logo
Środa, 12 grudnia 2018 r.
imieniny:
Ady, Aleksandra, Dagmary, Joanny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Włodzimierz Lewandowski
Chrześcijanin jako pracodawca
Wieczernik
 



Modna ostatnio integracja powinna służyć nie tylko podnoszeniu wydajności, ale i dać pracownikowi świadomość, że czyni sobie ziemię poddaną i realizuje siebie.

W relacjach między pracownikiem a pracodawcą dają o sobie znać zasadniczo dwa problemy. Tak zwanego ludzkiego traktowania pracownika i sprawiedliwego wynagrodzenia za pracę. Ten ostatni problem, mając na uwadze z jednej strony duże grupy wykorzystywanych i równie liczne grupy usiłujących wymusić płacę zbyt wygórowaną, wydaje się być szczególnie interesujący.

Sprawiedliwa płaca

Dokumentem dość wnikliwie podejmującym problem jest napisana w 1931 roku encyklika Piusa XI Quadragesimo anno. Co ciekawe, mimo upływu prawie osiemdziesięciu lat od ogłoszenia, nie straciła nic ze swej aktualności. Rozdział drugi, punkt czwarty poświęcony jest właśnie sprawiedliwej płacy. Papież próbuje w nim wskazać na pewne normy regulowania płacy i określania jej wysokości. Jakie to normy?

1. Sprawiedliwa płaca powinna dać utrzymanie robotnikowi i jego rodzinie. Przy czym papież zauważa, że poza ojcem również inni członkowie rodziny winni "w miarę sił przyczyniać się do wspólnego wszystkich utrzymania", ale nie kosztem zaniedbania przez matkę wychowania dzieci.

2. Sprawiedliwa płaca winna ponadto umożliwić odłożenie części zarobku na nadzwyczajną, jeśli zajdzie, potrzebę i dojść do posiadania choćby skromnego mienia.

3. Sprawiedliwa płaca powinna także "uwzględniać stan przedsiębiorstwa i prawa jego właściciela. Niesłusznym byłoby żądanie tak nadmiernych płac, żeby ich przedsiębiorstwo nie mogło dać bez popadnięcia w ruinę i - co za tym idzie - bez klęski dla samych robotników". To oznacza, że uwzględnienie przy podziale zysków płacy, ale również  kosztów innowacyjności i rozwoju przedsiębiorstwa, jest i prawem, i obowiązkiem pracodawcy.

4. Szczególnie interesującym w encyklice wydaje się wpisanie problemu sprawiedliwej płacy w szerszy kontekst, jakim jest dobro powszechne. Chodzi o takie regulacje, dzięki którym wszyscy zdolni i chętni do pracy rzeczywiście będą mieli możliwość pracowania. Ta zasada została wprowadzona w życie w wielu przedsiębiorstwach we Francji i w Niemczech, gdzie doszło do ugody między pracodawcami i pracownikami. Dzięki zatrzymaniu wzrostu wynagrodzeń i skróceniu czasu pracy udało się uniknąć zwolnień.

5. Wreszcie papież podkreśla z mocą zasadę, która w części umyka refleksji o sprawiedliwej płacy. Przyczyną bezrobocia są zarobki zbyt niskie, ale i zbyt wysokie. Dlatego o ich wysokości powinien decydować nie tylko osobisty interes jednaj grupy społecznej, lecz przede wszystkim wzgląd na wspomniane wyżej dobro powszechne.

Zapłata za pracę

Tego problemu dotyka również Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens, zauważając, że nie ma innego, ważniejszego sposobu urzeczywistniania sprawiedliwości w stosunkach pracownik - pracodawca, jak właśnie ten: zapłata za pracę. O ile jednak Pius XI niejako ograniczył sprawiedliwą płacę do pewnego minimum, to we wspomnianym dokumencie wyraźnie widać rozszerzenie tego pojęcia.

Zostaje ono rozwinięte o następujące elementy:

1. Zasadę powszechnego używania dóbr. Dzięki sprawiedliwemu wynagrodzeniu pracownik może korzystać z dóbr, przeznaczonych dla powszechnego używania;

2. Prawo do świadczeń społecznych pracowników i ich rodzin, na okoliczność leczenia, wypadku przy pracy, z zagwarantowaniem dostępu - w miarę możliwości bezpłatnego - do pomocy lekarskiej;

3. Prawo do wypoczynku, obejmujące przynajmniej niedzielę i tak zwany urlop;

4. Wreszcie prawo do emerytury, zabezpieczenia na starość i w razie wypadków, związanych z rodzajem wykonywanej pracy;

5. Podmiotem, gwarantującym zapewnienie pracownikowi wymienionych wyżej praw jest pracodawca bezpośredni.

 

 
1 2  następna
Zobacz także
Jarek Kumor
Kontrą dla tematu niniejszego tekstu częstuje mnie sam Bóg, mówiący w Księdze Rodzaju: "Nie jest dobrze, aby mężczyzna był sam" (Rdz 2,18). Trudno, bym nie zgadzał się z moim Stwórcą. Jednakowoż ten sam Bóg najpierw umieścił mnie w Edenie samego. Dopiero po czasie dał mi odpowiednią dla mnie pomoc. Czy zrobił to przypadkowo? Nie sądzę. 
 
Jarek Kumor
Poprzez dialog uczymy dzieci sztuki życia. Chrystus całymi godzinami dialogował z ludźmi, których formował. Rozmawianie o tym, jak żyć, jest nie tylko wyrazem troski i miłości. Czasem dosłownie ratuje życie. W człowieku jest i dobro, i zło. Realistycznie myślący rodzic wie, że dzieci są zagrożone...
 
ks. Andrzej Zwoliński
W opisie stworzenia świata natchniony autor pisze: "I widział Bóg, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre" (Rdz 1,31). Człowiek otrzymał nadto prawo, by czynić sobie ziemię poddaną (Rdz 1,28). Nie znaczy to jednak, by nie liczył się z jej prawami. Człowiek jest bowiem powołany do tworzenia, a nie do niszczenia...
 
 
___________________
 
 reklama