logo
Sobota, 06 marca 2021 r.
imieniny:
Kolety, Jordana, Marcina, Róży, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Artur Botur SChr, ks. Jan Hadalski SChr
Święto wiary i młodości
Msza Święta
 


Światowe Dni Młodzieży 2008 - Sydney (Australia)
 
Z ks. Arturem Boturem SChr z Sydney, koordynatorem polskich grup pielgrzymów, rozmawia ks. Jan Hadalski SChr.
 
Jak to się stało, że na metę kolejnego pielgrzymowania młodych przez ziemię wybrano właśnie Sydney w Australii?
 
To kardynał George Pell, przyjaciel Jana Pawła II, zaprosił Ojca Świętego i młodych do Australii, aby młodzi swoją miłością do Chrystusa i Kościoła pokazali, co dla nich jest tak naprawdę ważne w życiu i w Kogo warto inwestować. Gdy kilka lat temu do Sydney przybył abp George Pell, obejmując Archidiecezję Sydnejską, sceptycy dawali mu niewiele szans na sukces duszpasterski w tym „Sin City” (Miasto Grzechu), jak się niekiedy określa to miejsce. Niedaleka przeszłość pokazała, że się mylili. XXIII Światowe Dni Młodzieży będą kolejną okazją przypomnienia tego, co w życiu każdego człowieka jest ważne. Kiedyś Paryż najlepiej pokazał, jak pobyt młodych ludzi zmienił patrzenie Francuzów na Kościół i wiarę. Teraz to niewątpliwie szansa dla mieszkańców Sydney do odnowy duchowej,  ożywienia wiary i  budowania jedności ludzi wierzących w Chrystusa.
 

Przez te kilka lipcowych dni oczy świata, także tego niewierzącego, odrzucającego wiarę w Chrystusa, będą zwrócone na młody Kościół powszechny. Czy już dziś można przewidzieć, jakie owoce przyniosą tegoroczne Światowe Dni Młodzieży?
 
Światowe Dni Młodzieży przez australijski tygodnik „The Bulletin” kiedyś zostały określone jako „Pope’s party”. Niestety, ani prasa, ani telewizja nie są entuzjastycznie nastawione na to spotkanie. Jednak patrząc w przeszłość, na miejsca spotkań młodych z Ojcem Świętym, nie ma wątpliwości, że wielu sceptyków będzie zaskoczonych. Gdziekolwiek organizowano Światowe Dni Młodzieży, przyniosły one wiele dobrych owoców w życiu uczestniczących osób i wspólnot. Dowodem na to są ich świadectwa i wciąż żywe wspomnienia. Wierzę, że te kilka dni w Sydney będzie wielkim świętem Kościoła i młodych. To spotkanie musi stać się wielkim świętem młodości, duchowości, modlitwy i wiary.
 

Jak Sydney, a przede wszystkim Kościół w Australii został przygotowany do tego niezwykłego wydarzenia?
 
Zaraz po olimpiadzie to spotkanie młodych jest największym wydarzeniem i wyzwaniem dla Australii. Przybędzie przecież około 150 tysięcy pielgrzymów z całego świata, około 100 tysięcy młodych z Australii. Od wielu miesięcy w szkołach i w parafiach mówi się o Światowych Dniach Młodzieży i zachęca się rodziny, aby zaangażowały się w te wielkie, wyjątkowe dni. Regularnie odbywają się także spotkania dla liderów grup i księży. Brakuje jeszcze wolontariuszy i domów na przyjęcie pielgrzymów, ale jest tak wielu życzliwych ludzi, że niebawem i te problemy zostaną rozwiązane. Wyznaczone są już nie tylko miejsca noclegowe, ale i do prowadzenia katechez w danych językach (około 300 miejsc). Prywatnych domów nie wystarczy, przygotowuje się więc szkoły i inne pomieszczenia. Są już podpisane kontrakty z firmami w celu zapewnienia wyżywienia. Bardzo dobra, życzliwa jest też współpraca z australijskim rządem.
 

Jakie są najważniejsze punkty programu tegorocznych Światowych Dni Młodzieży? Czy jak w wielu poprzednich młodzież spotka się z Ojcem Świętym?
 
Pierwsze dni po przyjeździe do Australii młodzi spędzą w diecezjach, i to nie tylko sydneyskiej. Wielu biskupów z całej Australii zaprosiło młodych pielgrzymów na swój teren. Oficjalne rozpoczęcie, otwarcie Światowych Dni Młodzieży będzie miało miejsce we wtorek, 15 lipca, podczas Mszy Świętej, której będzie przewodniczył kard. George Pell. Ta Msza Święta będzie sprawowana na Burangaroo. Od środy do piątku w godzinach porannych odbędą się katechezy dla młodych w ich ojczystym języku. Codziennie będzie celebrowana Najświętsza Ofiara. Jednym z elementów Światowych Dni Młodzieży są Festiwale Młodych. Będą one miały w miejsce w godzinach popołudniowych. Chodzi o spektakle taneczne, teatralne, koncerty muzyczne, ewangelizacyjne, wystawy, projekty spotkań modlitewnych, dyskusyjnych, projekcje filmów itp. W czwartek, 17 lipca, przybędzie (przypłynie) Ojciec Święty, a w piątek wieczorem ulicami Sydney przejdzie Droga Krzyżowa. W sobotę, 19 lipca, wszyscy udadzą się w pielgrzymce na Randwick na całonocne czuwanie i adorację. Następnego dnia, w niedzielę, 20 lipca, o godzinie 10.00 rano zostanie odprawiona Msza Święta z udziałem Ojca Świętego i nastąpi oficjalne zakończenie tegorocznych Światowych Dni Młodzieży.
 
 
1 2  następna
Zobacz także
O. Jacek Salij OP
Bóg obdarzył nas światem wspaniale odzwierciedlającym Jego trójjedyność, diabeł zaś dąży do tego, żeby to wszystko porozbijać. On chce nas pozbawić Bożego świata. To on jest sprawcą śmierci, czyli rozdzielenia duszy od ciała. Bo Bóg – czytamy w Księdze Mądrości – śmierci nie uczynił ani nie cieszy się z zagłady żyjących… Śmierć weszła w świat przez zawiść diabła...
 
O. Jacek Salij OP
Jeśli Dostojewski utożsamiał się ze słowami swojego bohatera z Idioty, to "przygotowywał" się do "sądzenia o pięknie" w ciągu całego swojego życia. Książę Myszkin wypowiada jedno z fundamentalnych stwierdzeń pisarza: "Piękno to zagadka". Oznacza to przede wszystkim jedno: piękno jest zanurzone w tajemnicy...
 
wywiad z Wojciechem Zagrodzkim CSsR
Kilka lat temu w czasie wizytacji prowincji warszawskiej ojców redemptorystów ojciec wizytator opowiadał, jak księża z USA na pytanie o święta opowiedzieli, że spędzili je znakomicie, bo nikt im "nie przeszkadzał". Mieli w klasztorze spokój. Pytanie tylko, czy spełnili swoją rolę? Bo księżom ludzie powinni "przeszkadzać"...
 
 
___________________
 
 reklama