logo
Środa, 03 czerwca 2020 r.
imieniny:
Anatola, Leszka, Tamary, Karola – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Gotowy chleb z nieba
ks. Bogdan Poniży
W mowie Eucharystycznej zapisanej przez św. Jana (J 6, 22-59) chlebem życia, chlebem, który zstąpił z nieba, Chrystus nazywa samego siebie. I nakazuje nam troszczyć się nie o ten chleb, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki (w. 27). To On daje życie światu (w. 33). „Kto do mnie przychodzi, nie będzie łaknął” (w. 35). Jednak w odróżnieniu od manny, o której Chrystus mówi: „Ojcowie wasi jedli na pustyni mannę i pomarli” (…), Jezus jest chlebem żywym. (…) Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki” (w. 49.51).
 
Gotowy na męczeństwo
Marek Wójtowicz SJ
W tradycji teologicznej męczeńska śmierć – ze względu na Chrystusa – jest jednym z najważniejszych motywów wiarygodności Objawienia chrześcijańskiego. Krew męczenników była i ciągle jest – także dzisiaj – zasiewem nowych chrześcijan i wciąż odradzającej się odwagi w wyznawaniu wiary w Chrystusa. Święty Ignacy Antiocheński za św. Pawłem mógł wyznać: Dla mnie żyć, to Chrystus, a umrzeć to zysk!  
 
Gottfried Wilhelm Leibniz
Robert Ufland SDS
Gottfried Wilhelm Leibniz znany również pod nazwiskiem Leibnitz urodził się 21 czerwca 1646 roku w Lipsku jako syn uczonego prawnika i profesora etyki na tamtejszym uniwersytecie. Pochodził prawdopodobnie z rodziny emigrantów polskich. Będąc chłopcem wykazywał się nad wiek rozwiniętym umysłem i jako 15-to letni młodzieniec wstąpił na miejscowy uniwersytet...
 
Góry niosące Głos
Jacek Święcki
Gdy Mojżesz wchodzi w ciemny obłok, czyni to na przecież wyraźne Boże polecenie, zatem z pewnością nie łamie Prawa Przymierza. A także Eliasz zapewne nie za karę obserwował przerażony ze swojej jaskini szalejące wokół niego potężne siły natury. Podobne doświadczenie spotkało także Apostołów na górze Przemienienia, gdy twarz Jezusa zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło (Mt 17,2). Potem osłonił ich gęsty, choć tym razem świetlisty obłok, a z niego usłyszeli głos samego Boga. Jak to opisuje Ewangelista: Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. (Mt 17,6) 
 
Gra o człowieka
Monika Białkowska
Człowiekowi trudno jest wyobrazić sobie dłuższą perspektywę czasową, jest dla niego abstrakcyjna. Myślimy w kategoriach „do tego urlopu”, „do przyszłego urlopu”. Ale kiedy ktoś ma dziecko, to wie, co będzie robił za siedem lat: będzie rodzicem dziecka idącego do szkoły. Za 20 lat będzie rodzicem studenta, który będzie się właśnie uniezależniał. Czas staje się wyobrażalny i człowiek rozumie, co to znaczy, że w ciągu najbliższych 30 lat powinniśmy ściąć emisję CO2 do zera, jeśli chcemy żyć. O lęku przed katastrofą klimatyczną, ekosnobizmie i działaniach naprawdę skutecznych oraz o tym, dlaczego w działaniach dla klimatu tak ważna jest rola Kościoła z dr Magdaleną Budziszewską z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, rozmawia Monika Białkowska
 
Granice wychowania
Małgorzata Nowotka
Jeśli zrzekniemy się wychowywania znajdujących się pod naszą opieką dzieci, to wtedy dzieci – osoby niedojrzałe, będące dopiero u początku długiego procesu dorastania i dojrzewania – będą „wychowywać” nas. Czasami już to robią, a skutki tego negatywnego zjawiska są widoczne w nagłaśnianym publicznie kryzysie rodziny, w kulcie wiecznej młodości, we współczesnym konsumpcyjnym i hedonistycznym stylu życia. A „wieczne dzieci” nie mogą stworzyć dojrzałych, silnych i odpowiedzialnych – za ludzi i świat – społeczeństw. 
 
