logo
Poniedziałek, 30 listopada 2020 r.
imieniny:
Andrzeja, Maury, Ondraszka, Konstantego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Andrzej Zuziak SChr
Duszpasterstwo w Wielkiej Brytanii
materiał własny
 


4. NADZIEJE W DUSZPASTERSKIEJ OPIECE NAD NOWĄ EMIGRACJĄ Z POLSKI
 
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej i otwarciu unijnego rynku pracy w Anglii na pewno jest oczekiwanie już nie tylko na przetrwanie, ale na rozwój i ponowny rozkwit naszych polskich Parafii. To rodzi nadzieję, że znajdą się spadkobiercy i kontynuatorzy dorobku naszej kultury, wiary i polskiej tradycji w tutejszym środowisku.
 
„Stara” emigracja spodziewa się też, że młodzi przejmą w przyszłości prowadzenie Polskich Ośrodków Duszpasterskich i poczują się też odpowiedzialni materialnie za ich istnienie i rozwój.
Istnieje też oczekiwanie, że będzie stopniowo przybywać parafian, którzy będą nie tylko szukać „chleba”, ale i pogłębienia swojej tożsamości narodowej i religijnej.
Trzeba mieć również nadzieję, iż mimo oddalenia od „kraju” i przymusowej często rozłąki z najbliższymi, Polacy zachowają wysokie standardy moralne i przywiązanie do Ojczyzny, tak jak to miało miejsce w przeszłości.
 
Jest również wielkie oczekiwanie, że przybywający tu Polacy będą godnie reprezentowali naszą Ojczyznę w społeczeństwie angielskim poprzez starania o wysoką kulturę bycia i pielęgnowanie języka ojczystego.
Także my, kapłani, sprawujący duszpasterską opiekę nad Polakami pracującymi poza granicami kraju, spodziewamy się, że przybywający nowi katolicy zjednoczą się w jednej rodzinie parafialnej i wniosą świeżość wiary do naszych wspólnot.
Mamy także nadzieję, że nasza kapłańska posługa zbliży ich do Boga i umocni wiarę, by dawali świadectwo przynależności do Chrystusa wobec innych narodów.
Aby te i wiele innych nadziei, jakie są pokładane w najnowszej emigracji mogły się urzeczywistnić, istnieje uzasadniona potrzeba przygotowania „dalszego” potencjalnych emigrantów już w Polsce, w lokalnych parafiach, do przyjazdu do krajów unijnych.
 
Parafie i władze Państwowe w Kraju w związku z tym powinny między innymi:
Udostępnić szeroko informacje dotyczące faktycznej sytuacji gospodarczo-ekonomicznej danego kraju (praca, mieszkanie itp.) oraz adresy polskich Parafii.
Uwrażliwić rodziców, aby zainteresowali się, kto jest pośrednikiem pracy dla ich dzieci, a także w jakich warunkach i gdzie mieszkają po opuszczeniu „kraju”.
Umożliwić wyjeżdżającym zdobycie podstawowej znajomości języka, zwyczajów i kultury kraju docelowego.
Przygotować psychicznie na czekające ich mimo wszystko trudności i tęsknotę za „krajem”.
Zwrócić uwagę na potrzebę pielęgnowania kultury i zwyczajów polskich, na zachowanie własnej tożsamości, także religijnej. Na potrzebę pamiętania wszędzie, że jest się Polakiem i Katolikiem.
Kościół powinien też zadbać o dobre przygotowanie duszpasterzy, którzy podążyliby za emigrantami i otoczyli ich należytą opieką.
 
Papież Benedykt XVI, który widzi wyraźnie problemy, jakie są związane ze zjawiskiem polskiej emigracji zarobkowej również przypomina Kościołowi w Polsce o potrzebie odpowiedzi na ten wyraźny znak czasu, gdy mówi: „Dzisiaj Kościół polski stoi przed wielkim wyzwaniem, jakim jest duszpasterska troska o wiernych, którzy Polskę opuścili. Plaga bezrobocia zmusza wiele osób do wyjazdu za granicę. Jest to zjawisko o ogromnej skali. Gdy rodziny są przez to rozdzielone, gdy rwą się więzy społeczne, Kościół nie może być obojętny. Trzeba, aby wyjeżdżającym towarzyszyli kapłani, którzy w łączności z lokalnymi Kościołami podejmą pracę duszpasterską wśród emigracji. Kościół w Polsce dał już wielu księży i wiele sióstr zakonnych, którzy posługują, nie tylko Polakom poza granicami kraju, ale również na misjach, nieraz w bardzo trudnych warunkach, a Afryce, w Azji, w Ameryce Łacińskiej i innych regionach. Dar licznych powołań, jakim Bóg pobłogosławił wasz Kościół, powinien być przyjmowany w duchu prawdziwie katolickim. Kapłani Polscy, nie bójcie się opuścić wasz bezpieczny i znany świat, aby służyć tam, gdzie brak kapłanów, gdzie wasza wielkoduszność przyniesie wielorakie owoce. (Przemówienie podczas spotkania z duchowieństwem w Archikatedrze św. Jana w Warszawie 25.05.2006.)
 

ZAKOŃCZENIE
 
Przedstawione wyżej opracowanie z pewnością nie wyczerpało problematyki związanej z tematem: Nadzieja w duszpasterskiej opiece nad Polakami pracującymi na Wyspach Brytyjskich, ale ją tylko sygnalizuje zostawiając szerokie pole do dyskusji.
Mając na uwadze wciąż jeszcze bardzo trudną sytuację gospodarczą w Polsce można by zaryzykować tezę, że problem emigrowania z naszego kraju będzie jeszcze bardzo długo aktualny.
Z pewnością istnieje potrzeba rozwiązań kompleksowych, szeroko zakrojonych w Polsce i na terenie całej Unii Europejskiej, które zahamują tą wielką „wędrówkę ludów” XXI wieku na naszym kontynencie
 

ks. Andrzej Zuziak SChr,
przełożony prowincji Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa obejmującej Wielką Brytanię, Republikę Południowej Afryki i Islandię.
 
Więcej informacji na temat polskiego duszpasterstwa na Wyspach Brytyjskich: www.tchr.org/ang/
 
poprzednia  1 2 3 4
Zobacz także
Andrea Tornielli
Urodziłem się 16 kwietnia 1927 r., w Wielką Sobotę, w Marktl nad Inn. W rodzinie często wspominano, że dzień moich urodzin był ostatnim dniem Wielkiego Tygodnia i wigilią Wielkiej Nocy; o wiele częściej niż to, że zostałem ochrzczony następnego ranka po moich urodzinach wodą ledwo co pobłogosławioną z «nocy paschalnej», która wówczas celebrowana była o poranku: bycie pierwszym ochrzczonym nową wodą było ważnym znakiem zapowiadającym...
 
Andrea Tornielli
"Zburz ograniczające mury i zasieki, i zmierzaj do sukcesu" - krzyczy napis na ulicznym plakacie. "Miej wpływ na swoje uczucia, kształtuj swoje przeznaczenie, naucz się panować nad emocjami, pielęgnuj twórczą wizję" - dopowiadają tytuły książek w księgarskich witrynach. Warsztaty, szkolenia, seminaria, na których, według zapewnień organizatorów, można "dokonać zmiany w dowolnym aspekcie życia" stały się codziennością...
 
Andrea Tornielli
W Starym Testamencie cisza pełni różnorodne funkcje, które zależne są od pojmowania relacji między Bogiem a człowiekiem. Aby móc usłyszeć Boga i wejść z Nim w relację, ważne jest nie tylko osobiste milczenie człowieka, ale również milczenie całego stworzenia. Biblia mówi również o milczeniu Boga. Właściwą postawą w relacji z Bogiem jest postawa słuchania, która zakłada milczenie. „Słuchaj” to biblijne słowo klucz.

Z prof. Teresą Olearczyk, pedagogiem, wykładowcą w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, rozmawia Grażyna Starzak
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー