logo
Poniedziałek, 25 stycznia 2021 r.
imieniny:
Miłosza, Pawła, Tatiany  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Józef Naumowicz
Czy pokusy są potrzebne?
Zeszyty Formacji Duchowej
 


„Nikt, kto nie doznał pokusy, nie osiągnie królestwa niebieskiego” – tak brzmi znany agrafon, czyli powiedzenie przypisywane Jezusowi, cytowane przez Ojców Kościoła. Chociaż nie jest zapisane w Ewangelii, zaliczane jest do autentycznych słów Chrystusa.
 
Zdanie to paradoksalnie może wskazywać na pozytywny aspekt pokus. Czy więc mogą one być pożyteczne? Albo nawet potrzebne? Jak należy je rozumieć w świetle wyraźnego wezwania modlitwy Ojcze nasz: „I nie wódź nas na pokuszenie”? 
 
Nie same pokusy są najgorsze
 
Wymieniony agrafon po raz pierwszy podał ok. 200 roku Tertulian, który jednak wskazał tylko na ogólny jego sens. Cytuje go mówiąc o próbie, jakiej podlegali uczniowie podczas pojmania Jezusa w Ogrójcu: najpierw ogarnął ich sen, następnie opuścili Pana, Piotr zaś najpierw dobył miecza, a potem zaparł się Go i „to nawet trzy razy”. Wcześniej ostrzegał ich Jezus: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie” (Mt 26,41). Ich czujność i wierność została wystawiona na próbę. Bez próby jednak nikt nie osiągnie królestwa niebieskiego – dodaje autor (O chrzcie 20,2).
 
Nieco więcej na ten temat mówi Cyryl Jerozolimski (IV w.), który cytuje to powiedzenie w formie: „Kto nie doznał pokusy, nie jest wypróbowany”. Zamieszcza je, by wyjaśnić wezwanie z Modlitwy Pańskiej: „I nie wódź nas na pokuszenie”. Według biskupa Jerozolimy, nie oznacza ono, że Pan kazał nam prosić, abyśmy w ogóle nie byli kuszeni, ale byśmy nie upadli. Pokusę Cyryl porównuje do głębokiej, rwącej wody, trudnej do przejścia: może ona porwać i zatopić, jak w przypadku Judasza, a można przez nią przejść, jak uczynił to św. Piotr, który „wszedł w pokusę zaparcia się, a jednak nie utonął, popłynął dzielnie i od pokusy się uwolnił”. Zawsze powstaje wielka radość – dodaje kaznodzieja – jeśli ktoś pokona pokusę, przejdzie przez próbę, trud, niebezpieczeństwo, opresję. Pokusa jest więc okazją do zwycięstwa (Katecheza mistagogiczna 5,17). 
 
Podobnie Jan Kasjan (V w.) wskazuje, że słowa „i nie wprowadzaj nas w pokusę”, należy właściwie rozumieć: „jeśli się bowiem modlimy o to, aby nie dozwolono nas kusić, to w jaki sposób zostanie wypróbowana cnota wytrwałości?” Na poparcie autor cytuje znany agrafon: „Mąż, który nie był kuszony, nie jest wypróbowany”, oraz słowa: „Błogosławiony mąż, który wytrwa w pokusie” (Jk 1,12). Zatem wezwanie z Modlitwy Pańskiej – wskazuje autor – „nie oznaczają: nie pozwól nas kiedykolwiek kusić, ale: nie pozwól, abyśmy trwając w pokusie, zostali pokonani”. Nie same pokusy są najgorsze, ale uleganie im (Rozmowy z Ojcami 9,23).
Dwa rodzaje pokusy
 
Kluczem do zrozumienia wypowiedzi Ojców Kościoła jest biblijny grecki termin peirasmos (pokuszenie), który występuje w wezwaniu „i nie wódź nas na pokuszenie”. Najczęściej pojmujemy go jako pokusę szatańską. Tymczasem słowo to oznacza każdą sytuację doświadczenia czy próby, jakie mogą „pochodzić” także od Boga. Stwórca, w sensie właściwym, nie kusi, ale „wystawia na próbę”, aby doświadczyć, oczyścić, wychować. Człowiek, który podlega próbie, przez trud, cierpienie, wysiłek, może udowodnić, że wierny jest Bogu albo też odwrócić się od Niego, zrezygnować z walki bądź pójść w innym kierunku. Na tym polega próba, jak w przypadku Hioba czy Abrahama. 
 
Jest także druga strona medalu: pokusa jest pokuszeniem. Jeżeli jest zachętą do zła, pochodzi od szatana. Jest głosem złego ducha, który nakłania do wejścia na drogi sprzeczne z Ewangelią. Stąd wezwanie: „i nie wódź nas na pokuszenie” należy wyjaśniać – jak często podkreślali Ojcowie Kościoła – w świetle paralelnego do niego następnego wersetu: Ale nas zbaw ode Złego. Zły oznacza tu szatana (może znaczyć też: zło).
 