Gromniczna czy Ofiarowanie?
Michał Gryczyński
Dla Matki Pana Jezusa był to dzień rytualnego oczyszczenia, czyli wyzwolenia z dziedzictwa grzechu pramatki Ewy. Stąd jeszcze do niedawna Ofiarowanie Pańskie nazywano Oczyszczeniem Maryi Panny. Natomiast tradycja polska nazywa ów dzień świętem Matki Bożej Gromnicznej. Obecnie akcent położony jest jednak bardziej na Osobie Chrystusa niż Maryi.
 
Groźna choroba
ks. Edward Staniek
Człowiek ciągle musi się zmagać i wielu wrogów czyha na moment jego słabości, na chwilę zwątpienia. W każdym z nas mieszka wiele wad i zwycięstwo nad nimi w wielkiej mierze jest uzależnione od wiary w siebie i w łaskę Bożą. Każda sekunda zwątpienia jest klęską. Człowiek przez swoje „nie potrafię” oddaje się w ręce wady. Jak długo się zmaga, tak długo szala zwycięstwa może być przeważona na jego stronę. Gdy w sercu jego zrodzi się zwątpienie, następuje klęska. Wada otrzymuje „sojusznika” i dlatego odnosi zwycięstwo. 
 
Gry komputerowe – złe czy dobre?
Iwona Ulfik-Jaworska
Gry komputerowe są atrakcyjną i powszechną formą spędzania czasu wolnego przez dzieci, młodzież i wielu dorosłych. W przeciwieństwie do czytania książki czy oglądania filmu, kiedy odbiorca jedynie biernie towarzyszy akcji, gry komputerowe dają poczucie kontroli nad sytuacją oraz możliwość wpływu na losy bohaterów.
 
Gry pomogą nam tworzyć wspólnotę
Bartosz Bartosik
Jako gracz zawsze mogę przejść przez daną rozgrywkę i nawet jeśli zakończy się ona przegraną – spróbować jeszcze raz. Nie neguję porażki, metaforycznie mówiąc, jestem jej wierny, co może uwrażliwiać na podejmowane decyzje. Doświadczenie tego, że sukces jest sumą porażek, jest tym, co nas – graczy – ze sobą łączy. Przenosząc to na poziom zglobalizowanego świata – nie ma żadnych „innych”, „obcych”. Problemy mieszkańców Afryki są naszymi problemami. Moim marzeniem jest, aby gry wideo – przez budowanie wspólnoty doświadczeń – przyczyniły się do zrozumienia, że na pewnym poziomie wszyscy mieszkańcy dzisiejszego świata tworzą wspólnotę.   Z Grzegorzem Zyzikiem rozmawia Bartosz Bartosik  
 
 
1  
...
147  
148  
149  
150  
151  
152  
153  
154  
155  
...
 
Polecamy
Marian Śnieżyński

Naturalnym odruchem wielu z nas jest unikanie pytań, bo mogą one zwiastować kłopoty. Jeśli uczeń jest odpytywany przez nauczyciela, spodziewa się oceny. Jeśli nauczyciel jest „odpytywany” przez ucznia, może się obawiać, że się skompromituje, wykaże swoją ignorancję lub w inny sposób wystawi na szwank swój autorytet.

 
Zobacz także
Dobrosław Kot

Betlejemska szopka pozostaje na obrzeżach wieczerzy wigilijnej, podobnie jak narodziny Jezusa dokonały się na obrzeżach miasta Betlejem. Wcielenie zastaje nas niegotowymi. Niegotowa była Maria w chwili Zwiastowania, niegotowy był Józef, kiedy dowiedział się o tej sprawie. W gruncie rzeczy zasiadający do wigilijnej wieczerzy Polacy, wierzący i oczekujący na Wcielenie, powtarzają w swoim rycie ten właśnie mityczny scenariusz: bycia niegotowymi wobec tajemnicy...

 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー