logo
Piątek, 05 marca 2021 r.
imieniny:
Aurory, Euzebiusza, Hadriana, Fryderyka, Oliwii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Tomasz Ślesik
Aniołowie – skąd i co o nich wiemy?
Przewodnik Katolicki
 


Nauczanie Kościoła na przestrzeni wieków

Nie sposób wymienić wszystkie wypowiedzi Magisterium Kościoła dotyczące aniołów. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka z nich. Synod Rzymski z 382 roku umieszcza sformułowanie dotyczące istnienia aniołów w kontekście nauczania o Trójcy Świętej. Synod w Bradze z 563 roku stwierdza natomiast, że aniołowie istnieją, że zostali stworzeni jako dobrzy, a ich natura jest dziełem Boga. Jednym z najistotniejszych soborów, na którym poruszono kwestię aniołów, był z pewnością Sobór Lateraneński IV (1215 r.). Stwierdzono wówczas, że „Prawdziwy Bóg [...] jest Stwórcą wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych, duchowych i materialnych; On to swą wszechpotężną mocą na początku czasów wyprowadził z nicości oba stworzenia, duchowe i cielesne, to znaczy anielskie i materialne; a następnie jestestwo ludzkie złożone z ciała”. Uchwały Soboru Lateraneńskiego IV zostały powtórzone na Soborze Watykańskim I (1870), gdzie jeszcze raz podkreślono stworzenie przez Boga z niczego istot duchowych.

Do tych orzeczeń synodów i soborów należy dodać również wypowiedź papieską z encykliki „Humani Generis” Piusa XII, który podkreśla osobowy charakter aniołów. Sobór Watykański II nie zajmuje się wprost aniołami, aczkolwiek w konstytucji dogmatycznej o Kościele „Lumen Gentium” (nr 49) mówi o aniołach w kontekście wydarzeń Paruzji, wspomina o czci, jaką oddaje im Kościół i wyższości Maryi nad światem aniołów.

Co w Katechizmie?

Katechizm Kościoła Katolickiego w kilku miejscach odwołuje się do istnienia i działania aniołów. Najwięcej mówi o nich w punktach 328-336 oraz w kontekście istnienia szatana (391-395). Katechizm naucza jednoznacznie, że zarówno Pismo Święte, jak i Tradycja dają wyraźne świadectwo ich istnienia. Stwierdzenie to prowadzi w konsekwencji do rozważania natury aniołów. Odwołując się do spekulacji św. Augustyna, mówi nawet, że słowo „anioł” oznacza funkcję, nie naturę. Wyjątkowe jest bowiem rozróżnienie, którego dokonuje św. Augustyn: jeżeli chodzi o naturę, Boży wysłannik jest duchem, jeżeli zaś o spełnianą funkcję – aniołem. Aniołowie, kontemplując Boże oblicze, są zawsze jego sługami, wysłannikami i wykonawcami jego rozkazów. Katechizm nazywa aniołów stworzeniami czysto duchowymi, posiadającymi rozum i wolną wolę; są stworzeniami osobowymi oraz nieśmiertelnymi.

Katechizm Kościoła bardzo wyraźnie eksponuje rys chrystocentryczny katolickiej nauki o aniołach. Choć są oni obecni w całej historii zbawienia, punktem kulminacyjnym jest wydarzenie zwiastowania Maryi narodzin samego Chrystusa. Katechizm Kościoła Katolickiego przytacza świadectwa Nowego Testamentu ukazujące obecność aniołów podczas życia Jezusa, po Jego śmierci oraz towarzyszących Kościołowi Apostolskiemu po Jego Wniebowstąpieniu.

Anielskie chóry

Jedną z ciekawszych postaci zajmujących się aniołami był żyjący na przełomie V i VI wieku po Chrystusie syryjski mnich i teolog Pseudo-Dionizy Areopagita.

Będąc pod wpływem filozofii neoplatońskiej i wykorzystując swoją wiedzę biblijną, stworzył jeden z najbardziej popularnych podziałów świata anielskiego. Choć nie był on pierwszym, który dokonał tego dzieła, to nawet wiele wieków później do tego właśnie porządku nawiązał m.in. św. Tomasz z Akwinu – jeden z największych teologów średniowiecza.

Pseudo-Dionizy wyodrębnił zatem 9 chórów, zorganizowanych w 3 triady:

I Triada:
– Serafini
– Cherubini
– Trony

II Triada:
– Panowania
– Moce
– Władze

III Triada:
– Zwierzchności
– Archaniołowie
– Aniołowie

Każdemu chórowi Areopagita przypisał konkretne zadania: od serafinów, którzy – gorejąc miłością – trwają w bezpośredniej obecności Boga, po „zwykłych” aniołów opiekujących się konkretnymi ludźmi. Ów podział odpowiadał średniowiecznym wyobrażeniom kosmologicznym, dziś już zdezaktualizowany, zwłaszcza co do funkcji przypisywanych poszczególnym chórom. Podział ten jednak nie nosi rangi dogmatu, więc nie stanowi istoty naszej wiary w istnienie aniołów.

ks. Tomasz Ślesik
 
poprzednia  1 2 3
Zobacz także
Marian Zawada OCD
Jestem światłem Pierwszym i Jedynym, Przejrzyście Jasnym i nieznośnym dla stworzeń zmąconych ciemnością. Oddzieliłem na początku światło od ciemności i związałem życie i błogosławieństwo ze zorzą poranka. Z kryształowych słów czyniłem to, co pierwsze. Umieściłem Cię w ogrodzie nieznanych tęcz. A kiedy posłyszysz Głos – smudze światła się powierz... Imię Twe: Promienny!
 
Fr. Justin
Często modlimy się, zwłaszcza w Dzień Zaduszny (2 listopada), za "dusze w czyśćcu cierpiące". Czy jest sens mówić o czasie lub trwaniu w wieczności? Skąd się wzięła nauka o czyśćcu?
 
ks. Krzysztof Porosło
 W kulturze semickiej danie komuś ciała i krwi oznaczało danie całego siebie. Ciało było symbolem całej osoby, człowieka rozumianego w jego całości. Natomiast krew dla Hebrajczyków to życie, zasada życia. Kiedy zatem Chrystus osobno rozdaje swoje ciało i osobno podaje swoją krew, dla semitów jest to obraz śmierci człowieka. Krew odłączona od ciała to symbol śmierci. Oznacza to, że kiedy w Eucharystii osobno konsekrujemy chleb w Ciało Chrystusa, a osobno wino w Krew Chrystusa, to pokazujemy, że Chrystus się ofiarował, a więc oddał swoje życie dla naszego zbawienia. 
 
 
___________________
 
 reklama