Tak więc termin „pokusa” ma podwójne znaczenie. Stąd św. Augustyn mówił pokusie, która zwodzi człowieka i jest dla niego szkodliwa, ale też takiej, która jest jedynie próbą. Ta ostatnia może być pożyteczna: „Bo jest i pożyteczna pokusa, która nas nie zwodzi i nie gubi, ale doświadcza. Doznawać pokusy, a nie stać się jej łupem, nie jest złem; nawet dobrze jest przechodzić przez doświadczenie” (Dar wytrwania 6,12). 
 
Obojętnie jednak o jaki aspekt pokusy chodzi, niezbędna jest zawsze prośba do Boga: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Ostatecznie bowiem wszystko zależy od Niego. Podobnie gdy prosimy: "Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj" - to stwierdzamy, że wszystko ostatecznie pochodzi od Stwórcy, także nasz codzienny chleb, na który pracujemy w pocie czoła. Jeżeli prosimy, to zarazem wierzymy, że to Bóg daje. Że wszystko, co nas w życiu spotyka, w Nim ma początek.
 
Jednocześnie starożytni chrześcijanie mieli jasną świadomość działania szatana. Mówili o walce z nim, która odzwierciedla dramat przewijający się w historii zbawienia, a mianowicie walkę między mocą łaski i mocą złego. Byli świadomi, że skłonności do zła nie można wytłumaczyć jedynie słabościami natury ludzkiej czy niekorzystnym dla życia uwarunkowaniom społecznym. Działa bowiem wroga siła, której nie da się wyjaśnić z psychologicznego punktu widzenia.
 
Szatan jednak nie może człowiekowi nakazać grzeszyć, dlatego stosuje swoistą taktykę. Przede wszystkim, podsuwa swą pokusę nie jako zło, ale jako pozorne dobro. Stara się tak działać, by zniekształcić widzenie rzeczywistości. Może to być pokusa wygody, zaprzestania walki, zaniedbania (np. modlitwy), zniechęcenia do czynienia postępów (acedia). Strategia szatana może przejawiać się nawet w tym, że dążymy do dobrych praktyk, ale w sposób przesadny, np. do przesadnej ascezy czy osłabiania swej wytrzymałości nadmiernym postem. Stąd egipski ojciec pustyni Pojmen stwierdzał, że „wszelka przesada pochodzi od szatana”. Pokusą może być też poszukiwanie zadowolenia na modlitwie. Diadoch z Fotyki pisał: „Kiedy nasz umysł świadomie zaczyna doznawać pociechy Ducha Świętego, wówczas szatan także pociesza duszę jakimś odczuciem fałszywej słodyczy... Kto jednak dokładnie poznał oszustwa demona, czyni odtąd większe postępy w doświadcze­niu rozeznawania” (Filokalia. Teksty o modlitwie serca, 31). 

Aby bardziej cenić dobro
 
Ojcowie Kościoła wciąż podkreślali, że próby i pokusy towarzyszą każdemu człowiekowi. Podlegają im wszyscy, nikt nie jest od nie wolny. Doroteusz z Gazy zaznacza nawet, że doświadczają ich szczególnie ci, którzy starają się o doskonałość. „Jeśli ktoś działa zgodnie z wolą Bożą, na pewno przyjdzie na niego pokusa; bo pokusa idzie albo przed każdym dobrem, albo za nim; i dobro, które nie zostało przez pokusę wypróbowane, nie jest pewne” (Starcy spod Gazy, Kraków 1999, 297). Autor dodawał jednak, że nie ma pokus ponad siły: „Bóg nie pozwala, aby stało się nam coś przewyższającego naszą wytrzymałość. Mówi Apostoł: Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść” (1 Kor 10,13; Nauki ascetyczne 140).
 
Po co więc Bóg dopuszcza pokusy? Orygenes wskazywał, że Bóg czyni to, by człowiek bardziej cenił dobro, przeciw któremu był kuszony. Stwórca pragnie bowiem, byśmy wybierali dobro z własnej woli, a nie, by było nam ono narzucone.
 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Marek Pieńkowski
Pojednanie i przebaczenie. Tylko na pierwszy rzut oka te dwa słowa mogą oznaczać to samo. Pojednanie to coś więcej niż przebaczenie. Przebaczenie zakorzenione jest w jednej osobie. Pojednanie nie może zaistnieć bez współudziału wszystkich podmiotów. Przebaczenie przywraca stan sprzed rozłamu. Pojednanie daje szansę stworzenia nowej rzeczywistości, pełniejszej i bogatszej. Przyjrzyjmy się temu bliżej w świetle Pisma Świętego. 
 
Jan Uryga
Święty czas adwentowy jest także przypomnieniem pewnej prawdy, ogarniającej całe dzieje ludzkie, że Chrystus przyjdzie powtórnie, aby chwałą zmartwychwstania umarłych zakończyć dzieje świata. Zapowiadał przecież: "Przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem". On przyjdzie, dlatego życie całego świata, życie każdego z nas jest czekaniem na Jego przyjście...
 
Fr. Justin
Pismo Święte mówi głównie o ogniu piekła. Czy wyraża on rzeczywistość głębszą?
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー