalenia nowych granic politycznych - poza wschodnią granicą Polski pozostały zamieszkujące tam duże liczebnie skupiska polskie. Inwazja sowiecka w 1939 r. i narzucone granice po II wojnie pozostawiły poza Polską wielu Polaków. Ich wywózki z tych ziem po 1939 r., w głąb Rosji objęły wielotysięczne rzesze. Powtórzyły się one również pod koniec działań wojennych i po ich zakończeniu(4). Kościół zawsze pozostawał z nimi w łączności duchowej bez względu na koniunktury polityczne. Jednak warunki zewnętrzne, w tym polityka władz, czasy komunizmu na rozległych obszarach b. Związku Radzieckiego sparaliżowały normalne funkcjonowanie struktur kościelnych. Nieliczni kapłani pełnili tam swoje funkcje duszpasterskie w warunkach przypominających czasy pierwszych chrześcijan, a męczeństwo było udziałem wielu katolików, zarówno duchownych, osób zakonnych, jak i świeckich(5). Polacy na Wschodzie dotknięci przemocą pozostając wiernymi Chrystusowi i Jego Kościołowi realizowali swoje życie religijne w ukryciu.
 
Wiara w ukryciu była stylem religijnego życia Polaków za wschodnią granicą(6). Pomimo zamknięcia większości świątyń i drastycznych ograniczeń życia religijnego – dzięki ofiarnym kapłanom, działającym w ukryciu żeńskim zgromadzeniom zakonnym i ludziom świeckim - głównie kobietom w katolickich rodzinach - zachowali oni żywą wiarę i przywiązanie do Kościoła. W wielu sytuacjach sami wierni w niedziele i święta przychodzili do kościoła. Na ołtarz kładli ornat i wszystko, co jest potrzebne do sprawowania Mszy św. oraz czytali Pismo Święte, śpiewali, modlili się, płakali i w taki sposób przeżywali swoją wiarę (zob. wywiad z kapłanem pracującym na Białorusi: www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1045) (8). W ten sposób - na skutek wieloletniego braku kapłanów - za czasów ZSRR w wielu miejscowościach wytworzyły się paraliturgiczne formy pobożności. Wiara katolicka pozostawała w ludzkich sercach. Obecnie - w trakcie reorganizacji struktur Kościoła katolickiego na Wschodzie - podejmuje się również działania, aby odpowiedzieć na szczególne potrzeby katolików obrządków wschodnich(9). W przechodzeniu od wyznawania wiary w ukryciu do oficjalnej działalności kościelnych struktur znaczącą rolę mają również polscy kapłani.
 
Polscy duszpasterze na Wschodzie wraz z kapłanami wielu innych narodowości realizują misje Kościoła i są świadectwem jego jedności na całym świecie(10). Również wiele zgromadzeń zakonnych dostrzegło w duszpasterstwie Polaków na Wschodzie nową przestrzeń ewangelizacji, bowiem należą oni do wiernych, którzy doświadczają cierpienia i ze względu na swoją szczególną sytuację nie są jeszcze objęci zwykłym duszpasterstwem(11). Po zmianach, które nastąpiły w Imperium Radzieckim po 1989 r., Kościół w Polsce niesie pomoc wiernym w krajach b. ZSRR. Najważniejszą formą tej pomocy jest praca kapłanów, sióstr zakonnych i świeckich wolontariuszy, którzy prowadzą duszpasterstwo wiernych wszystkich narodowości, w tym Polaków. W ogólnopolskich programach duszpasterskich uwzględniana zostaje troska o duchowe i materialne wspieranie misjonarzy posyłanych na Wschód. Praca nowo mianowanych pasterzy diecezji i administratur apostolskich, a także kapłanów diecezjalnych i zakonnych oraz sióstr zakonnych i wolontariuszy świeckich sprawiła, że na Wschodzie odradzają się struktury Kościoła katolickiego, zaś z ruin zaczęły powstawać świątynie.
 
Odzyskiwanie świątyń, ich ofiarna odbudowa, a nierzadko i wznoszenie nowych są świadectwem żywej wiary Polaków mieszkających na Wschodzie. Poświęcenia odzyskanych i wyremontowanych oraz nowo wybudowanych katedr i kościołów są konkretnym przejawem żywotności Kościoła katolickiego na tych terenach. Powstające z gruzów świątynie są materialnym świadectwem odradzającego się tam życia religijnego opierającego się na tradycyjnej, polskiej kulturze religijnej i języku polskim(13). Otwieranie świątyń jest symptomem odzyskiwania wolności. Nowe regulacje dotyczące mniejszości narodowych na Litwie, Łotwie, Białorusi, Ukrainie i w Rosji sprawiają, że Polacy również w tych krajach uzyskują prawa: do swobodnego zachowania, rozwijania i wyrażania swojej tożsamości etnicznej, kulturowej, językowej i religijnej (zob. regulacje w poszczególnych krajach: www.wspolnota-polska.org.pl/index.php?id=int_reg). Katolickie świątynie wypełnione wiernymi są wyrazem tożsamości Polaków na Wschodzie.
 
 
 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Kazimierz Kubat SDS
Ktoś mi kiedyś powiedział, że składając życzenia obrażam ludzi, ale czy tak jest na pewno, skoro życzenia są szczere i nie zdawkowe? Życzenia te zacząłem pisać 25 listopada, na miesiąc przed Bożym Narodzeniem. Tutaj gdzie jestem (na Komorach) rozpoczęły się trzy świąteczne dni, tzw. "Id El Fitri" kończące 30-dniowy okres Ramadanu - muzułmańskiego postu...
 
ks. Kazimierz Kubat SDS
Normalnie misjonarze śpią i spożywają posiłki w domach razem z rodzinami, które ich podejmują. Dojeżdżają do wszystkich nawet najmniejszych wspólnot parafialnych na 3-5 dni, a w większych wspólnotach, pozostają ok. 8-9 dni. Jest wtedy możliwość do spowiedzi, chrztu i pierwszej komunii dorosłych...
 
ks. Jacek Siepsiak SJ
Wspólnota Kościoła posługuje się mediami i dostrzega, że są szansą w komunikacji ze współczesnym człowiekiem. Ale stara się też oddziaływać na nie, chociażby przez różnego rodzaju zasady etyczne, które zaszczepia w mediach poprzez swoje komunikaty. I tu widziałbym też zadanie dla rzecznika prasowego. Dziennikarze są przecież dla niego naturalnym środowiskiem, w którym żyje i pracuje. W tych kontaktach z jednymi dziennikarzami rozmawia się łatwiej, z innymi trudniej. 
 
Z ks. Józefem Klochem, długoletnim rzecznikiem Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia Jacek Siepsiak SJ
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー