logo
Środa, 05 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Emila, Karoliny, Kary, Oswalda, Marii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Leszek
Wielka Sobota
Mateusz.pl
 


Odsłonięty Krzyż. Grób. Dzień bez liturgii. Dzień nieobecności Boga. Bóg umarł. Niebo milczy. Bóg nie odpowiada. Cisza. Jakby po śmierci Jezusa, Kościół przeżywał własną śmierć i szukał drogi wyjścia z niej.

Czasami nie wiemy jak przeżywać Wielką Sobotę. Jest nam trochę nieswojo. Przygotowujemy „święconkę”, wielkanocne śniadanie, itd. Ale nie bardzo wiemy, jak wypełnić duchową pustkę.

A to jest czas czuwania.

„My czuwamy tej nocy, której on zasnął, abyśmy przez śmierć, którą On przecierpiał, otrzymali życie. Czuwamy z powodu Jego chwilowego zaśnięcia, abyśmy czekając na Niego, dla nas mogli bez trudu doczekać wieczności w Zmartwychwstaniu”.
św. Augustyn

Brak liturgii, ale to czuwanie jest liturgią nadziei.

A co z Jezusem?

Jezus zstępuje «do piekieł», do otchłani. Zapomniana prawda wiary. Przypomina, że Jezus nie tylko dotknął śmierci, ale że również doznał poczucia opuszczenia, samotności jak ci, w sheolu, w królestwie zmarłych. Bo jeśli śmierć jest samotnością, piekło jest samotnością do której miłość nie może dotrzeć. Piekło to całkowity strach, całkowita samotność, gdzie żadne słowo nie może się wedrzeć, by ją zmienić. Zstępując do piekieł, Jezus przekroczył drzwi tej najgłębszej samotności. Tam, gdzie żadna nadzieja nie może dotrzeć, On tam jest. Odkupienie przybiera wtedy twarz miłości, która wyzwala ze strachu i z pustki. Jezus wchodzi w samo serce naszej niemocy, żeby wypełnić życiem pustkę śmierci. Jego śmierć była śmiercią śmierci.

Wszystkie pokolenia, przeszłe i przyszłe są odkupione. Oby tylko przyjęły łaskę zbawienia.
 

"Zstąpiłeś do Otchłani,
Aby odnaleźć Twe podobieństwo ściągnięte do piekieł;
Zstąpiłeś tu, jak jakiś ubogi i śmiertelnik,
I zgłębiłeś otchłań umarłych.
Twe miłosierdzie zostało pocieszone".
Efrem


"Złamane są prawa otchłani".
Wenancjusz
 

ks. Leszek

 
Zobacz także
Dariusz Piórkowski SJ
„Do serca dochodzi się zwykle nie przez rozum, lecz przez wyobraźnię” – pisał w Logice wiary bł. John Henry Newman. To dość szokujące spostrzeżenie, bo idące w poprzek myślenia wielu filozofów, którzy na ogół nie mieli zbyt dobrego zdania o tej władzy. Większość z nich traktowała wyobraźnię z podejrzliwością jako podrzędną, i często krnąbrną, służebnicę boskiego pierwiastka w człowieku, czyli rozumu.
 
ks. Krzysztof Napora SCJ

„Na początku było Słowo…” (J 1,1). O jakim początku pisze św. Jan? Czym lub kim jest Słowo, o którym pisze? Co wreszcie oznacza, że Słowo było od początku, że było u Boga i że Bogiem było Słowo? Próbując rozwiązać zagadkę zdania, które otwiera Ewangelię św. Jana, warto spojrzeć na tekst grecki, w którym została napisana czwarta Ewangelia. „Początek”, o którym pisze św. Jan, to grecka ἀρχή. 

 
Grażyna Starzak
Śpiewanie nie jest trudne, nie wymaga wyjątkowych umiejętności – tylko znajomości tekstu i melodii. Im więcej śpiewamy, tym lepiej nam to wychodzi. Warto się starać, choćby ze względu na swoje dzieci – zachęca Mieczysław Tuleja. Podobno nawet malutkie dzieci mają dobry słuch i chętnie słuchają kolęd. Oczywiście, nie każda melodia musi się im podobać. Kolędy są jednak na tyle różnorodne, że każdy, nawet malec, znajdzie wśród nich coś dla siebie.  
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー