logo
Niedziela, 14 sierpnia 2022 r.
imieniny:

Alfreda, Maksymiliana, Selmy, Eberharda – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
dr Arletta Bolesta, mgr Juliusz Kola
Dowody w procesie kanonicznym
materiał własny
 


Informator praktyczny
Kościelny proces o nieważności małżeństwa:
- Wiadomości ogólne. Podstawowe pojęcia [czytaj]
 
-
Kompetencja sądu w procesach orzekania nieważność małżeństwa [
czytaj]

W serii artykułów zatytułowanych Kościelny proces o nieważność małżeństwa. Informator praktyczny, spróbujemy, wszystkim starającym się bądź dopiero rozważającym orzeczenie nieważności swojego związku, przedstawić w zarysie najważniejsze informacje w tej dziedzinie.

Centralna część procesu

W jednym z komentarzy do Kodeksu Prawa Kanonicznego można przeczytać, że dowodzenie stanowi centralną część procesu, ale część najsłabszą i najtrudniejszą. Celem tegoż dowodzenia jest przekonanie sądu o prawdziwości swoich twierdzeń.

Dowodzenie swoich twierdzeń w postępowaniu sądowym ma fundamentalne znaczenie, gdyż faktyczna nieważność małżeństwa musi zostać ukazana Kościołowi w sposób nie budzący wątpliwości. Małżeństwo może być nieważne, ale przekonanie do tego sędziów kościelnych jest nieraz bardzo trudne.

Sędzia może i powinien postępować w sprawach o nieważność małżeństwa także z urzędu, ale zasadniczo ciężar ten spoczywa na stronach, w szczególności na stronie powodowej i właśnie jej zaniedbania przyczyniają się nieraz do zaprzepaszczenia szansy na korzystny wyrok.

Godziwość, jak i pożyteczność dowodu

W procesie kanonicznym mogą być przytoczone dowolne dowody, które wydają się pożyteczne, a ograniczenie stanowi ich godziwość i przydatność (kan. 1527 §1 KPK).

Godziwość dowodów – gdyż nie można dążyć do prawdy za wszelką cenę.

Przydatność dla sprawy – gdyż dowód nic nie wnoszący, tylko przedłuża i mąci proces.

Zarówno, co do godziwości, jak i pożyteczności dowodu, ostateczne zdanie przysługuje sądowi, który nie nadużywa swego uprawnienia i rzadkością jest oddalanie dowodu np. zbędnego świadka.

Ponadto do sądu należy ocena dowodu jako takiego, co bardziej związane jest z samym wyrokowaniem, ale o czym warto już wspomnieć. Generalnie można powiedzieć, że strony czy świadkowie są bardziej subiektywni niż urzędowy dokument czy opinia biegłego, a odmowa odpowiedzi może wskazywać na milczące przyznanie czegoś, ale w rzeczywistości każda sytuacja, każdy dowód podlega indywidualnej ocenie, w czym sąd posługuje się nie tylko wskazaniami Kodeksu, ale również okolicznościami, poszlakami, wskazówkami czy innymi regułami przeprowadzania dowodów.

 

 
1 2 3 4 5 6  następna
Zobacz także
o. Remigiusz Recław SJ
Na słowa „potrzeba zmiany” – reagujemy najczęściej z lękiem. Lęk pojawia się, gdy mówimy o zmianach w Kościele, we wspólnocie, w parafii. Zawsze część osób przyzwyczaja się do tego, co jest, więc chciałaby, aby sytuacja się nie zmieniała. Inni natomiast czekają na zmianę jak na wybawienie! 
 
o. Remigiusz Recław SJ
Kilka miesięcy temu, ksiądz Edson w sąsiedniej parafii, ok.godz.11.00, wsiadał do swojego samochodu stojącego naprzeciw kościoła. Była druga po południu w piękny słoneczny dzień. Kiedy zatrzasnął drzwi do swojego samochodu, do okna doszedł chłopiec w typową czapeczką zdaszkiem. Nachylił się i wystawiając pistolet dał rozkaz - "rzuć kluczyki do samochodu!"...
 
o. Mateusz Pindelski SP
Są tacy ludzie, przed którymi stoi dramatyczny wybór: życie w czystości albo niemożność przyjmowania Eucharystii. Ich problem polega na tym, że związki, w których żyją, uniemożliwiają im pełną jedność z Kościołem. Dobro obecnego współmałżonka czy konieczność wychowania dzieci czynią wręcz niemożliwym zerwanie nowego związku. Z drugiej strony Kościół, stojący na straży świętości i nierozerwalności małżeństwa sakramentalnego...
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm