logo
Wtorek, 17 maja 2022 r.
imieniny:
Brunony, Sławomira, Wery, Paschalisa, Weroniki – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Karolina Kalinowska
Wonność balsamu
Różaniec
 
fot. Katherine Hanlon | Unsplash (cc)


Aloes jest jednym z symboli maryjnych, choć każdej osobie znającej Pismo Święte z pewnością skojarzy się przede wszystkim z obrzędami pogrzebowymi Jezusa.

 

Już w starożytnym Egipcie żywicę aloesową stosowano do pielęgnacji ciała i balsamowania zwłok. W tym celu należało najpierw zmiażdżyć liście rośliny i suszyć je w słońcu na koziej skórze, okresowo podgrzewając na miedzianej blasze. Po kilku miesiącach uzyskiwano twardą masę żywiczną, którą następnie ścierano na proszek.

 

Królewska godność i ogród miłości

 

Użyte do namaszczenia ciała Zbawiciela sto funtów mirry i aloesu stanowi niemało, bo ponad 33 kg – a były to dobra ekskluzywne. Używany do produkcji żywicy balsamicznej aloes sokotrzański sprowadzano wówczas z Afryki Południowej, skąd w postaci przetworzonego już proszku był transportowany statkami. Dla tej kosztowności Aleksander Wielki podbił wyspę Sokotra w 325 r. prz. Chr. – doradził mu to Arystoteles.

 

Choć opisany przez św. Jana obrzęd, który odbył się w ogrodzie u stóp Golgoty, był typową ceremonią żydowską, to użycie do namaszczenia ciała Jezusa właśnie mirry i aloesu otwiera zupełnie inny kontekst. Jest to nawiązanie do namaszczenia na władcę. Mesjasz jest Królem, o którym Psalm 45 mówi, że Jego szaty pachną mirrą i aloesem. Pieśń nad Pieśniami wspomina natomiast mirrę i aloes rosnące w mistycznych ogrodach miłości. A rzecz dotyczy miłości między Chrystusem-Oblubieńcem a Jego oblubienicą-Ludem. Stanowi to także odwołanie do Maryi jako pierwszej zbawionej, figury i wzoru Kościoła.

 

Matka Jednorodzonego

 

O ile znane nam z naszych polskich domów, cenione w medycynie i kosmetyce odmiany aloesu zwykle należą do osiągającej maksymalnie kilkanaście lat rodziny Aloe vera, to spokrewniona z nim agawa amerykańska, zwana także aloesem stuletnim, może dorównać wiekiem człowiekowi. Jednak wyjątkowe jest w niej to, że zakwita tylko jeden jedyny raz. Ta zdumiewająca właściwość sprawiła, że od czasów średniowiecza jest symbolem Maryi i Jej cudownego, dziewiczego macierzyństwa.

 

Sok z agawy ma właściwości podrażniające i trujące. Ten z aloesu zwyczajnego – mniej, ale również jego pędy należy moczyć 48 godz. w celu usunięcia szkodliwych czynników. Po tym czasie miąższ rośliny nadaje się do wykorzystania jako domowy kosmetyk. Nawilża, oczyszcza i wygładza skórę, niweluje stany zapalne, zabija bakterie, pomaga w walce z oparzeniami oraz przyspiesza regenerację ran.

 

Karolina Kalinowska
Różaniec 11/2021

 
Zobacz także
ks. Tadeusz Hajduk SJ
Przyglądamy się Jezusowi zdążającemu do Jerozolimy, siedzącemu na oślęciu. Widzimy tłumy osób, które słały na drodze swe płaszcze i gałązki ścięte na polach. I słyszymy ich radosne: Hosanna! Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie. Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!...
 
Krzysztof Osuch SJ
To niebywałe, że Jezus był „kuszony” przez diabła! Ale czy tylko przez niego? Otóż kuszenie w języku potocznym kojarzy się nam niemal wyłącznie z nakłanianiem do zła przez kusiciela, jednak pierwotny sens biblijny tego słowa oznacza także poddawanie kogoś próbie. To zazwyczaj w sytuacji próby ujawnia się i daje się poznać zarówno to, co w próbowanym jest szlachetne, jak też i to, co marne. 
 
Siostry Loretanki
Jan Kazimierz, w pewnym momencie zrozumiał, że jedyną osobą, która może mu pomóc, jest Maryja, Królowa Polski. Podjął więc postanowienie, że gdy tylko jakikolwiek skrawek Polski będzie wolny, dokona ślubów z ogłoszeniem publicznym. Wkrótce też Opatrzność Boża dała królowi okazję spełnienia przyrzeczenia...
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm