logo
Poniedziałek, 06 lipca 2020 r.
imieniny:
Dominiki, Jaropełka, Łucji, Marii Teresy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Józef Augustyn SJ
Błogosławieni wprowadzający pokój
Posłaniec
 


 
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi (Mt 5,9).
 
 Jezus w Kazaniu na Górze wyraża pragnienie serca, by Jego uczniowie byli ludźmi pokoju i pojednania. Usiłując wprowadzać pokój między ludźmi, winniśmy być świadomi, iż zawsze dzielimy się tym pokojem serca, który daje nam sam Chrystus. Wprowadzając pokój, będziemy nazwani synami Bożymi tylko dlatego, że nasza posługa pokoju objawi ostateczne źródło, z którego on pochodzi – Jezusa. On bowiem daje nam swój pokój: Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka (J 14,27). Pokój, który daje nam Chrystus, wypływa z Jego odwiecznej miłości do Ojca. Jest darem miłującego Boga, który ukochał człowieka w Sercu swego Jednorodzonego Syna (Jan Paweł II). św. Paweł powie, że Chrystus jest naszym pokojem (por. Ef 2,14). Tak, Jezus jest pokojem, jest naszym pojednaniem. To On zburzył wrogość, jaka powstała po grzechu człowieka, i pojednał z Ojcem wszystkich ludzi przez śmierć na krzyżu. Na Golgocie zostało przebite włócznią Serce Chrystusa na znak Jego zupełnego daru z Siebie, miłości ofiarnej, zbawczej, którą “do końca nas umiłował” (J 13,1), budując fundament pod przyjaźń Boga z ludźmi. Oto dlaczego pokój Chrystusa jest inny niż ten, jaki wyobraża sobie świat. (...) Sławimy dzisiaj pokój naszego Pana Jezusa Chrystusa; pokój, jakiego On udzielił tym wszystkim, którzy z Nim zetknęli się w czasie Jego ziemskiego życia. Pokój, którym radośnie pozdrowił uczniów po swoim Zmartwychwstaniu (Jan Paweł II).
 
Prośmy Jezusa, byśmy w naszych niepokojach, obawach i lękach szukali najpierw ukojenia i pociechy w Jego Boskim Sercu. Pocieszeni i uspokojeni przez Niego będziemy mogli i my pełnić posługę uspokajania, pocieszania i jednania ludzi z sobą.
 
Błogosławieni cierpiący prześladowanie
 
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami (Mt 5,10-12).
To błogosławieństwo jest nieproporcjonalnie rozbudowane w stosunku do innych. Jezus używa w nim formy drugiej osoby, co sprawia, iż jest ono bezpośrednio skierowane do grona Jego uczniów.
 
Na zakończenie ostatniego błogosławieństwa Jezus przywołuje prześladowania proroków, by uświadomić uczniom, że nie są pierwszymi prześladowanymi za wiarę. Natomiast List do Hebrajczyków opisuje tortury i męki, jakie znosili ludzie Starego Testamentu, pozostający bohaterskimi przykładami wiary dla chrześcijan. Doznali zelżywości i biczowania, a nadto kajdan i więzienia. Kamienowano ich, przerzynano piłą, “kuszono”, przebijano mieczem; tułali się (...) w nędzy, w utrapieniu, w ucisku – świat nie był ich wart – i błąkali się po pustyniach i górach, po jaskiniach i rozpadlinach ziemi (11,36-­38). Na zakończenie tych przykładów Autor Listu przywołuje przykład Jezusa: Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to (...) przecierpiał krzyż, nie bacząc na (jego) hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga (12,2).
 
Uczniów prześladowanych za wiarę Jezus wzywa do radości: Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. O radości z prześladowania znoszonego dla Ewangelii św. Paweł pisze: A jeśli nawet krew moja ma być wylana przy ofiarniczej posłudze około waszej wiary, cieszę się i dzielę radość z wami wszystkimi: a także i wy się cieszcie i dzielcie radość ze mną (Flp 2,17­18). Św. Piotr zaś zachęca uczniów prześladowanych dla Chrystusa: Cieszcie się, im bardziej jesteście uczestnikami cierpień Chrys­tusowych, abyście się cieszyli i radowali przy objawieniu się Jego chwały. Błogosławieni (jesteście), jeżeli złorzeczą wam z powodu imienia Chrystusa, albowiem Duch chwały, Boży Duch na was spoczywa (1 P 4,13-.14).
 
Ósme błogosławieństwo miało szczególne znaczenie dla pierwotnego Kościoła, który przez ponad trzy wieki doznawał krwawego prześladowania. Wobec chrześcijan stosowano najbardziej okrutne formy męczeństwa. Błogosławieństwo to pozostaje aktualne także w XX wieku, który Jan Paweł II nazywa “wiekiem męczenników”. Dwa krwawe systemy totalitarne w naszych czasach – nazizm i komunizm – uśmierciły miliony ludzi, którzy oddawali życie za wiarę w Boga i w obronie godności i wolności swoich braci. Również w ostatnich latach w wielu częściach świata ponoszą śmierć męczeńską za Chrystusa dziesiątki chrześcijan. Na prześladowania narażeni są szczególnie misjonarze pracujący wśród najuboższej ludności Afryki, Ameryki Południowej i w wielu częściach Azji. Krwawe prześladowanie uczniów Chrystusa, głoszących miłość, pojednanie i pokój, trwa nadal.
 
 
 
1 2  następna
Zobacz także
Dariusz Kowalczyk SJ
Kiedy rozważamy Boże miłosierdzie, nasuwa się pytanie, w jakiej relacji znajduje się miłosierdzie do miłości. W Nowym Testamencie znajdujemy „definicję” Boga. „Bóg jest miłością” – stwierdza Apostoł Jan (1 J 4,8.16). To stwierdzenie oznacza, że Bóg kocha człowieka, że zaprasza nas do wiecznej wspólnoty miłości. Ale nie tylko... 
 
Dariusz Kowalczyk SJ
Jezus nie zawsze czynił spektakularne cuda – uzdrowienia, wskrzeszenia czy cuda nad naturą. O wiele częściej leczył ludzkie serca, stęsknione za miłością, spragnione Boga, ale też światła i prawdy. Nic dziwnego, że prawie zawsze podczas Jego działalności towarzyszyły mu tłumy. I nigdy ludzie nie odchodzili z pustymi rękami, z pustymi sercami… 
 
o. Gabriel od św. Marii Magdaleny
Dzisiejsze czytania podają nam rozważanie o pokorze, tym bardziej potrzebnej, im mniej ta cnota jest rozumiana i praktykowana. Stary Testament (I czytanie: Syr 3, 17-18. 20. 28-29) również mówi o jej konieczności – tak w obcowaniu z Bogiem jak i z bliźnim: „O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana” (tamże 18). Pokora człowieka nie polega na zaprzeczaniu własnym zaletom, lecz na uznaniu, że one są wyłącznym darem Boga; stąd wynika, że im ktoś jest „większy”, czyli bogatszy w zalety, tym bardziej winien upokarzać się uznając, że wszystko dał mu Bóg. 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー